Jedynie prawda jest ciekawa

Rodzi się rekordowo mało Amerykanów

30.11.2012

Kryzys i recesja. To dwoje winowajców obarczanych winą za najgorszą od lat stopę urodzeń w USA. Statystyki spadły do poziomów nienotowanych od 92 lat.

Zatrważające dane dotyczą również kobiet-imigrantek – wynika z badań instytutu Pew Research Center. Jako powody rekordowego niżu demograficznego wymienia się kryzys gospodarczy, recesję oraz związany z nimi znaczny wzrost bezrobocia i spadek dochodów realnych. Podobnie było w USA po poprzednich recesjach.

W latach 2007-2010 wskaźnik urodzeń zmalał o 7 procent, a w kategorii kobiet urodzonych za granicą nawet 0 14 procent. Ta ostatnia liczba jest szczególnie znacząca, gdyż imigranci uchodzili tradycyjnie za główny motor przyrostu ludności w USA.

Stopa urodzeń w 2011 r. - 63,2 porody na 1000 kobiet w wieku reprodukcyjnym - jest najniższa od 1920 roku (od kiedy zaczęto sporządzać wiarygodne statystyki urodzeń) i niewiele przekracza połowę wartości wskaźnika z 1957 r., kiedy kobiety w USA rodziły najwięcej dzieci - było to apogeum powojennego wyżu demograficznego.

Wśród kobiet imigrantek największy spadek urodzeń - o 23 procent - zanotowano we wspomnianym okresie (2007-2010) w grupie kobiet z Meksyku, które zwykle rodziły więcej dzieci niż rodowite Amerykanki.

PAP, rch

[Fot. sxc.hu]
CS148fotMINI

Czas Stefczyka 148/2017

PDF (10,17 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook