Jedynie prawda jest ciekawa

Putin uważa, że Rosjanie mają wybór

18.10.2011

Premier Rosji Władimir Putin zaprzeczył w poniedziałek, jakoby jego start w wyborach prezydenckich w marcu 2012 roku oznaczał, że obywatele Federacji Rosyjskiej faktycznie nie będą mieli wyboru.

W wywiadzie, jakiego udzielił trzem rosyjskim stacjom telewizyjnym: Kanał 1, Rossija i NTV, Putin nie zgodził się z opinią, że jego udział w wyborach przesądza o ich wyniku. "Zwykły obywatel zawsze ma wybór. Nie można mówić, że rezultat głosowania jest przesądzony" - oświadczył.

Putin powiedział, że nominowanie Dmitrija Miedwiediewa na stanowisko premiera po jego własnym powrocie na Kreml będzie zależeć od wyników partii rządzącej na wyborach w grudniu tego roku. Zdaniem Putina, kierowana przez niego partia Jedna Rosja powinna jednak pozostać główną siłą polityczną w kraju i Dumie Państwowej. Jednocześnie zapowiedział, że we władzach tego ugrupowania nastąpią zmiany.

"Nie może być ulubieńców, a decyzje nie powinny być podejmowane na podstawie sympatii i antypatii. Sądzę, że także w kierowniczych gremiach partii nastąpią zmiany" - wskazał.

Poproszony o odniesienie się do wyrażanej na Zachodzie opinii, iż jest politycznym "jastrzębiem", rosyjski premier odparł, że "jastrząb to sympatyczny ptak". Dodał, że Rosja chce kontynuować wyważoną politykę zagraniczną, mieć przyjazne stosunki z sąsiadami i wszystkimi partnerami.

W pierwszym wywiadzie po ogłoszeniu decyzji, że w przyszłym roku będzie się ubiegał o powrót na Kreml, a stanowisko premiera obejmie obecny szef państwa Dmitrij Miedwiediew, Putin zapewniał, że nigdy nie dążył do prezydentury, gdyż zdawał sobie sprawę "z ogromu pracy i kolosalnej odpowiedzialności". Przypomniał, że gdy dwukrotnie z rzędu zajmował najwyższe stanowisko, nie zgłaszał chęci ubiegania się o nie po raz trzeci.

"Nie czepiałem się tej funkcji, chociaż łatwo mogłem zmienić konstytucję" - powiedział Putin i wyjaśnił, że zrobił tak, aby ludzie zrozumieli, że nie ma tragedii "w naturalnej zmianie władzy". 30 września wywiadu Kanałowi 1, Rossii i NTV udzielił Miedwiediew. Prezydent bronił w nim zapowiedzianej roszady na szczytach władzy. Oznajmił, że nie zamierza się kłócić i rywalizować z Putinem, gdyż - jak podkreślił - obaj są reprezentantami tej samej siły politycznej. Zauważył też, że rating wyborczy szefa rządu jest wyższy niż jego własny.

Miedwiediew ze swej strony przekonywał w sobotę na spotkaniu ze swoimi stronnikami w Moskwie, że przyszła konstrukcja władzy w Rosji, którą zaproponował razem z Putinem, nie oznacza powrotu do przeszłości, lecz jest sposobem na rozwiązanie zadań, które przed sobą postawili. Prezydent zapewnił też, że nowy rząd, który zostanie sformowany po wyborach w wypadku zwycięstwa partii Jedna Rosja, "będzie się składać z absolutnie nowych ludzi".

24 września Miedwiediew zaproponował, aby to Putin kandydował w wyborach prezydenckich w marcu 2012 roku. Ten z kolei wystąpił z inicjatywą, by po przyszłorocznych wyborach Miedwiediew stanął na czele nowego rządu.

O planach tych Miedwiediew i Putin poinformowali podczas zjazdu Jednej Rosji. Obaj nie ukrywali, że na taką roszadę umówili się już wtedy, gdy Putin po dwóch kadencjach prezydenckich w 2008 roku opuszczał Kreml, gdyż konstytucja nie pozwalała mu o ubieganie się o trzecią kadencję z rzędu. Na swojego następcę wskazał wówczas Miedwiediewa.

Putin, który przewodzi Jednej Rosji, na jej kongresie zaproponował też, by listę federalną partii w wyborach parlamentarnych w grudniu otwierał Miedwiediew. Wiele mediów i analityków w Rosji określiło decyzję Putina o starcie w wyborach prezydenckich w 2012 roku, po dwóch kadencjach na Kremlu w latach 2000-2008, do "breżniewizacji" rosyjskiego systemu politycznego. Leonid Breżniew kierował ZSRR od 1964 roku do swej śmierci w roku 1982.

PAP

(fot.commons.wikimedia.org)

 


Warto poczytać

  1. Morawiecki23102017 11.12.2017

    Zagranica gratuluje nowemu premierowi. "Liczą na współpracę z nowym szefem polskiego rządu"

    - Szef Komisji Europejskiej Jean-Claude Juncker oraz przewodniczący Rady Europejskiej Donald Tusk wystosowali listy z gratulacjami do premiera Mateusza Morawieckiego.

  2. uniwersytetgandawa 11.12.2017

    Półnaga kobieta tarza się po ziemi, a mężczyzna uderza młotkiem w ścianę. Tak renomowany belgijski uniwersytet świętuje rocznicę powstania [WIDEO]

    Jak widać na nagraniu, przyszłość europejskiej sztuki można widzieć jedynie w czarnych barwach. Chyba że tego "performance" nie uznamy za sztukę, ale za zwykłą chorobę

  3. 11.12.2017

    Zamachowcy z Katalonii mieli wsparcie z Syrii. Miało zginąć kilkaset osób

    Sprawcy sierpniowych zamachów terrorystycznych w Katalonii, w których zginęło 16 osób, a ponad 120 zostało rannych, mieli wsparcie z zewnątrz - wynika ze śledztwa. Pierwotny plan ataków powstał w Syrii, a część materiałów trafiła w ręce dżihadystów z Francji

  4. bus1 11.12.2017

    Bomba w polskim autobusie na Ukrainie.Władze: to był akt terrorystyczny

    Podłożenie ładunku wybuchowego pod polskim autobusem w okolicach Lwowa traktowane jest w śledztwie jako akt terrorystyczny - oświadczyła w poniedziałek Służba Bezpieczeństwa Ukrainy (SBU)

  5. NowyJork11122017 11.12.2017

    Eksplozja w Nowym Jorku? Są doniesienia o bombie!

    Nowojorska policja reaguje na doniesienia o eksplozji na dworcu autobusowym na Mahattanie, w pobliżu Times Square - podaje BBC. Policja przekazała, że ewakuowane są niektóre linie metra

CS150MINIfot

Czas Stefczyka 150/2017

PDF (4,60 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook