Jedynie prawda jest ciekawa

Gorące tematy:

Putin odgraża się USA

30.07.2014

W odpowiedzi na sankcje, rosyjskie MSZ zagroziło Stanom Zjednoczonym, że „realne straty z powodu tak destruktywnej i krótkowzrocznej polityki będą dla Waszyngtonu nader odczuwalne." Zadowolenie z nałożonych na Moskwę restrykcji wyraziła Ukraina.

Rosyjskie MSZ skrytykowało sankcje i "krótkowzroczną politykę" Stanów Zjednoczonych wobec Rosji. Oświadczyło, że takie decyzje Waszyngtonu nie przyniosą niczego prócz dalszej komplikacji w stosunkach z Moskwą.

Zdaniem MSZ Rosji działania te stworzą też skrajnie niesprzyjający klimat w kwestiachmiędzynarodowych, w których współpraca Rosji i USA "odgrywa nierzadko decydującą rolę". W pierwszej reakcji na najnowsze sankcje USA rosyjski resort dyplomacji pisze też, że Waszyngton "pragnie uniknąć odpowiedzialności za tragiczny rozwój wydarzeń na Ukrainie".

"Nie Rosja, lecz kijowski reżim i jego protektorzy zza oceanu są winni temu, że rośnie liczba ofiar wśród ludności cywilnej w regionach wschodnich (Ukrainy)" - pisze w swym oświadczeniu rosyjski resort spraw zagranicznych.

Zaznacza, że można odnieść wrażenie, iż Waszyngtonowi wprowadzającemu nowe sankcje przyświeca cel "policzenia się" z Rosją za jej "niezależną i niewygodną dla USA politykę". "Realne straty z powodu tak destruktywnej i krótkowzrocznej polityki będą dla Waszyngtonu nader odczuwalne" - pisze MSZ.

Tymczasem władze w Kijowie apelują do Rosji, by przestała ingerować w sytuację na wschodzie Ukrainy, dzięki czemu uniknie dalszej izolacji na arenie międzynarodowej - oświadczył w wiceszef administracji prezydenta Ukrainy Wałerij Czałyj.

Urzędnik skomentował wzmocnienie przez UE i USA sankcji wobec Rosji mówiąc, że Ukraina przyjęła te decyzje z zadowoleniem. "Uważamy, że przyniesie to oczekiwane rezultaty" - powiedział Czałyj na briefingu.

"Po raz pierwszy od początku agresji przeciwko Ukrainie sankcje unijne wyszły poza personalia i zamrażanie kont bankowych oraz wprowadzanie zakazów wizowych" - dodał Czałyj. Oświadczył, że Kijów oczekuje dalszych, "odpowiednich reakcji" Zachodu na działania Rosji, które będą podejmowane w zależności od rozwoju sytuacji na wschodzie Ukrainy.

Czałyj ocenił, że zaostrzenie sankcji to wynik kontynuowania przez Rosję dostaw broni prorosyjskim rebeliantom w obwodach donieckim i ługańskim oraz ostrzał artyleryjski Ukrainy z terytorium Federacji Rosyjskiej.

"Bezproblemowe przechodzenie bojowników przez wspólną granicę, przekazywanie przez nią broni i sprzętu oraz ostrzał Ukrainy ze strony Rosji powinien być natychmiast wstrzymany. Kierownictwo rosyjskie powinno sobie uświadomić, że eksport terroryzmu nie ma przyszłości i zawsze będzie spotykał się z godną odpowiedzią wspólnoty międzynarodowej" - powiedział zastępca szefa administracji prezydenta Petra Poroszenki.

We wtorek nałożenie nowych sankcji na Rosję zapowiedziały USA i UE. Znamionuje to, jak pisze Reuters, początek nowej fazy konfrontacji między Moskwą a Zachodem; pogłębiła się ona dramatycznie po katastrofie malezyjskiego samolotu pasażerskiego z 298 osobami na pokładzie, który został zestrzelony 17 lipca na wschodniej Ukrainie nad terenami kontrolowanymi przez prorosyjskich separatystów.

Zapraszamy na profil Stefczyk.info na Facebooku!

PAP/EPA

[fot. PAP/EPA]
CS139fotoMINI

Czas Stefczyka 139/2017

PDF (4,73 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook