Jedynie prawda jest ciekawa

Gorące tematy:

Putin chce wysłać wojsko na Wzgórza Golan

07.06.2013

Prezydent Władimir Putin powiedział, że Rosja jest gotowa wysłać na Wzgórza Golan swoich żołnierzy, którzy zastąpiliby kontyngent austriacki wycofywany ze względów bezpieczeństwa z sił ONZ w tym regionie.

"Mając na uwadze złożoną sytuację, jaka powstaje obecnie na Wzgórzach Golan, moglibyśmy zastąpić odchodzący z tego regionu kontyngent austriacki" - powiedział Putin. Zaznaczył, że może się to stać jedynie wówczas, gdy regionalne mocarstwa będą tym zainteresowane i jeśli sekretarz generalny ONZ poprosi o to Moskwę.
Putin, który mówił to na spotkaniu z wojskowymi, przypomniał, że niedawno spotkał się z sekretarzem generalnym ONZ Ban Ki Munem, który prosił, by Rosja zwiększyła swój udział w oenzetowskich misjach pokojowych.
Austria, która w 1000-osobowej misji ONZ na Wzgórzach Golan (UNDOF) ma ok. 380 ludzi, poinformowała w czwartek, że wobec niepokojów w tym regionie nie będzie uczestniczyć dalej w misji. Władze w Wiedniu podjęły decyzję, gdy doszło do nasilenia się walk między syryjską armią a rebeliantami. Siły reżimu Baszara el-Asada odzyskały w czwartek kontrolę nad przejściem granicznym Al-Kunajtira na Wzgórzach Golan, które wcześniej na krótko wpadło w ręce rebeliantów.
Misja pokojowa ONZ na Wzgórzach Golan przyznała w czwartek, że wycofanie się z niej austriackich żołnierzy obniży zdolność operacyjną misji, która patroluje strefę buforową w tym regionie. Żal z racji wycofania się Austrii wyraził też Izrael.
Izrael zdobył należące do Syrii Wzgórza Golan podczas wojny sześciodniowej w 1967 roku. Wojska syryjskie nie mają wstępu do utworzonej na mocy zawieszenia broni z 1973 roku strefy buforowej, którą patrolują siły pokojowe ONZ. Strefa w założeniach ma być wolna od wszelkich formacji zbrojnych, ale w ostatnich miesiącach dochodzi tam do walk między siłami reżimu Asada a rebeliantami.
PAP/run
fot. PAP/EPA
Słowa kluczowe:

Putin

,

Syria

,

wojsko

Warto poczytać

Facebook