Jedynie prawda jest ciekawa


Przywódcy UE odwołali spotkania z Janukowyczem

18.10.2011

Szefowie Rady Europejskiej i Komisji Europejskiej odwołali czwartkowe spotkanie w Brukseli z prezydentem Ukrainy. Chcą czekać na postęp w sprawie byłej premier Julii Tymoszenko, ale celem UE wciąż jest szczyt z Ukrainą w grudniu - zapewnili dyplomaci unijni.

Moje spotkanie z prezydentem (Wiktorem) Janukowyczem zaplanowane na 20 października zostało odłożone na późniejszy termin, gdy będą bardziej sprzyjające warunki do osiągnięcia postępu w relacjach dwustronnych - ogłosił za pomocą Twittera przewodniczący Rady Europejskiej Herman Van Rompuy.

Przełożyliśmy datę wizyty czekając na lepsze warunki do poczynienia postępów w kwestiach dwustronnych - powiedziała we wtorek PAP rzeczniczka szefa Komisji Europejskiej Jose Manuela Barroso, Pia Ahrenkilde Hansen. Zaznaczyła, że wizyta nie została anulowana, lecz jedynie przełożona.

Prezydent Ukrainy Janukowycz miał być w Brukseli w najbliższy czwartek i spotkać się z Barroso Van Rompuyem. Rozmowy ukraińskiego przywódcy z szefami instytucji unijnych miały pozwolić na rozstrzygnięcie ostatnich kwestii wstrzymujących finalizację umowy stowarzyszeniowej i umowy o pogłębionym handlu między UE a Ukrainą. Według wstępnych założeń obie umowy miały być parafowane za polskiej prezydencji UE, podczas planowanego na grudzień szczytu UE-Ukraina.

Naszym celem jest wciąż zorganizowanie szczytu w grudniu - podkreślili unijni dyplomaci. A rzeczniczka KE Karolina Kottova na codziennym briefingu zapewniła, że negocjacje techniczne obu umów trwają. Następna runda rozmów ma się odbyć w przyszłym tygodniu w Kijowie.

Kottova, pytana, kiedy może dojść do spotkania z Janukowyczem i po spełnieniu jakich warunków, podkreślała, że UE zależy przede wszystkim na tym, by władze w Kijowie szanowały europejskie wartości, takie jak państwo prawa oraz niezależność systemu sądowniczego.

Ubiegłotygodniowy wyrok sądu w Kijowie skazujący na siedem lat więzienia byłą premier Ukrainy Julię Tymoszenko położył się cieniem na stosunkach UE-Ukraina. Skazanie liderki opozycji potępiła większość eurodeputowanych w Parlamencie Europejskim, a niektóre z państw UE, w tym Niemcy, Francja i Szwecja, zaapelowały, by podpisanie i ratyfikację umów stowarzyszeniowej i handlowej uzależnić od poprawy sytuacji politycznej na Ukrainie.

Sprawa Julii Tymoszenko jest tylko wierzchołkiem góry lodowej (...) musimy być pewni, że Ukraina nie będzie organizować procesów politycznych - mówił w Brukseli unijny dyplomata.

Liderzy chadeckiej frakcji politycznej w Parlamencie Europejskim Elmar Brok i Hannes Swoboda zaapelowali, by przed wizytą Janukowycza w Brukseli partie polityczne na Ukrainie uzgodniły zmianę w kodeksie karnym, tak by zapewnić że polityczne decyzje i zachowania będą przedmiotem oceny politycznej, a nie sądowej". "Taka wizyta ma sens tylko wtedy, jeśli jest widoczny sens na Ukrainie - napisali we wspólnym oświadczeniu. Wyrazili zadowolenie, że partie ukraińskie zgodziły się rozpocząć za kilka dni rozmowy na temat zmian prawa, wyrazili też oczekiwanie, że werdykt sąd  w sprawie Tymoszenko zostanie wtedy uchylony, i również zostaną anulowane inne postępowania tego typu.

O nieodwoływanie wizyty zaapelował z kolei w poniedziałek szef liberałów w PE Guy Verhofstadt. Wyraził nadzieję, że ukraiński parlament przegłosuje planowane zmiany w kodeksie karnym. Zakończy  to kłótnie (między UE a Ukrainą - PAP) i ustanowi być może dobrą podstawę do tego, by oddalić nowe oskarżenia pod adresem Julii Tymoszenko - powiedział. W podobnym tonie wyraził się przebywający w Brukseli w poniedziałek były minister spaw zagranicznych Ukrainy i jeden z liderów ukraińskiej opozycji Arsenij Jaceniuk.

Podpisanie umowy stowarzyszeniowej i handlowej jest bardzo ważne dla Ukrainy. To jest moment historyczny, który określi, w jakim kierunku pójdziemy. (...) Chcemy, by prezydent Janukowycz zakończył negocjacje 20 października - powiedział. Wyraził nadzieję, że parlament poprze planowane przez rząd zmiany w kodeksie karnym.

Proponowane przez rząd zmiany w prawie Ukrainy miałyby znieść kary więzienia za działania gospodarcze (za takie skazana jest Tymoszenko) i pozwoliłyby na uwolnienie byłej premier.

W piątek Służba Bezpieczeństwa Ukrainy (SBU) poinformowała o wszczęciu przeciwko Tymoszenko nowej sprawy karnej. SBU zarzuca jej, że kiedy w latach 90. była prezesem korporacji Jedyni Enerhetyczni Systemy Ukrajiny (JESU), działając w porozumieniu z ówczesnym premierem Pawłem Łazarenką, doprowadziła do obciążenia budżetu państwa spłatą długu JESU w wysokości 405,5 mln dolarów wobec ministerstwa obrony Rosji.

11 października sąd w Kijowie skazał Tymoszenko na siedem lat więzienia i trzyletni zakaz zajmowania stanowisk publicznych za podpisanie, ze szkodą dla skarbu państwa, umów gazowych z Rosją w 2009 roku.

PAP

[fot.PAP/EPA]

Warto poczytać

  1. 1270trumppodpisuje 24.01.2018

    Prezydent: Donald Trump oczekiwany w Davos. Czy spotka się z Andrzejem Dudą?

    - Prezydent USA Donald Trump jako przywódca największego na świecie mocarstwa jest oczekiwany na Światowym Forum Ekonomicznym w Davos

  2. downingstreet23012018 23.01.2018

    Fake news to nie tylko polski problem! Rząd Theresy May będzie walczył z dezinformacją

    - Rzecznik brytyjskiej premier Theresy May zapowiedział we wtorek, że rząd planuje powołanie specjalnej instytucji poświęconej komunikacji i bezpieczeństwu narodowemu, która będzie zwalczać próby dezinformowania opinii publicznej, w tym przez państwa trzecie.

  3. stalin23012018 23.01.2018

    "Śmierć Stalina" nie dla Rosjan. "To zaplanowana prowokacja wymierzona w komunistów"

    - Ministerstwo kultury Rosji cofnęło we wtorek wydaną wcześniej decyzję o dopuszczeniu do kin brytyjsko-francuskiej komedii "Śmierć Stalina".

  4. 1270putinkremlin 23.01.2018

    Wściekły atak na rosyjski Memoriał. Nie mogą im darować walki o prawa człowieka?

    Do kolejnych incydentów wymierzonych w Stowarzyszenie Memoriał, organizację broniącą praw człowieka, doszło we wtorek na rosyjskim Kaukazie Północnym, w Dagestanie. Pracownicy Memoriału otrzymują telefoniczne pogróżki, wcześniej podpalono ich auto

  5. merkel22012018 22.01.2018

    Prezydent Niemiec wzmaga presję na kanclerz Merkel. "Niemcy oczekują nowego rządu"

    - Prezydent Niemiec Frank-Walter Steinmeier powiedział, że po czterech miesiącach od wyborów parlamentarnych mieszkańcy kraju oczekują powstania nowego rządu, wzmagając w ten sposób - w ocenie dpa - presję na CDU/CSU i SPD ws. utworzenia koalicji.

  6. pentagon22012018 22.01.2018

    Pentagon potwierdza: Rosjanie budują największą bombę w historii!

    Przygotowany przez Pentagon raport o stanie arsenału atomowego, który niedawno wyciekł do mediów, potwierdza, że taka broń istnieje.

  7. Radio1 22.01.2018

    Rasizm w pigułce. BBC znów szuka nie-białych pracowników

    Stacjam szuka osób w wieku 16-25 lat chcących odbyć roczny staż w programie Newsbeat, przedstawianym przez BBC jako flagowy program informacyjny

  8. Cottbustt 22.01.2018

    Gorąca atmosfera tuż obok polskiej granicy! Niemieckie miasto ma dość uchodźców

    W Chociebużu (Cottbus) we wschodnich Niemczech po sobotniej kilkusetosobowej demonstracji przeciw obecności uchodźców doszło do utarczek między obywatelami Niemiec a cudzoziemcami. Interweniowała policja - donoszą w poniedziałek lokalne media

CS151fotMINI

Czas Stefczyka 151/2018

PDF (5,47 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook