Jedynie prawda jest ciekawa


Przerażające. 27 dzieci przeżyło aborcję. W szpitalu czekano na ich śmierć

13.06.2018
abo22052018
Przerażające. 27 dzieci przeżyło aborcję. W szpitalu czekano na ich śmierć

Do parlamentu Zachodniej Australii trafiła w zeszłym roku petycja, której sygnatariusze domagają się zbadania sprawy 27 dzieci, które najprawdopodobniej przeżyły aborcję – i którym lekarze pozwolili później umrzeć. Podpisało ją 7 tysięcy osób – znacząca ilość jeśli weźmie się pod uwagę, że w tej prowincji Australii żyje tylko 2,6 miliona osób. Pomimo tego ich sprawa nie znalazła do dzisiaj finału. Poseł Nick Goiran, który nagłośnił tą sprawę, nadal jednak walczy o prawdę.

Przepisy dotyczące aborcji nie są w Australii regulowane na poziomie całego państwa, każda z prowincji ma swoje własne. W wypadku Zachodniej Australii w 1998 roku zalegalizowano aborcję na życzenie przed 20 tygodniem ciąży. Po tej granicy aborcji można dokonać tylko, jeżeli istnieje duże ryzyko, że dziecko urodzi się chore lub poród może stanowić zagrożenie dla życia matki.

Granica 20 tygodni nie jest przypadkowa. Najmłodsze wcześniaki przetrwały poza organizmem matki po urodzeniu się w 21 tygodniu ciąży. Jednak wraz z postępami medycyny szanse na przetrwanie mają coraz młodsze dzieci – i stosowanie 20 tygodni jako granicy, podobnie jak dzieje się w USA daje prawodawcom pewien margines, nawet jeśli obecnie szanse na przetrwanie 20-tygodniowego dziecka są równe zeru. 

Poseł Nick Goiran, zasiadający w parlamencie Zachodniej Australii z ramienia Partii Liberalnej od 2008 roku, nie jest radykalnym obrońcą życia. Uważa, że obecne przepisy dotyczące aborcji w jego regionie są słuszne i że matki powinny mieć możliwość zabicia swoich dzieci przed 20 tygodniem ciąży. Pomimo tego zainteresował się parę lat temu losem dzieci, które były abortowane później – i które jakimś cudem przeżyły. Wykorzystując dostępne posłowi narzędzia przeprowadził własne śledztwo – i otrzymał szokujące rezultaty. 

„Zostawiono je na śmierć”

Dzięki jego staraniom minister zdrowia musiał ujawnić, że w latach 1999-2016 w Zachodniej Australii aż 27 dzieci przeżyło aborcję, z czego w wypadku 21 mowa o aborcji późnoterminowej. 15 miało pomiędzy 20 i 25 tygodniami, a sześć było starszych niż 26 tygodni. Żadne z nich już nie żyje. Obecnie najmłodsze dziecko, które przeżyło poza łonem matki, miało 21 tygodni i 4 dni. Zdaniem posła nie jest statystycznie możliwe, żeby wszystkie umarły z przyczyn naturalnych, tym bardziej, że po 20 tygodniu szanse na przetrwanie wcześniaka rosną dramatycznie z każdym dniem. 

Dziecko urodzone w 26 tygodniu ciąży ma już 80-90% szans na życie. Oczywiście aby tak młode dziecko przeżyło należy mu zapewnić odpowiednią opiekę medyczną. Poseł uważa, że lekarze dokonujący aborcji nie dopełnili tego obowiązku i dzieci, które przetrwały „zabieg” po prostu zostawiono same czekając, aż umrą. Minister zdrowia poniekąd to potwierdził mówiąc, że nie ma żadnego śladu w papierach, że po nieudanej aborcji lekarze podjęli jakąkolwiek pomoc medyczną. Prawo Zachodniej Australii wyraźnie tego zabrania – jeżeli dziecko ma powyżej 23 tygodni, to lekarze są zobowiązani zrobić wszystko, co w ich mocy, aby mu pomóc. 

27 dzieci zostawionych na śmierć to liczba szokująca sama w sobie – nawet jeden przypadek by taki był. Tymczasem o sprawie było bardzo cicho w australijskich mediach, podobnie jak o rekordowej petycji wzywającej rząd do zajęcia się nią. Goiran uważa, że dzieje się tak gdyż w Australii aborcja jest poniekąd tematem tabu i dziennikarze boją się krytyki jeśli odważą się go podjąć. Stwierdził też, że w wypadku nienaturalnej śmierci dorosłego, a zwłaszcza 27 dorosłych, dziennikarze rzuciliby się na temat i trafiłby na pierwsze strony gazet. Gdyby zginął kryminalista w radiowozie, to rząd od razu powołałby spec-komisję mającą zbadać przyczyny. W tym wypadku nic takiego się na razie nie stało – i zdaniem posła powodem tego jest to, że nikt nie chce ruszyć tematu aborcji.

Martwe prawo 

Po tym, gdy przedstawiona przez niego parlamentowi petycja nie przyniosła skutku poseł Goiran znalazł sobie kolejny cel. Chce mianowicie zmienić przepisy tak, aby do podobnych przypadków więcej nie dochodziło. Poseł chce, aby parlament Zachodniej Australii ogłosił prawo, które jasno stwierdza, że wcześniak urodzony na skutek nieudanej aborcji cieszy się taką samą opieką prawną jak dziecko urodzone w każdy inny sposób. Chce również, aby lekarze byli zobowiązani do informowania urzędników o przypadkach, w których dziecko przeżyło aborcję oraz do informowania koronera jeżeli zmarło w późniejszym terminie. Koroner dzięki temu mógłby ustalić, czy udzielono mu niezbędnej opieki medycznej. 

Goiran otwarcie mówi, że jego propozycje reform są bardziej symboliczne niż praktyczne. Jego zdaniem obecnie obowiązujące przepisy całkiem nieźle chroniłyby dzieci – gdyby tylko były przestrzegane. Goiran chce, aby dzięki jego reformom każdy lekarz czy urzędnik miał cały czas świadomość, że dziecko, które przeżyło aborcję, ma takie same prawa jak wszystkie inne dzieci.

Wiktor Młynarz, za watoday.com.au  

Warto poczytać

  1. warsaw20062018 20.06.2018

    Brytyjczycy ostrzegają Polskę. „Domaganie się reparacji od Niemiec będzie ryzykowne”

    Brytyjski wiceminister spraw zagranicznych ds. europejskich Alan Duncan ostrzegł w środę, że ponowne otwarcie kwestii niemieckich reparacji przez polski rząd wiąże się z ryzykiem. Jak dodał, rząd w Londynie uważa ten temat za zamknięty.

  2. ImigranciFlickr 20.06.2018

    Tysiące imigrantów zbliżają się do Europy. Poważne ostrzeżenie!

    Podczas spotkania w Austrii wiceszef agencji Frontex Berndt Korner ostrzegł, że tysiące imigrantów z państw islamskich jest w drodze do Europy.

  3. metro20062018 20.06.2018

    Wybuch na stacji metra w Londynie. Policja aresztowała mężczyznę

    Londyńska policja transportowa poinformowała w środę o zatrzymaniu 23-letniego mężczyzny po wtorkowej eksplozji na stacji metra Southgate. Do zatrzymania doszło pod zarzutem działania, które mogło wywołać zniszczenia, a także zagrozić bezpieczeństwu na kolei.

  4. usarpconz20062018 20.06.2018

    Stany zjednoczone opuszczają Radę Praw Człowieka ONZ. Określają organizację "parodią praw człowieka"

    Stany Zjednoczone wystąpiły we wtorek z Rady Praw Człowieka ONZ. "Rada Praw Człowieka ONZ jest niewarta swojej nazwy" powiedziała ambasador Nikki Haley, stała przedstawicielka USA w ONZ, która poinformowała we wtorek o decyzji administracji prezydenta Trumpa.

  5. nikaragua-20062018 20.06.2018

    Masowe protesty w Nikaragui. Są ofiary śmiertelne

    Co najmniej sześć osób zginęło, a 34 zostały ranne w mieście Masaya na południu Nikaragui, gdzie we wtorek czasu miejscowego doszło do kolejnych starć między siłami bezpieczeństwa a uczestnikami antyrządowych protestów - poinformowali obrońcy praw człowieka.

  6. meksyk20062018 20.06.2018

    Nowa polityka migracyjna USA oddziela dzieci od rodziców. Meksyk nie będzie bezczynnie patrzył

    Rząd Meksyku potępia politykę migracyjną prezydenta USA Donalda Trumpa i oddzielanie dzieci od ich rodzin na amerykańskiej granicy - powiedział we wtorek szef meksykańskiej dyplomacji Luis Videgaray, który określił takie praktyki jako "okrutne i nieludzkie".

  7. indonezja-prom-20062018 20.06.2018

    Tragedia w Indonezji! Trwają poszukiwania 180 zaginionych osób

    Indonezyjskie służb poszukiwawczo-ratowniczych podały, iż obecnie 180 osób uznaje się za zaginione - wcześniej indonezyjskie władze twierdziły, ze na promie znajdowało się 130 osób - podał Reuters w środę. Prom zatonął w poniedziałek

CS156fotoMINI

Czas Stefczyka 156/2018

PDF (8,87 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook