Jedynie prawda jest ciekawa

Gorące tematy:

Protesty zatrzymały Trumpa

12.03.2016

Emocje wokół Donalda Trumpa i nadchodzących wyborów prezydenckich rozgrzewają Amerykanów.

Po eskalacji protestów i zamieszkach, do których doszło pomiędzy zwolennikami i przeciwnikami czołowego kandydata w republikańskich prawyborach prezydenckich w ostatniej chwili odwołano wiec Donalda Trumpa w Chicago.

Miał to być pierwszy wiec Trumpa w Chicago zorganizowany na cztery dni przed prawyborami w stanie Illinois.

W opublikowanym oświadczeniu sztab Donalda Trumpa podkreślił, że decyzja o odwołaniu wiecu została podyktowana względami bezpieczeństwa, które starano się zapewnić 10 tys. ludzi zebranych w hali widowiskowej University of Illinois w Chicago i przed budynkiem, gdzie jeszcze kilka godzin przez planowanym rozpoczęciem imprezy wyborczej republikańskiego polityka protestowali jego przeciwnicy.

Donald Trump tuż po przybyciu do Chicago spotkał się z policją i przedstawicielami służb porządkowych. "Nie chciałem, żeby komuś coś się stało" - tłumaczył decyzję o odwołaniu wiecu w wywiadzie udzielonym telewizji CNN. Podkreślił, że nikt nie został ranny podczas zamieszek.

W Wietrznym Mieście Donalda Trumpa powitały tłumy protestujących ludzi, którzy zgromadzili się na ulicach przed budynkiem uniwersyteckiej hali widowiskowej pod nazwą UIC Pavilion. Wśród manifestujących przeważali przedstawiciele mniejszości latynoskiej i zwolennicy demokratycznych kandydatów w prawyborach prezydenckich: Berniego Sandersa i Hillary Clinton.

Policja odgrodziła ich barierkami od zwolenników Donalda Trumpa, którzy, by dostać się do hali na jego wiec, ustawiali się w długich kolejkach. Pomiędzy grupami dochodziło do słownych utarczek i przepychanek.

Podobnie było w środku hali, do której oprócz zwolenników czołowego kandydata w republikańskich prawyborach prezydenckich, weszli także jego przeciwnicy. Co jakiś czas dochodziło do konfrontacji tych, którzy wznosili okrzyki "We want Trump!" (Chcemy Trumpa) czy "USA! USA!", i tych skandujących "No more hate" (Nigdy więcej nienawiści) i "Bernie! Bernie!", przywołując nazwisko demokratycznego kandydata w prawyborach prezydenckich.

Kiedy 30 minut po zaplanowanym czasie rozpoczęcia wiecu ogłoszono, że został odwołany, wzywając jego uczestników do opuszczania hali, doszło do przepychanek pomiędzy zwolennikami Trumpa i jego przeciwnikami. Pierwsi domagali się wyjścia Donalda Trumpa, ci drudzy wyrażali radość z zawieszenia wiecu. "Zatrzymaliśmy Trumpa" - krzyczeli.

"Nigdy nie widziałem czegoś podobnego. Zapanował całkowity chaos, a służby bezpieczeństwa nie panowały nad sytuacją" - komentował w relacji na żywo z Chicago dziennikarz telewizji CNN.

Służbom porządkowym udało się opanować sytuację i ludzie, wśród nich wielu studentów, w spokoju opuścili halę widowiskową. Lokalne media szacują, że na wiec Donalda Trumpa przybyło ok. 10 tys. ludzi.

Na chicagowskich ulicach przed halą mogło protestować kilka tysięcy osób. Ludzi do udziału w manifestacji od kilku dni mobilizowała koalicja latynoskich organizacji, które zarzucają Trumpowi sianie w jego kampanii "nienawiści i fanatyzmu". Przypominają, że miliarder nazwał przekraczających nielegalnie granicę Meksykanów kryminalistami, handlarzami narkotyków oraz gwałcicielami.

O liczne przybycie protestujących apelował od tygodnia do wyborców demokratyczny kongresmen z Chicago Luis Gutierrez. "Chcemy, by Chicago postawiło się Trumpowi" - mówił kongresmen od lat zaangażowany w walkę o reformę imigracyjną.
 
Około 180 pracowników University of Illinois w Chicago (UIC) podpisało się pod listem protestacyjnym do rektora uczelni, wyrażając w nim oburzenie po udzieleniu zgody na wiec Trumpa na tej uczelni, która, jak zaznaczono, nie powinna popierać nienawiści i nietolerancji.

Przed przybyciem do Chicago Donald Trump miał swój wiec w mieście St. Louis, gdzie policja aresztowała za zakłócanie porządku co najmniej 32 osoby, przeciwników i zwolenników miliardera z  Nowego Jorku. "Cóż mam nadzieję, że mój ton wypowiedzi nie pobudza do przemocy" - stwierdził Trump w rozmowie udzielonej telewizji CNN po wydarzeniach w Chicago. "Nie zachęcam do przemocy i nie akceptuję przemocy" - dodał.

Donald Trump do Chicago przybył na cztery dni przed zaplanowanymi na wtorek prawyborami w stanie Illinois, na terenie którego leży to miasto. W ostatnim sondażu przeprowadzony na zlecenie dziennika "Chicago Tribune" miliarder miał najwyższe poparcie i o 10 punktów procentowych wyprzedzał najgroźniejszego rywala senatora Teda Cruza.

lap/PAP

[fot. PAP/EPA]

Warto poczytać

  1. puy75 26.05.2017

    Putin złoży wizytę Macronowi

    Prezydenci Rosji i Francji, Władimir Putin i Emmanuel Macron, na spotkaniu 29 maja omówią sytuację na Ukrainie, w Syrii i Libii, a także problemy walki z terroryzmem; poruszą też temat relacji Rosja-UE.

  2. soldier-7663421280 26.05.2017

    Polska gotowa na większą walkę z terroryzmem

    "Była ogólna deklaracja, jako że zapadła decyzja, że Sojusz Północnoatlantycki jako całość wchodzi do Globalnej Koalicji przeciwko Daesz”.

  3. Jeremy-Corobyn-gfdgdf 26.05.2017

    Lider Partii Pracy o zmianie polityki Wielkiej Brytanii

    Zapowiedział, że w przypadku zwycięstwa jego ugrupowania w wyborach parlamentarnych nowy rząd zmieni politykę zagraniczną i zrezygnuje z interwencji zbrojnych.

  4. Aleksandr-Lukaszenka-fgdg 26.05.2017

    Białoruś: Powstanie centralny system monitoringu

    Prezydent Białorusi Alaksandr Łukaszenka podpisał dekret o utworzeniu scentralizowanego systemu monitoringu miejsc publicznych.

  5. mid-17526089 26.05.2017

    Prezydent: „Zachód ma być silną swoją jednością”

    „Jesteśmy przekonani, że bezpieczna i podmiotowa Europa Środkowa, stanowi niezbędny element stabilności świata transatlantyckiego”.

  6. senatorpapa 26.05.2017

    Papież Franciszek przyjął na audiencji przedstawicieli SKOK-ów

    Senator Grzegorz Bierecki spotkał się z papieżem Franciszkiem

  7. oboz-koncentracyjny-fjkdsgfkjdbg 26.05.2017

    Polsko-Niemiecka Komisja apeluje

    "Na terenie Polski znajdowały się wyłącznie niemieckie obozy koncentracyjne".

  8. Donald-Tusk 26.05.2017

    Tusk przed szczytem G7

    Konieczna jest jedność krajów G7 wobec zagrożenia terrorystycznego, konfliktu ukraińskiego, wojny w Syrii i kryzysu migracyjnego.

CS143fotMINI

Czas Stefczyka 143/2017

PDF (5,50 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook