Jedynie prawda jest ciekawa

Protesty w Rosji jeszcze za słabe

12.12.2011

Rosyjskie protesty przeciwko fałszerstwom wyborczym na razie nie są w stanie zachwiać całym systemem władzy, ale marcowe wybory prezydenckie mogą oznaczać początek "politycznej wiosny" w Rosji - ocenia w poniedziałek niemiecka prasa.

"Demonstracje w Moskwie, Petersburgu i innych rosyjskich miastach były początkiem czegoś, ale jest jeszcze niejasne, czego. Wciąż jest mało prawdopodobne, że manifestacje przekształcą się w ruch, który mógłby zakończyć już dwunastoletnie panowanie Władimira Putina. Pozaparlamentarna opozycja jest na to za słaba, a aparat władzy funkcjonuje zbyt dobrze" - pisze "Frankfurter Allgemeine Zeitung".

"Państwowa biurokracja, elity regionalne i siły bezpieczeństwa nie mają powodów, by zmienić front. Dla nich obietnica Putina, że zatroszczy się o stabilność, jest obietnicą, iż ich przywileje i licencja na korupcję zostaną utrzymane w dającym się przewidzieć czasie. To samo dotyczy wiernej systemowi opozycji, która wprawdzie pomrukuje o fałszerstwach wyborczych, ale - jak się wydaje - przede wszystkim dlatego, by zwiększyć swoją cenę. Negocjacje o przyszłym podziale stanowisk w nowym parlamencie już się rozpoczęły" - dodaje "FAZ". Według dziennika wiele zależy od tego co zrobi opozycja i jak zachowa się Putin. "Jeśli demokratyczna opozycja pozaparlamentarna pozostanie przy linii, wytyczonej w sobotę przez mówców (na demonstracjach), istnieje szansa, że przynajmniej w dużych miastach zdoła pozyskać większość. Rezygnacja z radykalnych tonów i potwierdzenie, że nie dąży się do żadnej rewolucji, a tylko do uczciwych wyborów, sprawi, że ostrzeżenia reżimu przed chaosem trafią w pustkę" - ocenia "FAZ".

Według gazety Putin wysłał w minionych dniach sprzeczne sygnały, oskarżając demonstrantów, że są zagranicznymi agentami oraz potwierdzając prawo obywateli do demonstrowania i wyrażania odmiennych poglądów.

"Być może to dobry znak, że siły bezpieczeństwa były powściągliwe i prawie wszędzie pozwoliły na demonstracje - nawet jeśli miałaby to być tylko taktyka. Wybory do Dumy i nieoczekiwana mobilizacja w następnych dniach pokazały, że Putin może być pewien swojej władzy tylko wówczas, gdy ma możliwość manipulacji wyborczych i powstrzymania nowych sił politycznych. Trzy miesiące do wyborów prezydenckich 4 marca będą ciekawe" - ocenia "FAZ".

Z kolei "Sueddeutsche Zeitung" uważa, że sobotnich demonstracji w Rosji nie można jeszcze porównać do tegorocznej arabskiej wiosny. "Kilkadziesiąt tysięcy demonstrantów to niewiele w wielomilionowym mieście, największym w Europie. Niezadowoleni Rosjanie dali jasny sygnał, ale to jeszcze nie wystarczy, by zachwiać całym systemem i doprowadzić do zmiany władzy" - pisze "SZ".

Gazeta dodaje, że opozycja w Rosji jest zbyt niejednorodna. "Sprzeciw wobec nieuczciwych wyborów jednoczy partie i ruchy, które mają niewiele wspólnego. Na razie to wystarczy, ale ten, kto chce czegoś nowego, potrzebuje większego fundamentu, idei, oparcia w narodzie, człowieka, który wszystko zwiąże. Na razie w Rosji tego nie ma" - dodaje dziennik "SZ" ocenia, że nawet jeśli bastion Putina pozostaje silny, to "jego aura jako niekwestionowanego przywódcy rosyjskiego narodu znika".

"Niezależnie od tego, czy ludzie wymuszą powtórkę wyborów parlamentarnych, czy nie, następne głosowanie już na początku marca. Wybrany zostanie prezydent. Mimo wszystko Putin nie jest zagrożony. Jednak by nie stracić resztek wiarygodności musi w całym kraju ograniczyć państwową machinę propagandową. W przeciwnym razie w marcu wybuchnie coś w rodzaju politycznej wiosny' - ocenia "Sueddeutsche Zeitung".

PAP

(fot.PAP/EPA)

Warto poczytać

  1. 04TABLETYWLOMBARDIISI27072017 27.07.2017

    Włochy: 24 tysiące tabletów na rzecz autonomii

    Władze regionalne Lombardii w północnych Włoszech rozpisały referendum ws. autonomii. Zarzucają władzom w Rzymie, że kradną pieniądze z budżetu. W referendum lombardzkim głosowanie będzie elektroniczne i anonimowe. Rządząca nad Tybrem lewica zarzuca Lombardczykom, że uprawiają propagandę.

  2. 01FIVOJUNCKERZYWNOSCSI27072017 27.07.2017

    Warto bić się o swoje - możliwe nowe unijne prawo o żywności

    We wrześniu będą opublikowane unijne wytyczne do standardów żywności. To pierwszy efekt wspólnego nacisku państw Grupy Wyszehradzkiej na Brukselę ws. podwójnych standardów produktów spożywczych.

  3. budapeszt 27.07.2017

    Węgierski MSZ: Niech UE nie zachowuje się jak Matka Teresa

    Szef węgierskiego MSZ Peter Szijjarto wezwał w czwartek Unię Europejską, by nie zachowywała się jak Matka Teresa, bo Unia nie rozdaje pomocy humanitarnej. Według niego w Europie trwa kampania przeciw tym, którzy nie chcą przyjmować nielegalnych imigrantów.

  4. Macron27072017 27.07.2017

    Francja zmienia taktykę. Rejestrację azylantów przeniesie do Afryki

    Prezydent Emmanuel Macron zapowiedział w czwartek, że Francja utworzy w Libii tzw. hotspoty, czyli ośrodki rejestracji dla migrantów ubiegających się o azyl w Europie. Dodał, że liczy, iż proces ten rozpocznie się jeszcze "tego lata".

  5. 1270ISLAMPD2707 27.07.2017

    To ma być terror na wielką skalę. ISIS: „Będziemy zabijać Wasze dzieci, mordować Wasze kobiety”!

    Terroryści z ISIS planują mordy na wielką skalę i ćwiartowanie ofiar

CS145fotMINI

Czas Stefczyka 145/2017

PDF (8,85 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook