Jedynie prawda jest ciekawa

Gorące tematy:

Kolejny protest w Wilnie

23.09.2011

W Wilnie odbył się kolejny wiec przeciwników nowej ustawy o szkolnictwie. Kilka tysięcy ludzi protestowało przed litewskim parlamentem. Po raz kolejny już żądali odwołania zapisów dotyczących edukacji mniejszości narodowych.

W przyjętej na wiecu rezolucji żądano, by stało się to jeszcze podczas jesiennej sesji parlamentu. Zapewniono, że "nadal będzie kontynuowana walka o nauczanie w języku ojczystym, o zachowanie wszystkich szkół średnich, o nieujednolicanie egzaminu maturalnego z języka litewskiego, o przywrócenie obowiązkowego egzaminu maturalnego z języka ojczystego i o zwiększenie finansowania szkół mniejszości narodowych".

Do protestujących nie wyszedł nikt z polityków. Dlatego też przyjęta rezolucja zostanie przekazana w najbliższym czasie do kancelarii Sejmu. Szacuje się, że w wiecu przeciwko przyjętej w marcu ustawie o oświacie, wzięło udział blisko 6 tys. osób.

"Mniejszości narodowe organizując akcje protestacyjne przeciwko ustawie o oświacie jedynie się bronią" - mówił podczas piątkowej konferencji prasowej w litewskim parlamencie przewodniczący Akcji Wyborczej Polaków na Litwie, europoseł Waldemar Tomaszewski. "Mieliśmy bardzo dobrą ustawę o oświacie, ale została zlikwidowana. Prawa mniejszości narodowych zostały ograniczone, więc się bronimy, tak jak bronią się inni obywatele czy grupy obywateli naszego kraju - drobni przedsiębiorcy, właściciele ziemi i inni" - powiedział Tomaszewski.

Protestujący chcą anulowania lub zawieszenia ustawy o oświacie, która m.in. zakłada ujednolicenie egzaminu maturalnego z litewskiego we wszystkich szkołach. Na Litwie we wszystkich szkołach, niezależnie od języka nauczania, egzaminy maturalne zdawane są w języku państwowym - litewskim. Egzaminy dla uczniów ze szkół litewskich i mniejszości narodowych są takie same. Różni się jedynie egzamin z języka litewskiego. W szkołach litewskich jest on zdawany jako egzamin z języka ojczystego, a w szkołach mniejszości narodowych, m.in. w polskich - jako język państwowy.

Zgodnie z nową ustawą egzamin z litewskiego ma być ujednolicony we wszystkich szkołach. Ministerstwo oświaty Litwy postanowiło, że taka praktyka będzie stosowana już od 2013 roku. Polacy mówią, że ujednolicenie egzaminu nie jest sprawiedliwe, bo różne są programy nauczania tego przedmiotu. W szkołach litewskich język litewski jest wykładany jako język ojczysty, a więc w szerszym wymiarze, natomiast w szkołach mniejszości jako państwowy. Przekonują też, że język litewski dla przedstawicieli innych narodowości zawsze pozostanie językiem wyuczonym.

Władze Litwy nie godzą się na zmianę ustawy i twierdzą, że egzamin powinien być ujednolicony.

Premier Litwy Andrius Kubilius jeszcze w czwartek nazwał wiec w obronie oświaty "politykierstwem kosztem dzieci". Oskarżył Akcję Wyborczą Polaków na Litwie (AWPL), że organizuje protesty z myślą o przyszłorocznych wyborach parlamentarnych.

Z Wilna Aleksandra Akińczo (PAP)
[Fot. PAP/Artur Reszko]

Warto poczytać

Facebook