Jedynie prawda jest ciekawa

Gorące tematy:

Prof. Brzeziński: Świat ciągłych konfliktów

23.10.2013

Globalna hegemonia nie jest już osiągalna i dlatego Stany Zjednoczone muszą wybierać konflikty, w które się angażują - mówił w Waszyngtonie profesor Zbigniew Brzeziński podczas debaty o bezpieczeństwie narodowym.

"Musimy sobie uświadomić, że będziemy żyć w świecie nieustannych konfliktów, w świecie bardziej anarchistycznym" - oświadczył Brzeziński. Podkreślił, że skończyła się geopolityczna epoka, w której światowa hegemonia była celem wielu liderów politycznych, jak choćby Napoleona – pierwszego przywódcy, "który myślał, że dominacja nad Europą zapewni mu dominację nad światem".

"To trwało 200 lat, ale dziś globalna hegemonia jest nieosiągalna - powiedział Brzeziński. - W związku z tym musimy wybierać konflikty, w które się angażujemy, gdyż konsekwencje nadmiernego zaangażowania mogą okazać się katastrofalne".

Zwrócił uwagę na uderzający - jego zdaniem - fakt, że USA jako nadrzędna siła globalna "od drugiej wojny światowej nie wygrały ani jednej wojny z wyjątkiem tej przeciwko Irakowi w 1991 roku".

Były doradca ds. bezpieczeństwa narodowego za prezydentury Jimmy'ego Cartera (1977-1981) wystąpił w debacie zorganizowanej przez School of Advanced International Studies (SAIS) na Uniwersytecie Johnsa Hopkinsa. Bezpośrednim pretekstem do debaty była wydana przez tę uczelnię nowa książka o Brzezińskim zatytułowana "Zbig: The Strategy and Statecraft of Zbigniew Brzezinski" pod redakcją Charlesa Gatiego.

Pytany o rady dla kandydatów na prezydenta USA, Brzeziński podkreślił, że w dokonywaniu wyborów w polityce zagranicznej muszą kierować się priorytetami i pamiętać, że mają bardzo mało czasu na ich realizację. Prezydent Barack "Obama rozumiał wyzwania polityki zagranicznej i miał głęboką wiedzę na ich temat, ale nie był wystarczająco zdeterminowany. To jest nauczka dla innych" – powiedział politolog.

Ostrzegł jednocześnie, że istnieje ryzyko, iż "będziemy mieć kandydatów ubiegających się o urząd prezydenta, których wiedza o polityce zagranicznej jest ograniczona bądź prymitywna".

Brzeziński ocenił, że opinia publiczna w USA jest coraz mniej uświadomiona politycznie, co tłumaczył niską jakością przekazów telewizyjnych, oglądanych przez widzów w sposób bezkrytyczny.

"Dziś mamy więc społeczeństwo nadmiernie reagujące na międzynarodowe wydarzenia, jak to widzieliśmy po zamachach z 11 września, kiedy wypowiedzieliśmy wojnę „międzynarodowemu dżihadowi”, nie zastanawiając się nad tym, co dżihad oznacza dla ludzi. Oznacza walkę, jak krucjaty dla chrześcijan" - powiedział.

Przyznał, że bezzałogowe samoloty (drony) są "dość skuteczne". "To, co mnie martwi, to brak w ministerstwie obrony i Białym Domu kogoś, kto uważnie monitoruje, na ile ich ataki są śmiertelne i jakie dodatkowe straty powodują˙wśród ludności cywilnej" - powiedział.

Brzeziński podkreślił, że w przypadku Syrii "nie ma prostego wojskowego rozwiązania" i dlatego USA miały rację, działając "ostrożnie".

W debacie nie zabrakło anegdot i żartów. Prowadzący spotkanie przypomniał, że po tym, jak w 1958 roku Brzeziński uzyskał obywatelstwo USA, był pytany, czemu nie zmienił trudnego nazwiska. "Ameryka jest jedynym krajem, gdzie możesz zrobić karierę bez zmiany nazwiska Zbigniew Brzeziński" – miał odpowiedzieć. Gdy natomiast papież Jan Paweł II prosił Brzezińskiego, by częściej odwiedzał go w Watykanie, a Brzeziński tłumaczył, że nie może, choć to wielki przywilej, papież miał mu powiedzieć: "Musisz. To przecież Ty stałeś za moim wyborem". Brzeziński narzekał na środki bezpieczeństwa obowiązujące w Waszyngtonie przy wejściu do niemal każdego publicznego budynku. Ujawnił, że czasem podpisuje się - "Osama bin Laden". "Nigdy mnie nie zatrzymali" - zaznaczył.

Gdy prowadzący debatę zwrócił uwagę na fakt, że jeden z synów Brzezińskiego jest Republikaninem, drugi Demokratą, a córka jest politykiem niezależnym, były doradca Cartera zażartował: "Mój owczarek niemiecki skłania się ku Tea Party. Jesteśmy bardzo ekumeniczną rodziną".

Zainteresował Cię artykuł? Dołącz do nas na Facebooku!

PAP, lz

[fot: sxc.hu]

Warto poczytać

  1. paris1270 29.05.2017

    Francja: Festiwal antyrasistowski wyklucza udział białych uczestników

    Szaleństwo ideologiczne w Europie nie ustępuje! Chodzi o białe kobiety i białych mężczyzn, które reprezentują, zdaniem organizatorów, grupy winne największej opresji wobec mniejszości.

  2. 29.05.2017

    Francja: Festiwal antyrasistowski wyklucza udział białych uczestników

  3. forest-17040001270x71445vg56sb5sb56sb 29.05.2017

    Resort środowiska odpowiada KE

    "Analizujemy ją, w ciągu kilku tygodni podejmiemy decyzje co dalej".

  4. mid-epa05992566 29.05.2017

    "FT": Szczyt G7 pokazał różnice między USA i partnerami

    Szczyt G7 na Sycylii nie pozwolił rozwiać wątpliwości co do intencji prezydenta Donalda Trumpa w sprawie klimatu i handlu - pisze „Financial Times”.

  5. mid-17526122 29.05.2017

    Prezes NIK wiceprzewodniczącym EUROSAI

    Prezes Najwyższej Izby Kontroli Krzysztof Kwiatkowski został wiceprzewodniczącym Europejskiej Organizacji Najwyższych Organów Kontroli (EUROSAI).

  6. kom98 29.05.2017

    Za rok dokument o przyszłości UE

    Do końca przyszłego roku ma być przygotowany dokument dot. przyszłości UE bez podziału na strefę euro i na kraje, które nie są w tej strefie.

  7. e4ea28d5a49a4ea6b8e2fe42f0ac23f8 29.05.2017

    Szymański: KE powinna przyjąć stanowisko w sprawie uchodźców, jak G7

    Podkreślił, że Polska nie godzi na „ton szantażu” w sprawie uchodźców i wiązanie tego z kwestią budżetu UE.

  8. CHAD1708157t55e57d0em800x67fd61d6 29.05.2017

    Szczerski: Zaproszenie dla Trumpa jest otwarte

    Zaproszenie dla prezydenta USA Donalda Trumpa na szczyt państw Trójmorza, który w lipcu ma się odbyć we Wrocławiu, jest jedną z opcji - powiedział w poniedziałek szef gabinetu prezydenta Krzysztof Szczerski pytany o możliwą datę wizyty prezydenta USA w Polsce.

CS143fotMINI

Czas Stefczyka 143/2017

PDF (5,50 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook