Jedynie prawda jest ciekawa

Gorące tematy:

Prezydent Duda: Europa potrzebuje głosu chrześcijan

29.12.2015

Życzenia, aby dzieło zainicjowane 75 lat temu przez Brata Rogera przyczyniało się do upowszechniania dobra i solidarności międzyludzkiej oraz do pojednania narodów przesłał na ręce przeora Wspólnoty z Taizé prezydent RP Andrzej Duda.

List ten polski prezydent skierował w związku z rozpoczętym dziś w Walencji kolejnym Europejskim Spotkaniem Młodych, w którym bierze udział około 3 tys. Polaków.

Brat Alois
Przeor Wspólnoty Taizé

Czcigodny Bracie Przeorze!

Kontynuując tradycję posłań kierowanych corocznie przez śp. Prezydenta RP Profesora Lecha Kaczyńskiego do młodych chrześcijan skupionych wokół Wspólnoty Taizé podczas Europejskich Spotkań Młodych, przesyłam serdeczne pozdrowienia dla uczestników spotkania w Walencji.

Kończący się rok był wyjątkowy dla Taizé. Wspólnota świętowała 75. rocznicę założenia; w maju obchodziła stulecie urodzin Brata Rogera, a w sierpniu 10. rocznicę tragicznej śmierci swojego Założyciela – człowieka pokoju i zaufania, symbolu pojednania w Europie przełomu XX i XXI wieku.

Pamiętając o duchowym testamencie Brata Rogera, Wspólnota zdecydowała o kontynuacji zapoczątkowanej przed laty idei. „Pielgrzymka zaufania przez Ziemię” pokonuje kolejne etapy. W tym roku przybędzie do Walencji. Młodzi chrześcijanie, tak licznie obecni na ulicach miasta, będą dzielić się swoją wiarą i wspólnie modlić się o jedność.

Dziś Europa bardzo Was potrzebuje! Ale mocnego głosu chrześcijan potrzeba nie tylko na Starym Kontynencie. Powinien być on słyszalny wszędzie tam, gdzie chrześcijanie są atakowani z powodu swojej wiary. Niestety, jedno nie zmienia się od lat: w różnych częściach świata systematycznie ograniczana jest wolność sumienia. 

Przedstawiciele różnych religii, zwłaszcza chrześcijanie, narażeni są na prześladowania. Mówiłem o tym podczas wrześniowej sesji Zgromadzenia Ogólnego Narodów Zjednoczonych w Nowym Jorku.

Co znamienne, prześladowców nie interesuje katolickie, prawosławne czy protestanckie pochodzenie ofiar. Paradoksalnie, dla nich jesteśmy już pojednani, wszyscy bowiem jesteśmy przede wszystkim wyznawcami Chrystusa. Tym bardziej więc ekumeniczne spotkanie w Walencji ma sens. Przynagla ono do pojednania chrześcijan i pojednania między narodami.

Jako Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej, w łączności ze wszystkimi chrześcijanami zgromadzonymi wraz ze Wspólnotą Taizé w Walencji, na ręce Brata Przeora przesyłam pozdrowienia i serdeczne życzenia, aby dzieło zainicjowane 75 lat temu przez Brata Rogera przyczyniało się do upowszechniania dobra i solidarności międzyludzkiej oraz do pojednania narodów. Tego życzę Wam, tego życzę nam wszystkim.

Ryb, kai

Fot. [PAP/Jacek Turczyk]

Warto poczytać

Facebook