Jedynie prawda jest ciekawa


Węgierska prasa o wizycie Orbana w Polsce: to demonstracja antyimigracyjnego sojuszu

23.09.2017

Jako demonstrację sojuszu państw przeciwnych nieograniczonej imigracji oraz pokaz jedności przed szczytem UE w Tallinie określa w sobotę węgierska prasa wizytę premiera Viktora Orbana w Warszawie.

"W spektakularny sposób (premierzy Beata Szydło i Viktor Orban) wspólnie odcięli się od państw członkowskich UE popierających nieograniczoną imigrację i potępili nieuzasadnione zarzuty i nadmierną władzę Brukseli. Razem wystąpili w obronie państw narodowych i jak zwykle była mowa o naszej wspólnej przeszłości" - pisze komentator Zoltan Veczan w prorządowym dzienniku "Magyar Hirlap".

Jego zdaniem Szydło i Orban "nie przypadkiem przyjaźnią się tak widowiskowo", bowiem 2 października w Strasburgu odbędzie się posiedzenie Parlamentu Europejskiego, a w takiej sytuacji "nie zaszkodzi mieć zaufanego przyjaciela, który na pewno przyciśnie odpowiedni guzik".

Komentator w tekście zatytułowanym po polsku "Dwa bratanki" sporo miejsca poświęca przy tym Grupie Wyszehradzkiej. Ocenia, że blok V4 mógłby być "silną wschodnią basztą obronną wspólnej Europy" i jawi się na horyzoncie zachodniej przestrzeni politycznej jako zalążek nowego ośrodka politycznego.

"Choć ten czterokonny zaprzęg jest pod wieloma względami raczej politycznym PR-em niż rzeczywistym sojuszem, to przez sam fakt, iż akcentuje możliwość alternatywy, ma na państwa regionu tak silny wpływ przyciągający, że już nie tylko rumuńscy i serbscy, ale także częściowo szykujący się do wyborów politycy austriaccy spoglądają ku nam spod ramienia +cioci Merkel+" - czytamy.

Nie przypadkiem zatem zachodni politycy wszelkimi środkami chcą uniemożliwić powstanie konkurencyjnego ośrodka siły, a ponieważ nie udaje im się ani z Węgrami, ani z Polakami, to "próbują z bardziej niepewnymi" - pisze Veczan, nawiązując do wizyty w Czechach i na Słowacji prezydenta Francji Emmanuela Macrona, który "z daleka ominął Budapeszt i Warszawę". 

Macron jednak zawiódł się, bo  - jak ocenia autor - nawet w Bratysławie uzyskał tylko uniki. "A przecież pozwolenie na odstrzał Grupy Wyszehradzkiej nie przypadkiem wydano tak, by nie objęło Słowacji" - podkreślił.

Autor ocenia, że był to polityczny PR także ze strony Brukseli, gdyż "tych kilka tysięcy migrantów jest kroplą w przybywającym co roku milionowym morzu dla przyzwyczajonego do tego Zachodu".

Ale ponieważ polski i węgierski rząd zapowiedziały, że nie chcą przyjąć ani jednego, "kraje zachodnie właśnie tą kwestią chcą zademonstrować, że my w Europie Środkowej robimy to, co oni mówią, i zapasy trwają" - pisze Veczan, nawiązując do procedury KE w związku z niewywiązywaniem się przez Polskę, Czechy i Węgry z zobowiązań w sprawie relokacji uchodźców.

Opozycyjny dziennik "Magyar Nemzet" pisze zaś w tekście zatytułowanym "Czarne owce Unii Europejskiej trzymają się razem", że poprzez wizytę Orbana "węgiersko-polska oś demonstruje siłę i jedność przed zbliżającym się szczytem UE w Tallinie (w najbliższy piątek dobędzie się tam tzw. szczyt cyfrowy UE - PAP)".

Według gazety główny komunikat wizyty Orbana jest taki, iż Węgry i Polska obstają przy swoim stanowisku rysującym przyszłość Unii w sposób odmienny od europejskiego głównego nurtu. "Dwie obecne +czarne owce+ Unii Europejskiej zademonstrowały w ten sposób jednomyślność Warszawy i Budapesztu w bardzo ważnym momencie, przed pierwszym szczytem unijnym po wyborach w Niemczech" - czytamy.

Dziennik pisze, że choć stosunki polsko-węgierskie są tradycyjnie dobre, to Jarosław Kaczyński stał się dla Orbana szczególnie ważnym sojusznikiem, od kiedy zaostrzyły się stosunki obu państw z mocarstwami Europy Zachodniej i Komisją Europejską na tle różnicy zdań co do przestrzegania zasad państwa prawa i imigracji.

"To węgiersko-polskie spotkanie na szczycie mówi krytykom, że po tej stronie frontu panuje mocna jedność. Viktor Orban ponownie jasno dał wszystkim do zrozumienia, że w sprawach dotyczących Unii Warszawa i Budapeszt zwarły szeregi i w tym duchu umieszczają w nawiasie wszystkie sprawy, co do których dwa państwa ewentualnie mają inne zdania" - ocenia gazeta. 

Z Budapesztu Małgorzata Wyrzykowska (PAP)

PAP/Paweł Supernak

 

Warto poczytać

  1. 19.06.2018

    Sabotaż w jednej z największych firm świata. Ważne dane wykradzione

  2. paryz15nov19062018 19.06.2018

    Był podejrzany o pomaganie terrorystom. Prokuratura zdecydowala o jego zwolneniu

    Ali Oulkadi, mieszkający w Belgii Francuz, któremu zarzucono, że pomagał podejrzanemu o udział w atakach w Paryżu w listopadzie 2015 roku Salahowi Abdeslamowi, został we Francji zwolniony z aresztu i oddany pod nadzór sądowy w Belgii.

  3. placzerw18062018 19.06.2018

    Plac Czerwony? Teraz to Plac Biało-Czerwony! Polacy zalali centrum Moskwy. Niesamowite sceny!

    Za kilka godzin na stadionie Spartaka Moskwa rozpocznie się mecz Polska - Senegal. Polscy kibice już są w Moskwie

  4. malmo19062018 19.06.2018

    Strzelanina w Malmo. Szwedzka policja donosi o dwóch zabitych

    Dwóch mężczyzn zginęło, a kilka osób zostało rannych w poniedziałek wieczorem w strzelaninie w centrum Malmoe na południu Szwecji - poinformowała we wtorek miejscowa policja. Zaznaczono, że incydent nie ma związku z terroryzmem.

  5. chiny19062018 19.06.2018

    Kolejna podróż Kim Dzong Una? Spotkanie utrzymywane w tajemnicy

    Przywódca Korei Płn. Kim Dzong Un będzie przebywać w Chinach z dwudniową wizytą - poinformowały we wtorek chińska telewizja państwowa i agencja prasowa Xinhua.

  6. pandemia180618 18.06.2018

    Czy grozi nam pandemia? Naukowcy ostrzegają tajemniczą "chorobą X", która może zabić miliony ludzi

    W tym roku Światowa Organizacja Zdrowia (WHO) dodała do listy potencjalnych zagrożeń tajemniczą „chorobę X” - niezidentyfikowany patogen, którego pandemia mogłaby potencjalnie zabić miliony osób.

  7. syria-18062018 18.06.2018

    Naloty bombowe w Syrii. Dramatyczna liczba ofiar

    W rezultacie nalotów na pozycje sił wspierających reżim prezydenta Syrii Baszara el-Asada na wschodzie kraju zginęło 52 bojowników, w tym 30 Irakijczyków i 16 Syryjczyków - powiadomiło w poniedziałek Syryjskie Obserwatorium Praw Człowieka

CS156fotoMINI

Czas Stefczyka 156/2018

PDF (8,87 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook