Jedynie prawda jest ciekawa

Gorące tematy:

Prasa węgierska o wizycie premier Szydło

09.02.2016

Wśród najważniejszych tematów prasa węgierska w swych relacjach z wizyty premier Szydło wymienia kryzys imigracyjny, brytyjskie plany dotyczące rynku pracy oraz plany współpracy gospodarczej.

O "historycznym sojuszu z Polakami" pisze prawicowy "Magyar Hirlap". Dziennik wybija, że "(Premier Węgier) Orban Viktor i Beata Szydło potwierdzili sojusz dwóch państw podczas wizyty polskiej przywódczyni w Budapeszcie" i że oboje liderów dąży do wypracowania wspólnego stanowiska państw wyszehradzkich w sprawie kryzysu imigracyjnego oraz brytyjskich planów reform w UE.

Gazeta wybija słowa Orbana, że sukces Unii Europejskiej zależy od powodzenia obszaru środkowoeuropejskiego, bo "jeśli my nie będziemy odnosić sukcesów, to w Europie nie będzie wzrostu gospodarczego".

Dziennik przytacza też słowa rzecznika węgierskiego rządu Zoltana Kovacsa, że Węgry i Polska w wielu tematach są zgodne i mają wspólne doświadczenia, "dlatego jest nieuniknione, by miały wspólne poglądy". Kovacs podkreślił też, że może się zdarzyć, iż imigranci zaczną napływać do UE przez Rumunię i Ukrainę, i wtedy również Polska może być dotknięta tym problemem.

Lewicowy "Nepszabadsag" pisze natomiast w związku z ogłoszonymi przez węgierskiego premiera planami połączenia wschodnich terenów ekonomicznych Polski i Węgier szybkimi trasami drogowymi, że "Orban wiele naobiecywał".

Według dziennika mankamentem tego planu może być to, że istniejąca na razie tylko na papierze trasa M30 z Miskolca do Tornyosnemeti przy granicy ze Słowacją może w ciągu najbliższych 3 lat nie powstać.

„Dobrą wiadomością jest natomiast to, że jeśli zostanie ona zbudowana, może ona być przypuszczalnie najtańszym odcinkiem narodowym polsko-węgierskiej magistrali” - dodaje gazeta.

"Magyar Hirlap" informuje też, że na znak przyjaźni polsko-węgierskiej w stałej ekspozycji Muzeum Parlamentu w Budapeszcie zostanie wystawiona oryginalna flaga węgierska z dziurą po wycięciu godła komunistycznego podczas rewolucji węgierskiej 1956 r., która przez 40 lat była przechowywana w Polsce. Flagę zaprezentowano w poniedziałek obojgu premierom.

Flaga została w listopadzie 1956 r. przekazana młodym Polakom, którzy dostarczyli na Węgry pomoc od studentów krakowskiej akademii medycznej, i przez kilka miesięcy zdobiła ścianę redakcji studenckiej gazety, po czym przez kilkadziesiąt lat była przechowywana przez jej byłego redaktora Jerzego Michalewskiego. W 1995 r. flagę zwrócono na Węgry "jako wymowny przykład polsko-węgierskiej historycznej wspólnoty losów".

PAP

[FOTO: PAP/Radek Pietruszka]

Facebook