Jedynie prawda jest ciekawa

Pożarowy dramat Australijczyków

05.01.2013

Tysiące osób musiały opuścić swoje domy z powodu pożarów, które szaleją na Tasmanii. W niektórych częściach tej wyspy temperatury sięgały 41 stopni Celsjusza - poinformowały australijskie media.

Tak wysokich temperatur na Tasmanii nie odnotowano od 1880 roku.

Z powodu fali upałów na wyspie u południowo-wschodnich wybrzeży Australii wybuchło ok. 40 pożarów. Jedną z najbardziej dotkniętych pożarami miejscowości jest Dunalley, na wschodzie wyspy, gdzie płomienie zniszczyły 80 domów, czyli ok. 30 proc. wszystkich budynków.

Choć niektóre pożary zostały już opanowane, policja wciąż apeluje do mieszkańców o ostrożność.

W lutym 2009 roku w wyniku pożarów w stanie Wiktoria, na południowym wschodzie kraju, zginęło ponad 170 osób. Zniszczonych zostało 2 tys. domów. Była to jedna z największych tragedii w historii Australii.

PAP/kop
[fot. PAP/EPA]
CS149FOTMINI

Czas Stefczyka 149/2017

PDF (4,39 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook