Jedynie prawda jest ciekawa

Powtórka z Ukrainy w Kazachstanie?

21.09.2014

Prezydent Rosji Władimir Putin korzystając z nieuwagi europejskich przywódców skupiających się na ukraińskiej wojnie – może próbować zająć północną cześć Kazachstanu – uważa szefowa Europejskiej Akademii Dyplomacji dr Katarzyna Pisarska.

Północna cześć Kazachstanu jest w dużym stopniu zamieszkała przez mniejszość rosyjską, co powinno być niepokojące dla prezydenta Nazarbajewa, ale również prezydenta Łukaszenki:

„Władza Nazarbajewa i Łukaszenki może być zmieciona jedną decyzją prezydenta Putina” - mówi dr Pisarska.

Putin już jakiś czas temu miał urazić społeczność Kazachstanu słowami o „braku prawdziwego państwa”. Mimo to stosunki ekonomiczne między Moskwą, a Astaną są bardzo dobre z powodu znakomitych relacji prezydentów.

Zdaniem Jędrzeja Czerepa z Fundacji Otwarty Dialog, Kazachstan nie chce integrować się z Rosją polityczne, dlatego Putin może być zainteresowany destabilizacją północy kraju.

Kazachstan nie chce być ani w obozie politycznym Rosji, ani Zachodu, ani Chin” - mówi ekspert.

Jak przekonują specjaliści z ust wpływowych rosyjskich polityków coraz częściej padają słowa o „spornym terytorium Kazachstanu”. Taka postawa może niepokoić władze w Astanie.

IAR, Onet.pl, lz

[fot: PAP/EPA]


CS148fotMINI

Czas Stefczyka 148/2017

PDF (10,17 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook