Jedynie prawda jest ciekawa

Gorące tematy:

Powstał układ Kliczko-Poroszenko?

26.05.2014

Czy Julia Tymoszenko zostanie całkowicie zmarginalizowana? Okazuje się, że po niedzielnych wyborach na Ukrainie, możemy wyłonić nowy i stabilny układ polityczny, który zawarli Petro Poroszenko i Witalij Kliczko.

Taki dwubiegunowy układ wyłonił się - jej zdaniem - w wyniku niedzielnych wyborów prezydenckich i wyborów mera Kijowa. Zwycięzcami są właśnie Petro Poroszenko i Witalij Kliczko. Lider partii UDAR Kliczko zrezygnował z kandydowania na urząd prezydenta udzielając poparcia biznesmenowi Poroszence, a ten z kolei poparł go w wyborach mera Kijowa.

Kadencja parlamentu wyłonionego w wyborach z 2012 roku upływa dopiero w 2017 roku. Główną siłą polityczną jest w nim obecnie Batkiwszczyna Julii Tymoszenko, która w wyborach prezydenckich była kontrkandydatką Poroszenki; zdobyła ok. 13 proc. głosów i zajęła drugie miejsce.

"Ukraińskie życie polityczne na krótką metę stanie pod znakiem sojuszu Poroszenko-Kliczko i ich odwrócenia się od partii Julii Tymoszenko" - napisała Dhand w poniedziałkowym komentarzu. "W zależności od sytuacji w sferze bezpieczeństwa kraju, zanosi się na to, że na jesieni mogą zostać rozpisane wybory parlamentarne, by nowy układ polityczny znalazł odzwierciedlenie w składzie Rady Najwyższej" - twierdzi ekspertka.

"Z punktu widzenia Poroszenki główna korzyść układu z Kliczką polega na tym, że jest alternatywą dla obecnego układu rządowego. Jeśli chodzi o Kliczkę, to może on aspirować do (obsadzenia swoimi ludźmi) niektórych resortów w rządzie i stanowisk gubernatorów obwodów" - zaznacza Dhand.

"UDAR najprawdopodobniej zdobędzie większość w nowej radzie miejskiej Kijowa, a popularność tej partii może pomóc Poroszence w wytyczeniu bardziej pragmatycznego kursu i zrównoważyć braki jego własnej partii Solidarność, znajdującej się na marginesie ukraińskiego życia politycznego" - dodaje.

"Utrzymanie jedności Ukrainy za cenę dopuszczenia dalej idącej decentralizacji może być bardziej realistyczną opcją pod rządami układu Poroszenko-Kliczko" - ocenia Dhand.

PAP, lz

[fot: PAP/EPA]

Słowa kluczowe:

Ukraina

,

wybory prezydenckie

Warto poczytać

Facebook