Jedynie prawda jest ciekawa

Gorące tematy:

Posłowie PO i PiS zgodni: Obama w Polsce to szansa

17.04.2014

„Liczę na to, że zapadną decyzje o wzmocnieniu bezpieczeństwa Polski i Europy Środkowej” - mówi Witold Waszczykowski. „To ważne, że akurat 4 czerwca będzie u nas przebywał prezydent USA” - wskazuje Antoni Mężydło.

Barack Obama przyjedzie do Polski. Zgodnie z medialnymi doniesieniami ma wziąć udział w obchodach rocznicy wyborów z czerwca 1989 roku, a także odwiedzić bazę lotniczą w Łasku. Politycy PiS i PO, z którymi rozmawiał Stefczyk.info, są zgodni: to będzie bardzo ważna wizyta.

„Wizyty prezydenta USA są zawsze ważne i znaczące, ze względów politycznych” - tłumaczy Witold Waszczykowski, poseł PiS, były wiceszef MSZ. Dodaje, że w okresie, w którym przypada wizyta Obamy, w Europie mamy silny kryzys militarny. „Polska sąsiaduje zarówno z krajem, który jest ofiarą agresji, jak i agresorem. W związku z tym mam nadzieję, że ta wizyta będzie również uwzględniała ten aspekt, że nie skończy się na kurtuazji politycznej, że zapadną decyzje o wzmocnieniu bezpieczeństwa Polski i Europy Środkowej” - dodaje nasz rozmówca. Zaznacza, że liczy na wzmocnienie państw, które „stanowią flankę wschodnią NATO”. Podkreśla, że wizyta powinna uwzględniać aspekt militarny i doprowadzić do wzmocnienia bezpieczeństwa.

W podobny sposób o wizycie mówi poseł Platformy Obywatelskiej. Antoni Mężydło wskazuje, że wizyta Baracka Obamy jest ważna z dwóch powodów. „W warstwie symbolicznej ta wizyta będzie znacząca. To ważne, że akurat 4 czerwca będzie u nas przebywał prezydent USA. Ta obecność będzie miała również znaczenie symboliczne ws. Ukrainy, jeśli prezydent będzie obecny w bazie w Łasku” - tłumaczy poseł PO. Mężydło dodaje, że trudno powiedzieć, czy wraz z wizytą prezydenta USA w Polsce gwarancje sojusznicze dla Polski będą silniejsze. „Przeważnie rzeczywistość jest testem dla takich gwarancji. Na takie pytanie trudno odpowiedzieć” - tłumaczy nasz rozmówca.

Mężydło przyznaje, że w jego ocenie USA stało się bardziej aktywne w Europie Środkowej. „Stany są bardziej konkretne i aktywne niż Unia Europejska. UE nam trudniej rozruszać. Ten konflikt ma charakter globalny, więc może dlatego Stany są tak aktywne. Sądzę, że to nie tylko wynik naszej aktywności” - przekonuje poseł Platformy. Dodaje, że znacznie większe przejawy zaangażowania w sprawy ukraińskie widać w Waszyngtonie a nie Brukseli.

Pytany o wymierne efekty wizyty Witold Waszczykowski zaznacza, że w czasie, gdy Barack Obama będzie w Polsce, decyzje dotyczące wzmocnienia bezpieczeństwa w naszym regionie powinny już zapaść. „W czasie tej wizyty powinno dojść już do poinformowania o decyzjach. One powinny już dawno zapaść, a przynajmniej powinny zapadać w tej chwili, w tych momentach, kiedy Rosja eskaluje konflikt i grozi dalszym rozwojem. Wizyta Obamy powinna służyć temu, by o decyzjach jedynie poinformować i zacząć je wykonywać. Najpóźniej wraz z rozpoczęciem tej wizyty powinno nastąpić wzmocnienie NATOwskie w Polsce” - dodaje.

Wizyta Baracka Obamy ma szanse być znaczącą dla Polski. Pytanie tylko czy uda się przy tej okazji ugrać konkretne zyski dla Polski. Oby nie skończyło się jedynie na marketingu...

TK
[Fot. PAP/EPA]

Warto poczytać

Facebook