Jedynie prawda jest ciekawa

Gorące tematy:

Portugalia: Klienci kontra Bank

09.09.2015

Około 300 manifestantów sforsowało w środę barierki przed siedzibą portugalskiego Novo Banco w Lizbonie. Klienci domagają się zwrotu środków, zdeponowanych w papierach wartościowych upadającego banku BES, powiązanego z NB.

Sceny na ulicach Lizbony były dramatyczne – klienci walczyli z policją, funkcjonariusze użyli gazu pieprzowego. To efekt kontrowersyjnych działań wokół banku BES. W zeszłym roku instytucja ta popadła w poważne problemy finansowe, a jej szef Ricardo Salgado trafił do aresztu. Jeden z najbardziej wpływowych portugalskich przedsiębiorców został zatrzymany pod zarzutem przestępstw podatkowych i prania brudnych pieniędzy. BES miał ponad 3,5 mld euro straty.

Rok temu bankruta znacjonalizował Narodowy Bank Portugalii. BSP zostało podzielone na dwie części: nowy i „zdrowy” Novo Banco oraz BES, w którym pozostawiono toksyczne aktywa. Tym samym akcjonariusze posiadający problematyczne papiery wartościowe zostali pozbawieni możliwości wypłaty środków. Dodatkowo BES postawiono w stan likwidacji.

W ciągu ostatniego roku poszkodowani klienci banku zorganizowali kilkanaście manifestacji oraz akcji okupacyjnych w oddziałach Novo Banco na terenie całego kraju, a także pod lizbońską siedzibą Banku Narodowego.

„Narodowy Bank Portugalii pozostaje współodpowiedzialny za naszą szkodę, gdyż to on nabył BES. Dotychczas nikt z jego kierownictwa nie zdobył się jednak na dialog z nami. Spodziewamy się, że także dzisiaj zostaniemy zignorowani” – powiedział Luis Marques ze Stowarzyszenia Poszkodowanych Posiadaczy Papierów Wartościowych (AOIEPC).

Marques dodał, że manifestanci bezskutecznie próbowali spotkać się również z przedstawicielami rządu Pedra Passosa Coelho, a także władzami Novo Banco. Przyznał, że organizację akcji protestacyjnych utrudnia rozproszenie na świecie klientów poszkodowanych przez BES.

Ponad 7,5 tys. poszkodowanych mieszka poza granicami Portugalii. Wielu z nich to obywatele Francji z portugalskimi korzeniami, dlatego protesty będą kontynuowane także za granicą. Na 26 września zaplanowaliśmy manifestację pod paryskim przedstawicielstwem Novo Banco – ujawnił Marques. Novo Banco ma zostać sprzedany przez Lizbonę do końca tego roku. W sierpniu br. rząd Passosa Coelho odrzucił ofertę chińskiej firmy Anbang, zapowiadając otwarcie negocjacji z amerykańskim funduszem inwestycyjnym Apollo oraz chińską spółką Fosun.

Ryb, PAP

Fot. [PAP/epa]

CS145fotMINI

Czas Stefczyka 145/2017

PDF (8,85 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook