Jedynie prawda jest ciekawa

Gorące tematy:

Poroszenko chce zmiany w negocjacjach ws. Donbasu

20.08.2015

Powołując się na źródła w Kijowie,"Kommiersant" informuje, że inicjatywa trójstronnego spotkania z prezydentem Francji i kanclerzem Niemiec należała do szefa państwa ukraińskiego.

Dziennik "Kommiersant" nie wyklucza w czwartek, że jednym z tematów poniedziałkowych rozmów prezydenta Ukrainy Petra Poroszenki z przywódcami Francji i Niemiec w Berlinie będzie zmiana formatu negocjacji w sprawie uregulowania konfliktu w Donbasie. Powołując się na źródła w Kijowie, rosyjska gazeta informuje, że inicjatywa trójstronnego spotkania z prezydentem Francois Hollande'em i kanclerz Angelą Merkel należała do szefa państwa ukraińskiego.

Według "Kommiersanta" "jednym z głównych celów Petra Poroszenki podczas berlińskich rozmów będzie przygotowanie europejskich partnerów do możliwej zmiany podejścia Ukrainy do realizacji porozumień mińskich w tej ich części, która dotyczy decentralizacji i wyborów regionalnych".

Innym tematem - zdaniem dziennika - może być zmiana formatu rozmów w sprawie zażegnania konfliktu na wschodzie Ukrainy. "Kijów od dawna mówi, że +czwórkę normandzką+ (Ukraina, Rosja, Francja i Niemcy - PAP) trzeba rozszerzyć, włączając do niej nowych uczestników, którzy w większym stopniu gotowi będą przyjąć ukraińskie argumenty" - przekazuje "Kommiersant". Gazeta podaje, że "z punktu widzenia Kijowa idealnymi kandydatami mogą być Polska i USA". "Do przyjęcia byłby też wariant z włączeniem do +formatu normandzkiego+ Unii Europejskiej. Zwłaszcza jeśli w negocjacjach mógłby uczestniczyć przewodniczący Rady Europejskiej Donald Tusk, którego nasz rozmówca w Administracji Prezydenta Ukrainy określił jako +głównego lobbystę Kijowa w strukturach UE+" - pisze "Kommiersant".

Dziennik informuje, że jego źródło "w jednym z kluczowych krajów" Unii Europejskiej "wyraziło wątpliwość, czy Angela Merkel i Francois Hollande będą chcieli zajmować się zmianą formatu rozmów na temat Ukrainy". "Kommiersant" przekazuje, że jego rozmówca uważa, iż "rozstrzyganie takich spraw za plecami (rosyjskiego prezydenta) Władimira Putina byłoby nieetyczne i nierozważne". "Jeśli chcemy, aby Moskwa w przyszłości odgrywała konstruktywną rolę" w uregulowaniu konfliktu na Ukrainie, to "nie powinniśmy robić jej nieprzyjemnych niespodzianek i narzucać niezbyt komfortowych rozmówców" - cytuje moskiewska gazeta swoje źródło.

PAP/es

fot. fot.huffingtonpost.com

Słowa kluczowe:

Ukraina

,

Ukraińcy

,

Niemcy

,

berlin

CS143fotMINI

Czas Stefczyka 143/2017

PDF (5,50 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook