Jedynie prawda jest ciekawa

Gorące tematy:

Politolog: Sarkozy to już "nie ten Superman"

30.11.2014

Wybrany przez prawie 2/3 głosujących Nicolas Sarkozy został zgodnie z przewidywaniami nowym przywódcą centroprawicowej partii UMP. Wg politologa Thomasa Guenole'a wynik byłego prezydenta "nie powala jednak na kolana" i odzwierciedla głębokie podziały w partii.

Uzyskując ponad 64 proc. poparcia w zakończonym w sobotę 24-godzinnym głosowaniu internetowym na nowego szefa Unii na rzecz Ruchu Ludowego (UMP), Sarkozy nie dał większych szans swym przeciwnikom: Bruno Le Maire'owi (29 proc.) i Herve Maritonowi (6 proc.). "Dla każdego innego kandydata byłby to świetny wynik, ale nie dla Sarkozy'ego" - zastrzega w rozmowie z PAP Guenole.

"To nie jest dobry wynik dla kogoś, kto sprawował najwyższe stanowisko w państwie, kto był już przewodniczącym partii, kto startował w tych wyborach przeciwko politykom z drugiej ligi i kto zwracał się o poparcie jedynie do członków własnej partii" - tłumaczy Guenole. "Ktoś powie, że 6 metrów w skoku o tyczce to świetne osiągnięcie. No, tak, ale nie wtedy, gdy się jest Supermanem" - dodaje.

Do głosowania uprawnionych było ok. 270 tys. członków partii. Słabszy wynik Sarkozy'ego jest dla Guenole'a widocznym przejawem ideologicznego podziału w szeregach UMP. "Część sympatyków UMP przestaje podzielać kierunek polityki Sarkozy'ego polegający na tzw. lepenizacji prawicy - tłumaczy Guenole. - Wyborcy opozycyjnej UMP nie są zgodni co do programowego zbliżenia z Frontem Narodowym Marine Le Pen".

"Sarkozy uosabia tę lepenizacje poprzez promowanie twardej polityki imigracyjnej, kontroli granic, surowszych kryteriów przyznawania obywatelstwa, czyli treści kojarzonych z partią Jean-Marie Le Pena, a teraz jego córki" - wskazuje analityk. Zwraca jednocześnie uwagę, że "taki kierunek polityki zdaje się jednak póki co popierać większość sympatyków UMP, gdyż 58 proc. z nich jest za koalicją UMP/FN w następnych wyborach ogólnokrajowych".

Dla przeciwników Sarkozy'ego główną niewiadomą pozostają teraz zamiary nowego przewodniczącego w kwestii organizacji prawyborów na kandydata UMP w wyborach prezydenckich. "Jego rywale będą żądali prawyborów otwartych na jak największą liczbę wyborców. Wiadomo, że w takiej sytuacji większe szanse na wygraną ma były premier Alain Juppe, który wyprzedza Sarkozy'ego pod względem popularności wśród ogółu Francuzów" - wyjaśnia rozmówca PAP.

"Jako szef partii Sarkozy może wszystko" - podkreśla Guenole. "Zatem - jak tłumaczy - w jego interesie będzie leżało zwężenie elektoratu uprawnionego do głosowania w prawyborach. W ten sposób to Sarkozy zwiększa swoje szanse. W tym celu jest on jak najbardziej w stanie wymusić odpowiednie zmiany w statutach partyjnych".

"Jeśli tak zrobi - dodaje politolog - to Juppe przestrzega przed kolejnym poważnym kryzysem w UMP". Z kolei Francois Fillon zapowiedział już - jak przypomina Thomas Guenole - że bez prawdziwie twartych prawyborów w UMP, były premier przystąpi do wyborów prezydenckich jako samodzielny kandydat".

PAP, lz

[fot: PAP/EPA]

Słowa kluczowe:

Francja

,

Sarkozy

CS139fotoMINI

Czas Stefczyka 139/2017

PDF (4,73 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook