Jedynie prawda jest ciekawa

Gorące tematy:

Policyjny alert w Madrycie

25.09.2012

Policja obstawiła parlament w Madrycie. To zabezpieczenie przed zapowiedzianą na wieczór wielotysięczną manifestacją przeciwko rządowym oszczędnościom.

Wzmocnione siły policyjne obstawiły budynek izby niższej hiszpańskiego parlamentu w celu ochrony przed zapowiadaną na wieczór manifestacją "Okupuj Kongres" przeciwko cięciom budżetowym. Madryt spodziewa się tysięcy protestujących z całej Hiszpanii.

Na kilka godzin przed planowaną demonstracją gmach Kongresu Deputowanych przypomina szczelnie chronioną twierdzę - pisze agencja Associated Press. Policjanci zostali zmobilizowani mimo zapewnień organizatorów demonstracji, że jej uczestnicy nie będą wdzierać się do budynku. Władze przewidziały rozmieszczenie ok. 1 300 funkcjonariuszy.

Rzecznik rządu uzmysłowił dziennikarzom, że ostatni raz Kongres był w ten sposób otoczony podczas próby zamachu stanu w 1981 roku. Sekretarz generalna rządzącej Partii Ludowej (PP) Maria Dolores de Cospedal wskazała, że wówczas doszło do "działania przeciwko demokracji, tak samo jak dziś".

Demonstrujący wzywają do nowych wyborów, twierdząc, że polityka oszczędnościowa prowadzona przez rząd Mariano Rajoya nie pokrywa się z obietnicami wyborczymi PP.

W czwartek rząd ma przedstawić wstępny projekt budżetu na 2013 rok zawierający kolejny pakiet cięć.

Ogłoszone dotąd rządowe plany oszczędnościowe na przyszły rok zakładają zredukowanie płac urzędników oraz pozbawienie ich premii świątecznej. Plan zakłada też m.in. podwyżkę podatku VAT oraz obniżenie zasiłków dla bezrobotnych. Drastyczne oszczędności wywołały oburzenie Hiszpanów w czasie, gdy w pogrążonym w recesji kraju bezrobocie przekroczyło 24 proc.

W minionych tygodniach doszło do masowych manifestacji antyrządowych w Madrycie i Barcelonie. Związki zawodowe, które zorganizowały protest w stolicy w połowie września, domagały się referendum w sprawie cięć budżetowych. Związkowcy argumentowali, że Partia Ludowa w swej kampanii wyborczej nie zapowiedziała ani jednej ze zmian, a wręcz przeprowadza reformy, które według zapewnień wyborczych nie miały być w ogóle brane pod uwagę.

Pierwszy pakiet cięć budżetowych na rok 2012 został uchwalony w kwietniu br. i wśród licznych oszczędności przewidywał szczególnie redukcję wydatków na oświatę i służbę zdrowia.

Rządowe oszczędności mają na celu zredukowanie deficytu budżetowego do 6,3 proc. PKB w 2012 roku i do 4,5 proc. rok później.

ansa/PAP

[fot.PAP/EPA]

Warto poczytać

Facebook