Jedynie prawda jest ciekawa

Polacy zamieszani w hiszpańską aferę korupcyjną?!

07.07.2014

Polski trop w aferze korupcyjnej, która zatrzęsła Hiszpanią. Śledczy sprawdzają, kto wysłał do Madrytu 130 tys. euro z polskiego konta!

W aferze korupcyjnej z udziałem rządzącej w Hiszpanii Partii Ludowej (PP) pojawił się wątek polski. Jeden z głównych podejrzanych, były skarbnik PP Luis Barcenas, otrzymał z polskiego konta prawie 130 tys. euro. Kwoty tej nie było w jego zeznaniu podatkowym.

Informacje o transakcji przekazał prokuraturze hiszpański Urząd Skarbowy. Przelew z konta w banku Pekao miał miejsce w 2009 roku, niedługo po wybuchu afery.

Były skarbnik konserwatywnej partii rządzącej wykonywał w tym okresie liczne operacje finansowe w wielu krajach. Jak podejrzewają śledczy, miało to na celu zacieranie śladów korupcyjnej działalności. Nadawcą przelewu była polska firma związana z hiszpańskim deweloperem Sando działającym na polskim rynku. Jak podaje internetowy dziennik „Voz Populi”, pieniądze pochodziły najprawdopodobniej ze sprzedaży posiadanej przez Barcenasa w Polsce nieruchomości.

Od 2009 roku hiszpańscy śledczy badają korupcyjną sieć związaną z Partią Ludową. Miała się ona zajmować głównie zdobywaniem zamówień publicznych dla firm, które w rewanżu przekazywały fundusze partii. Sprawa nabrała rozpędu w roku 2013, kiedy dziennik „El Pais” opublikował tajne dokumenty księgowe ugrupowania.

Dokumentację taką miał od 1990 roku prowadzić Luis Barcenas. Figurują w niej wpłaty dokonywane przez hiszpańskich przedsiębiorców oraz pieniądze, które otrzymywali na czarno czołowi politycy konserwatystów. Były skarbnik partii na początku zaprzeczał autorstwu dokumentów, jednak w kilka miesięcy później potwierdził ich autentyczność w wywiadzie udzielonym gazecie „El Mundo”. To, że wcześniej zaprzeczał, motywował lojalnością wobec partii i wsparciem otrzymanym od premiera Mariano Rajoya.

„El Mundo” opublikował również SMS-ową korespondencję Barcenasa z szefem rządu. Już po ujawnieniu rozmiarów skandalu Rajoy miał napisać w jednej z wiadomości:

Luis, nic nie jest proste, ale robimy co możemy. Trzymaj się!.

Według Barcenasa, premier Hiszpanii był jednym z liderów Partii Ludowej, którzy otrzymywali na czarno pieniądze pochodzące z nielegalnych źródeł. Żadna z osób wymienionych w dokumentach nie przyznała się do udziału w sprawie.

Afera nabrała wymiaru międzynarodowego, kiedy okazało się, że były skarbnik PP obracał partyjnymi pieniędzmi również w innych krajach. Hiszpańscy śledczy badali operacje finansowe między innymi w Szwajcarii, Stanach Zjednoczonych, Argentynie, Tajlandii czy Hongkongu. Teraz na skutek informacji udzielonych przez Urząd Skarbowy zainteresowali się również Polską.

svit, PAP

[Fot. sxc.hu]

Warto poczytać

  1. Papiez20102017 22.10.2017

    Papież: nie można przeciwstawiać Boga i Cezara

    Papież Franciszek powiedział w niedzielę wiernym, że "postawą fundamentalistyczną" byłoby "przeciwstawianie Boga i cezara". Przypomniał też o obchodzonej tego dnia uroczystości wspomnienia liturgicznego świętego Jana Pawła II w rocznicę inauguracji pontyfikatu.

  2. Hollywood 22.10.2017

    Popularny producent filmowy ma coraz większe kłopoty. Ujawniają się kolejne pokrzywdzone kobiety

    Skandal Harveya Weinsteina, producenta filmowego oskarżonego o molestowanie seksualne kobiet, zatacza coraz szersze kręgi. Prawie każdego dnia ujawniają się kolejne jego ofiary i wzrasta liczba osobistości Hollywood, które wiedziały o jego występkach.

  3. Babis 22.10.2017

    Sukces "Czeskiego Trumpa". Zmiażdżył przeciwników w wyborach

    Centroprawicowy ruch ANO wygrał wybory do czeskiej Izby Poselskiej. Po przeliczeniu głosów z 99,82 proc. lokali wyborczych partia Andreja Babisza prowadzi z rezultatem 29,67 proc. Do niższej izby czeskiego parlamentu dostanie się dziewięć partii.

  4. boy21102017 21.10.2017

    Mąż bił Polkę na oczach dzieci. Po interwencji policji trafiły do Jugendamtu

    Mam nadzieję, że to takie światełko w tunelu i że w takich sprawach będziemy dobrze współpracować z niemieckim rządem

  5. janpawel2215102017 21.10.2017

    Włoski historyk ujawnia: Jan Paweł II był ostrzegany przed zamachem

    W 1980 roku były premier Włoch Giulio Andreotti napisał w liście do Watykanu, że papież Jan Paweł II jest w niebezpieczeństwie. Epizod ten przywołał historyk, biograf polskiego papieża Andrea Riccardi podczas prezentacji książki o żandarmerii watykańskiej.

CS148fotMINI

Czas Stefczyka 148/2017

PDF (10,17 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook