Jedynie prawda jest ciekawa

Polacy obawiają się niechęci Brytyjczyków po Brexicie

03.07.2016

Polacy w Wielkiej Brytanii obawiają się niechęci Brytyjczyków po Brexicie.

74 proc. Polaków mieszkających w W. Brytanii wskazuje na negatywne postawy wobec imigrantów jako swoją główną obawę po referendum ws. członkostwa kraju w Unii Europejskiej - wynika z sondażu IBRiS. 12 proc. mówi, że samemu doświadczyło nieprzyjemności.

Nowe badanie Instytutu Badań Rynkowych i Społecznych (IBRiS) zostało przekazane w niedzielę rano na wyłączność PAP, brytyjskiej gazecie "Sunday Times" i portalowi Onet.pl.

Z sondażu wynika, że szeroko komentowane przez media incydenty o antyimigranckim wydźwięku, m.in. dotykające polskiej społeczności, znacząco pobudziły niepokój Polaków. Blisko 74 proc. obawia się dalszych negatywnych postaw wobec migrantów - 35 punktów procentowych więcej niż w poprzednim badaniu, przeprowadzonym na tydzień przed referendum. "Są to zmiany, których wartość jest bezprecedensowa i wskazuje na bardzo duży ładunek emocji społecznych" - ocenił w komentarzu do badań Marcin Duma, prezes IBRiS.

12 proc. Polaków zadeklarowało, że osobiście doświadczyło nieprzyjemności w pierwszych dniach po referendum. Zdecydowana większość z nich - blisko 90 proc. - podkreśliła jednak, że miały one wyłącznie charakter słowny, m.in. obelg, zaczepek i negatywnych komentarzy.

Policja wciąż bada okoliczności niedzielnego wymalowania farbą na fasadzie budynku Polskiego Ośrodka Społeczno-Kulturalnego, znajdującego się w zachodniej dzielnicy Londynu Hammersmith, hasła wzywające Polaków do opuszczenia Wielkiej Brytanii. Funkcjonariusze prowadzą też śledztwo w sprawie dystrybucji ulotek zawierających mowę nienawiści wobec Polaków mieszkających w Cambridgeshire (środkowo-wschodnia Anglia) i przypadków agresji słownej, m.in. haseł "wracajcie do domu".

Policja poinformowała, że w ciągu tygodnia po referendum przyjęła zgłoszenia o ponad 330 incydentach dot. przestępstw nienawiści na tle rasowej i narodowościowej - pięciokrotnie powyżej średniej. Jednocześnie w czwartkowym komunikacie podkreślono, że prawdopodobnie jest to wciąż "znacznie zaniżona" liczba, co wynika m.in. z nieostrej granicy między nieprzyjemnym komentarzem a mową nienawiści.

Badani przez IBRiS Polacy wskazywali również częściej niż przed głosowaniem na strach przed pogorszeniem się sytuacji gospodarczej (66 proc., wzrost o 21 proc.). Jednocześnie spokojniej niż poprzednio podchodzą do ewentualnego ryzyka wprowadzenia wiz i pozwoleń na pracę, które spadło do poziomu kolejno 24 i 23 proc. (spadek odpowiednio o 19 i 20 proc.).

Pomimo ataków na imigrantów i obaw z tym związanych, zdecydowana większość ankietowanych nadal wiąże swoją przyszłość z Wielką Brytanią (79 proc.). Powrót do Polski traktują w większości jako "plan B", gdyby zmiany związane z wyjściem kraju z UE byłyby zbyt wielkie. Taki scenariusz rozważa 22 proc. ankietowanych. Bezwarunkowy powrót do Polski planuje 5,5 proc.

Długoterminowy charakter pobytu Polaków w Wielkiej Brytanii podkreśla fakt, że 47 proc. badanych jest skłonne aplikować o brytyjski paszport, który ochroniłby ich przed potencjalnymi zmianami po wyjściu kraju z UE. Taką opcję wyklucza 38 proc. ankietowanych.

Wyniki sondażu wskazują, że o ile Polacy osobiście wciąż w znacznej większości czują się akceptowani (64 proc. wobec 10 proc. mających odmienne zdanie), to obawiają się, że ogólny sentyment wobec Polaków uległ znacznemu pogorszeniu. 28,3 proc. badanych powiedziało, że ich zdaniem Polacy nie są mile widziani w Wielkiej Brytanii, wobec 26 proc. przeciwnego zdania. 44 proc. nie ma opinii.

"Badanie przeprowadzono w politycznie bardzo gorącym okresie, więc warto będzie powtórzyć taki pomiar jesienią, kiedy relacja Wielkiej Brytanii z resztą Unii Europejskiej powinna być już bardziej klarowna" - podkreślił Duma.

Szef IBRiS dodał, że w ciągu kilku miesięcy powinien wyklarować się również szerszy nastrój społeczny Brytyjczyków wobec imigrantów, "co będzie miało bezpośredni wpływ na decyzję polskich imigrantów, czy faktycznie będą chcieli pozostać w kraju, czy jednak z niego wyjechać".

Badanie przeprowadzono 29 czerwca-1 lipca na próbie 2562 Polaków mieszkających w Wielkiej Brytanii. Wcześniej IBRiS przeprowadził podobne badanie w tygodniu poprzedzającym referendum dot. członkostwa kraju w UE.

[fot. PAP/EPA]

Z Londynu Jakub Krupa (PAP)/tp

Warto poczytać

  1. 1270makronas 16.01.2018

    "Le Monde": liczba urodzeń spada, czy to koniec "francuskiego wyjątku?"

    Liczba urodzeń we Francji spada od trzech lat. Dziennik "Le Monde" zastanawia się, czy to "koniec francuskiego wyjątku", czyli epoki, w której wysoki przyrost naturalny wyróżniał Francję na tle Europy

  2. 1270rosjapodMrozem 16.01.2018

    Ależ zima! W Jakucji temperatura spadła do minus 67 stopni

    W niektórych rejonach Jakucji na Syberii termometry pokazały minus 67 stopni Celsjusza. To już blisko absolutnie rekordowego mrozu, jakim było minus 71 stopni, zanotowane w jakuckiej wsi Ojmiakon w 2013 roku.

  3. norway16012018 16.01.2018

    Norwegia będzie domagać się "redefinicji" swojego związku z UE. Wszystko z powodu Londynu

    Norwegia może żądać renegocjacji swoich umów z UE, jeśli Bruksela zgodzi się na wymagania Londynu w sprawie handlu ze Wspólnotą po Brexicie.

  4. ISISwiki1 15.01.2018

    600 osób z Niemiec w szeregach IS. Powrócą do Europy?

    Około 600 osób z Niemiec może jeszcze przebywać w szeregach Państwa Islamskiego (IS) w Syrii bądź w Iraku - powiedział w poniedziałek niemiecki prokurator generalny Peter Frank.

  5. fontana15012018 15.01.2018

    Włoski polityk: "Przyjęcie wszystkich imigrantów zagraża białej rasie"

    Oburzenie środowisk centrum i lewicy we Włoszech oraz oskarżenia o rasizm wywołały słowa polityka prawicowej Ligi Północnej Attilio Fontany.

  6. janusz15012018 15.01.2018

    Janusz Waluś: „Uwolnijcie mnie i deportujcie do Polski”

    Waluś wciąż siedzi w więzieniu z powodów politycznych?

  7. GSG9YouTube 15.01.2018

    Strach przed zamachami jest coraz większy! Antyterrorystyczna jednostka policji w Niemczech ma zostać powiększona

    Wchodząca w skład niemieckiej policji federalnej jednostka antyterrorystyczna GSG-9 powinna zostać powiększona i dlatego szuka narybku - powiedział w poniedziałkowej audycji berlińskiego publicznego radia rbb Inforadio jej dowódca Jerome Fuchs

CS151fotMINI

Czas Stefczyka 151/2018

PDF (5,47 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook