Jedynie prawda jest ciekawa


Polacy na Białorusi apelują o pomoc

24.08.2012

"Ponieważ Polacy na Białorusi znajdują się w szczególnej sytuacji, chociażby w porównaniu z Litwą czy Ukrainą, gdzie legalnie działają polskie szkoły, trzeba byłoby przemyśleć, w jaki sposób tu działać. W naszym liście przedstawiamy swoje propozycje" - powiedziała szefowa ZPB Andżelika Orechwo.

Propozycje ZPB zawarto w liście do uczestników IV Zjazdu Polonii w Warszawie. Wśród postulatów jest przygotowanie specjalnego programu pomocy dla oświaty i kultury polskiej na Białorusi ze szczególnym uwzględnieniem inicjatyw oddziałów terenowych ZPB, wypracowanie strategii szkolnictwa polskiego na Białorusi, podtrzymanie istniejących i tworzenie nowych punktów polskiej edukacji, a także zwiększenie sposobności do stabilnego rozwoju polskich organizacji prowadzących działalność kulturalno-oświatową.

Według ZPB konieczne są wspólne działania organizacji polskich na Białorusi, władz polskich oraz organizacji polonijnych świata, prowadzące do legalizacji działalności kulturalnej i oświatowej Związku Polaków na Białorusi.

"Nie ma kraju na Wschodzie, gdzie by sytuacja zamieszkałych tam Polaków była tak trudna i dramatyczna jak na Białorusi" - napisano w liście. Jak podkreślono, na 295 tys. Polaków na Białorusi istnieją tylko trzy organizacje polskie, przy czym największa - Związek Polaków na Białorusi - jest nieuznawana przez państwo białoruskie.

"Dwie szkoły polskie (tylko dwie na całą Białoruś!) w Grodnie i Wołkowysku wybudowane za pieniądze polskiego podatnika nie stały się miejscem krzewienia i popularyzacji języka i kultury polskiej z powodu ścisłej kontroli państwowej i stałej ingerencji w programy nauczania i proces edukacyjny. 16 domów polskich zostało zabranych przez władze pod pretekstem stworzenia państwowego Związku Polaków i przejęcia przez niego mienia niezależnej organizacji. Te domy przestały być miejscem działalności społecznej, są zaś wykorzystywane jako biurowce" - podkreśla ZPB.

Orechwo zaznaczyła, że notowany jest znaczny spadek liczby dzieci uczących się języka polskiego w szkołach państwowych, zaś "w szkole polskiej w Grodnie od września zostaną - jak podejrzewamy - wprowadzone klasy rosyjskojęzyczne". Według danych ZPB o ile w roku szkolnym 2002/03 w szkołach w różnych formach nauki polskiego uczestniczyło 16 105 osób, to w roku szkolnym 2006/07 - 11 954 osoby, a w roku szkolnym 2011/12 - tylko 8362.

"Na Białorusi praktycznie nie ma legalnej prasy polskiej. Ma miejsce stopniowa redukcja liczby polskich duchownych, co prowadzi do uszczuplenia praw mniejszości polskiej na Białorusi do swobodnego praktykowania i wyznawania religii w języku ojczystym. Polacy na Białorusi są inwigilowani i podejrzewani o realizowanie scenariusza wrogiego wobec państwa białoruskiego" - napisano w liście.

Orechwo zwróciła też uwagę, że w telewizji państwowej Polska jest przedstawiana jako wróg. "Osoby ubiegające się o Kartę Polaka są zastraszane utratą pracy" - zaznaczono w liście. ZPB podjął także kwestię finansowania organizacji polonijnych. Od 2012 r. sprawa finansowaniaPolonii należy do MSZ, a nie jak wcześniej do Senatu.

"Nowe upolitycznione warunki finansowania Polonii i Polaków stały się dla nas, Polaków na Białorusi, prawdziwym ciosem, uderzyły we wszystkie nasze struktury, podważyły wiarę w instytucje wspierające naszą działalność" - napisano w liście.

"Brak stosownych, rzetelnych i terminowych informacji z MSZ, a tym samym - organizacji pozarządowych - o obiektywnej sytuacji z finansami, programami, o nowych wymaganiach i formacie planowanej pomocy, spowodował ogromne rozczarowanie, stres, zagubienie i dezinformację organizacyjną" - podkreślono.

Wśród skutków tej sytuacji wymieniono znaczne ograniczenie zakresu akcji Lato z Polską, która była nagrodą dla dzieci uczących się języka polskiego. "Około tysiąca dzieci z wizą wjazdową i ubezpieczeniem nie wyjechało do Polski, +siedząc na walizkach+ przez całe lato" - napisano w liście.

Od 2005 roku istnieją dwa kierownictwa Związku Polaków na Białorusi. Władze w Mińsku nie uznały wówczas zjazdu organizacji, na którym wybrano na prezesa Andżelikę Borys, i nakazały przeprowadzenie ponownego zjazdu. Na nim wyłoniony został jako szef organizacji Józef Łucznik, jednak tej decyzji nie uznały władze polskie. Obecnie władzom ZPB uznawanym przez Warszawę szefuje Andżelika Orechwo, a uznawanym za legalne przez Mińsk - Mieczysław Łysy.

PAP/JKUB

[fot. PAP]

Warto poczytać

  1. 1270dtrump 21.04.2018

    Rosja przypuściła atak na niespotykaną skalę. Znaleźli chętnych partnerów w sztabie Trumpa?

    Komitet Narodowy Partii Demokratycznej złożył pozew sądowy, w którym oskarżają Donalda Trumpa, jego współpracowników, Wikileaks oraz Federację Rosyjską o konspirację mającą na celu zmianę wyniku wyborów.

  2. 1270jews 21.04.2018

    Europejski Żydzi ponad prawem? „Powinni mieć broń!”

    Jeden z najpoważniejszych europejskich rabinów Menachem Margolin domaga się od europejskich ministrów żeby pozwolili osobom pochodzenia żydowskiego na posiadanie broni bez specjalnych zezwoleń. Jego zdaniem to najlepszy sposób by powstrzymać antysemickie ataki.

  3. Kim28032018 21.04.2018

    Wielki sukces międzynarodowej dyplomacji. Koreański reżim zawiesza program nuklearny

    Przywódca Korei Płn. Kim Dzong Un ogłosił wstrzymanie prób jądrowych i testów międzykontynentalnych rakiet balistycznych, a także zamknięcie obiektu, gdzie prowadzono badania i próby jądrowe - podała w sobotę oficjalna północnokoreańska agencja prasowa KCNA

  4. Soroswiki 20.04.2018

    Rząd Orbana przygotowuje ustawy "Stop Soros". Fundacja miliardera ucieknie z Węgier?

    Fundacja urodzonego w Budapeszcie amerykańskiego miliardera George'a Sorosa, Open Society, zdecyduje, czy pozostać na Węgrzech, po przyjęciu przez parlament rządowego pakietu ustaw antyimigracyjnych - powiedział Reuterowi rzecznik fundacji, Csaba Csontos

  5. ImigranciFlickr 20.04.2018

    Nowy sposób imigrantów na trafienie do Europy. Może ich dotrzeć nawet kilkaset tysięcy

    Tysiące obywateli państw afrykańskich i południowoamerykańskich dostają się na terytorium Hiszpanii na podstawie sfałszowanych wiz. Najwięcej z nich pochodzi z Maroka

  6. Jerozolima 20.04.2018

    Znana aktorka odmawia przyjazdu do Izraela

    Natalie Portman odwołała wizytę w Izraelu, gdzie w czerwcu miała otrzymać odznaczenie. Powodem są ostatnie wydarzenia związane z tym krajem, które 36-letnia aktorka nazwała "wyjątkowo przykrymi" - ogłosiła w piątek organizacja, która miała jej wręczyć nagrodę

  7. 1270rosjamundile 20.04.2018

    60 europosłów wzywa rządy europejskie do bojkotu Mundialu

    Grupa 60 europosłów z różnych krajów i grup politycznych wystosowała list do rządów wszystkich państw Unii Europejskiej z apelem o bojkot tegorocznych mistrzostw świata w piłce nożnej w Rosji

CS154fotoMINI

Czas Stefczyka 154/2018

PDF (7,35 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook