Jedynie prawda jest ciekawa

Tomasz Sakiewicz o wyprawie do Budapesztu

15.03.2012

Specjalny pociąg, którym 700 uczestników Wielkiego Wyjazdu na Węgry wyruszyło do Budapesztu, dotarł juz na miejsce. Akcję organizują Kluby Gazety Polskiej wraz z Solidarnymi 2010 oraz Ruchem Społecznym im. Lecha Kaczyńskiego.

Największa telewizja węgierska planuje przeprowadzenie wywiadu na żywo z Tomaszem Sakiewiczem, redaktorem naczelnym "Gazety Polskiej".

My już rozmawialiśmy z redaktorem Sakiewiczem:

wPolityce.pl, Stefczyk.info: Zacznijmy od prostego pytania: po co pojachaliście do Budapesztu?

Tomasz Sakiewicz: przede wszystkim weźmiemy udział w obchodach węgierskiego święta narodowego. Bo przecież na czele powstania węgierskiego 1848 roku - którego rocznicę świętuje naród węgierski - stał generał Józef Bem, a o wolność Węgrów walczyło - z wrogiem rosyjsko-austriackim - tysiące polskich oficerów i żołnierzy. Można powiedzieć, że walczyli z kondominium germańsko-rosyjskim. Walczyli o to, by narody Europy Środkowej miały prawo do bycia wolnymi narodami. Powstanie upadło, ale polsko-węgierska tradycja walki o wolność pozostała, i wciąż jest żywa. Co ważne, to więź, która przetrwała nie w ramach jakiejś struktury politycznej - choć mamy również tradycje wspólnych władców - ale jako związek dwóch narodów, dwóch społeczeństw.

Pojechaliście jednak w konkretnym kontekście - rządów Wiktora Orbana, i nagonki na Fidesz w związku z próbą naprawy zniszczonego przez komunizm i postkomunizm państwa.

Jest to oczywiście wyraz wsparcia dla rządu Wiktora Orbana i jego działań na rzecz odbudowy suwerennego państwa, opartego na wartościach chrześcijańskich. Wyraz wsparcia dla próby wyzwolenia się z komunizmu i różnych wypaczeń liberalno-lewicowych, proponowanych przez eurokomunę. Wsparcie jest potrzebne, bo Węgry są w sposób bezprecedensowy atakowane. Komisja Europejska ukarała srogo Węgry, choć rząd w Budapeszcie nie naruszył żadnego prawa. To są działania podejmowane z przyczyn politycznych.

To, co się dzieje na Węgrzech, ma również ogromne znaczenie dla Polski...

My chcemy wesprzeć Węgry w odbudowie suwerennego państwa, i chcemy bronić zasady, że każdy kraj ma prawo do naprawy własnego domu. Bo jeśli dzisiaj można karać Węgry za to, że są wolne i podejmują decyzje nie oglądając się na zalecenia brukselskiej biurokracji, to jutro będzie można ukarać Polskę. Trzeba o tym pamiętać, że to jest wspólny interes obydwu narodów. No i Polska będzie dużo silniejsza mogąc budować sojusze z Węgrami, Czechami, Słowacją, państwami bałtyckimi. Będzie silniejsza gdy będziemy umieli szukać wspólnoty interesów z innymi państwami w grze z najsilniejszymi krajami europejskimi, czyli Rosją i Niemcami. I to jest wyraz budowania tej wspólnoty interesów, która również jest wspólnotą serc. Bo przecież Polacy reagują fantastycznie na Węgrów, a Węgrzy cieszą się ogromnie z każdej polskiej flagi na demonstracji. Pojawienie się nawet jednej polskiej flagi na demonstracji w Budapeszcie wywoływało olbrzymi aplauz Węgrów, a teraz tych flag będą tysiące.

Ilu Polaków pojawi się w Budapeszcie w ramach Waszej akcji?

W pociągu jest 700 miejsc, i wszystkie miejsca są już zapewnione. Wiemy też o dziesiątkach autobusów, której jadą z Polski do Budapesztu, wiemy też o setkach prywatnych samochodów oraz o osobach, które starają się dotrzeć samolotami. Szacujemy, że przybędzie minimum 2 tysiące osób. Pewnie więcej, niektóre szacunki mówią o 5 tysiącach, ale na pewno będą to 2 tysiące.

Głównym punktem będzie udział w węgierskiej demonstracji z okazji Święta Narodowego?

Tak, weźmiemy udział w manifestacji. Ogólnie, chcemy by było to spotkanie narodów. Politycy z nami nie jadą, jadą przedstawiciele Klubów Gazety Polskiej, Solidarnych 2010 i Ruchu Społecznego im. Lecha Kaczyńskiego, czyli ruchów społecznych, które mają podobne cele do tych realizowanych przez rząd Wiktora Orbana. Proszę pamiętać, że Orban wygrał dzięki wielkiemu ruchowi społecznemu, który potrafił skupić wokół siebie. To było ponad 10 tysięcy różnego rodzaju klubów w całym kraju.

Jak zareagowali Węgrzy, władze węgierskie, na Waszą inicjatywę? Jaka była reakcja?

Niezwykle pozytywna. Węgrzy pomogli nam zorganizować transport i noclegi, z tego co wiem szykują także jakiś poczęstunek. Mam wrażenie, że zaskoczyła ich skala tego wyjazdu. Sądzili chyba, że przyjedzie tylko jedna grupa pociągiem. Teraz reagują na bieżąco, podchodzą do sprawy poważnie i profesjonalnie, powołali specjalnych pełnomocników do obsługi naszego spotkania. Będą też tłumacze, którzy przełożą wystąpienia. Codziennie dostaję też telefony z węgierskich mediów, natomiast - poza mediami niezależnymi - nie ma zainteresowania w Polsce. To jest jednak niebywałe. Tysiące Polaków jadą na Węgry, być może to największa tego typu wyprawa od bardzo wielu lat, a polskie media milczą.

 

 

 

Relacje z Wielkiego Wyjazdu na Węgry - także na Stefczyk.info i wPolityce.pl - od naszego specjalnego wysłannika.

[fot. Jak]

Warto poczytać

  1. dzieci17122017 17.12.2017

    Dzieci śpiewają hymn ku czci diabła. Chora zabawa czy wstęp do satanizmu?

    W czasie Adwentu, kiedy chrześcijanie przygotowują się do godnego przeżycia świąt Bożego Narodzenia, w Holandii kilkuletnie maluchy uczą się piosenki o tym, że są „dziećmi diabła”.

  2. 1270dontrump 17.12.2017

    Putin podziękował Trumpowi za pomoc CIA w udaremnieniu zamachu

    Prezydent Władimir Putin zatelefonował w niedzielę do prezydenta Donalda Trumpa, by podziękować mu za przekazane przez CIA informacje, które umożliwiły udaremnienie ataku terrorystycznego w Rosji - poinformowała służba prasowa Kremla.

  3. Berlinzamach2016wiki 17.12.2017

    Nowe fakty w sprawie zamachowca z Berlina. Policja wiedziała że uczy się budować bombę i oferuje usługi ISIS. Nic z tym nie zrobiono

    Islamski terrorysta Anis Amri, który rok temu w Berlinie zabił 12 osób, był na długo przed zamachem intensywnie obserwowany przez niemieckie służby - podał w niedzielę dziennik "Welt am Sonntag". Nie wiadomo, dlaczego go nie aresztowano

  4. Papiez17122017 17.12.2017

    "Dziękujemy Bogu za mądrego pasterza". Papież Franciszek kończy 81 lat

    Papież Franciszek kończy w niedzielę 81 lat. Katolicki dziennik "Avvenire" pisze, że papież nie lubi ceremonii na swoją cześć. Przypomina, że przed rokiem z okazji urodzin zaprosił grupę bezdomnych na śniadanie w Domu Świętej Marty w Watykanie, gdzie mieszka

  5. Pakistan17122017 17.12.2017

    Weszli do kościoła i zaczęli strzelać do ludzi. Nie żyje 9 osób

    Co najmniej dziewięć osób zginęło, a 30 zostało rannych, gdy uzbrojeni napastnicy zaatakowali w niedzielę kościół metodystyczny w Kwecie, na zachodzie Pakistanu, detonując bombę i strzelając do wiernych. Wśród ofiar śmiertelnych jest dwóch napastników

CS150MINIfot

Czas Stefczyka 150/2017

PDF (4,60 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook