Jedynie prawda jest ciekawa

Gorące tematy:

Pobicie Tymoszenko "nie do przyjęcia"

25.04.2012

Niemiecki rząd wyraził w środę głębokie zaniepokojenie doniesieniami o użyciu siły wobec znajdującej się w więzieniu byłej premier Julii Tymoszenko. Zdaniem rzecznika rządu Steffena Seiberta postępowanie władz ukraińskich jest "nie do przyjęcia".

"Jeżeli te doniesienia są prawdziwe, to postępowanie ukraińskich władz więziennych jest nie do przyjęcia oraz całkowicie niewspółmierne" - powiedział Seibert dziennikarzom w Berlinie. Skrytykował politykę rządu w Kijowie wobec Tymoszenko i innych opozycjonistów jako "niemożliwą do pogodzenia z europejskimi wartościami.

Strajk głodowy może mieć "olbrzymi wpływ" na zdrowie 51-letniej Tymoszenko. "To dlatego zezwolenie na odpowiednią opiekę medyczną jest obecnie ważniejsze niż kiedykolwiek w przeszłości" - wyjaśnił rzecznik. "Niemiecka oferta (leczenia chorej w szpitalu w Niemczech) jest nadal aktualna" - dodał Seibert.

Jak wyjaśnił rzecznik, kanclerz Angela Merkel nie zaplanowała jeszcze wyjazdów na mecze podczas organizowanych w Polsce i na Ukrainie Mistrzostw Europy w piłce nożnej EURO2012.

We wtorek obrona Tymoszenko poinformowała, że opozycjonistka od 20 kwietnia prowadzi w więzieniu strajk głodowy. Jest to protest przeciwko zastosowaniu wobec niej przemocy. Tymoszenko opublikowała następnie list, w którym oświadczyła, że została uderzona przez jednego ze strażników, którzy w nocy z piątku na sobotę bez słowa wyjaśnienia przewieźli ją z żeńskiej kolonii karnej w Charkowie do miejscowego szpitala kolejowego.

Niemiecki minister spraw wewnętrznych Hans-Peter Friedrich wypowiedział się tymczasem przeciwko bojkotowi EURO 2012. "Nie groziłbym bojkotem" - powiedział polityk bawarskiej CSU. Według niego pomysł bojkotu nie jest zgodny z tym, co jest celem sportu - integracją narodów i uczciwą konkurencją wśród młodzieży. Ukraina jest współorganizatorem rozpoczynających się 8 czerwca w Warszawie Mistrzostw Europy w piłce nożnej.

PAP
[fot.sxc.hu]

Warto poczytać

Facebook