Jedynie prawda jest ciekawa

Po zamachach służby muszą zmienić sposób działania

20.11.2015

"Financial Times" wzywa do zmian w sposobie przeciwdziałania terroryzmowi.

Zachodnie służby wywiadowcze są zmuszone przemyśleć sposób działania i ponownie ocenić swą zdolność do śledzenia dżihadystów w związku z potwierdzeniem, że organizator zamachów w Paryżu działał pod ich nosem - pisze w piątek brytyjski "Financial Times".

Dziennik ocenia, że pojawiające się szczegóły dotyczące spisku w celu przeprowadzenia ataków świadczą o niemożności policji i służb wywiadowczych do śledzenia europejskich dżihadystów wracających z Syrii. Sześciu z siedmiu dotychczas zidentyfikowanych paryskich zamachowców było w Syrii.

W czwartek francuskie władze poinformowały, że 28-letni Abdelhamid Abaaoud, uważany za mózg ataków, został dzień wcześniej zabity podczas policyjnej obławy w mieszkaniu w Saint-Denis, pod Paryżem. Wcześniej służby były przekonane, że przebywa on w Syrii.

"Skoro Abaaoud mógł dostać się z Syrii do Francji, oznacza to, że w całym europejskim systemie są jakieś braki" - cytuje "FT" szefa francuskiego MSZ Laurenta Fabiusa.

Wysoki rangą przedstawiciel europejskiego wywiadu powiedział gazecie, że ataki zmusiły funkcjonariuszy agencji wywiadowczych do zadania sobie poważnych pytań. Według nich powodem braku danych wywiadowczych na temat skomplikowanych zamachów w Paryżu, w których zginęło 129 osób, jest to, że obecnie terroryści wykorzystują zaszyfrowane komunikatory internetowe oraz to, że Abaaoud i jego wspólnicy przykładali wyjątkową wagę do środków bezpieczeństwa.

"FT" cytuje konsultanta ds. terroryzmu Jean-Charlesa Brisarda, według którego zlokalizowanie organizatora zamachów we Francji, a nie w Syrii "oznacza, że wszystkie nasze europejskie systemy ostrzeżeń całkowicie zawiodły". "To wielka zbiorowa porażka" - dodał Brisard.

Francuski wywiad dowiedział się, że Abaaoud wrócił do Europy dopiero wtedy, gdy dostał sygnał od zagranicznych służb, że dżihadysta ostatnio był widziany w Grecji. Francuzi zdobyli dodatkowe informacje na temat tego, że mężczyzna może przebyć w kraju w poniedziałek, a następnie ustalili, że ukrywa się w Saint-Denis.

"W wielu krajach europejskich wprowadzono ostrzeżenia przed terroryzmem po zamachach we Francji, gdzie rząd już zezwolił na dystrybucję antidotum na gaz bojowy w szpitalach" - dodaje gazeta.

"FT" przypomina też, że belgijskie władze w sierpniu dostały sygnał, że inny paryski napastnik Bilal Hadfi, wrócił do Belgii z Syrii. Wydały nakaz aresztowania, ale nie były w stanie go zlokalizować.

mly/PAP

fot. [PAP/EPA]

Warto poczytać

  1. NiszczycielUSApublicnavymil 13.12.2017

    Okrętami wojennymi w narkotyki. USA wypowiada wojnę przemytnikom

    Marynarka wojenna USA (US Navy) będzie ponownie brała udział w antynarkotykowych misjach Dowództwa Południowego (United States Southern Command - SOUTHCOM) - podał przeznaczony dla personelu marynarki magazyn informacyjny "Navy Times"

  2. Twitter1 13.12.2017

    Policja? Proszę przyjechać na Twittera! Rosja żąda by portal usunął konto opozycji

    Rosyjski regulator Roskomnadzor skierował do portalu społecznościowego Twitter pismo z żądaniem usunięcia konta ruchu Otwarta Rosja, związanego z byłym szefem koncernu Jukos Michaiłem Chodorkowskim - poinformowali w środę przedstawiciele Otwartej Rosji

  3. Tusk24112017 13.12.2017

    Tusk postawił się w Brukseli w sprawie relokacji uchodźców. To dobra wiadomość dla Polski

    Stanowisko przedstawione przez przewodniczącego Rady Europejskiej Donalda Tuska świadczy o tym, iż zauważył on oczekiwania wielu państw członkowskich dot. metod wyjścia z kryzysu migracyjnego - powiedział w środę PAP wiceszef MSZ Konrad Szymański

  4. Jerozolima 13.12.2017

    Ostra odpowiedź Organizacji Współpracy Islamskiej na decyzję Trumpa

    Organizacja Współpracy Islamskiej (OWI) w deklaracji ze szczytu w Stambule uznała Jerozolimę Wschodnią za stolicę Palestyny i wezwała społeczność międzynarodową do podobnej deklaracji.

  5. 1270wyszyn 12.12.2017

    Ważny krok na drodze do beatyfikacji prymasa Wyszyńskiego

    Komisja kardynałów i biskupów w Kongregacji Spraw Kanonizacyjnych zaaprobowała we wtorek dekret o heroiczności cnót prymasa Polski kardynała Stefana Wyszyńskiego (1901-1981) - wynika z nieoficjalnych informacji uzyskanych przez PAP ze źródeł kościelnych.

CS150MINIfot

Czas Stefczyka 150/2017

PDF (4,60 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook