Jedynie prawda jest ciekawa

Gorące tematy:

Po Krymie kolej na Mołdawię?

31.03.2014

Według gazety szef ukraińskiej dyplomacji Andrij Deszczyca łączy kwestię Naddniestrza z innymi działaniami Moskwy w celu destabilizacji sytuacji na Ukrainie. Niepokojącym sygnałem dla Kijowa jest to, co Deszczyca nazywa „próbą ochronienia Naddniestrza” przez Rosję. Nieuznawana przez społeczność międzynarodową separatystyczna republika graniczy tylko z Mołdawią (której oficjalnie jest częścią) i Ukrainą.

"Utrzymuje swoją niezależność tylko dzięki obecności rosyjskich wojsk" - informuje gazeta. Rosja sprawuje też realną władzę na tym terytorium położonym wzdłuż Dniepru na odcinku ok. 200 km, lecz bez dostępu do jej ujścia ku Morzu Czarnemu, które w całości znajduje się na terytorium Ukrainy. Władze Naddniestrza rezydujące w Tyraspolu oficjalnie dążą do połączenia z Rosją. W 2006 r. w referendum 90 proc. mieszkańców opowiedziało się za wejściem republiki w skład Federacji Rosyjskiej. Dwa tygodnie temu miejscowy parlament wystosował do Dumy Państwowej Rosji prośbę o stworzenie możliwości takiego przyłączenia na podstawie wyników referendum - podkreśla "Nasz Dziennik". 

I dodaje: "Sytuacja Naddniestrza coraz bardziej przypomina Krym. Z tą różnicą, że Rosja jak dotąd nie uznała ani niepodległości tego podmiotu, ani wyników referendum z 2006 roku. Formalnie rosyjska armia uważa się za siłę rozjemczą. Sytuacja może się jednak zawsze zmienić. Dotąd komunikacja Naddniestrza z Rosją odbywała się przez terytorium Ukrainy akceptującej ten stan rzeczy. Gdyby jednak Rosja chciała uzyskać stałe połączenie z Naddniestrzem, zagrożone byłoby całe południe Ukrainy". Dałoby to bowiem Federacji Rosyjskiej podstawę do utworzenia korytarza między Rosją, Krymem i Naddniestrzem kosztem ukraińskich obwodów południowych i wschodnich.

Rosyjskie media alarmują, że od 13 marca służba graniczna Ukrainy nie przepuszcza na swoje terytorium mieszkańców Naddniestrza legitymujących się paszportami Federacji Rosyjskiej. Strona ukraińska wyjaśnia, że ma to na celu niedopuszczenie do wjazdu na ukraińskie terytorium potencjalnych terrorystów wyszkolonych w Naddniestrzu przez wojska rosyjskie.

Ryb, Nasz Dziennik

fot.[PAP/epa]

Słowa kluczowe:

Rosja Ukraina

,

Mołdawia

CS145fotMINI

Czas Stefczyka 145/2017

PDF (8,85 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook