Jedynie prawda jest ciekawa

Gorące tematy:

Plan ratunkowy dla Cypru w PE

17.04.2013

Europosłowie podzieleni w sprawie polityki ratowania Cypru. Pojawiły się propozycje powołania unii bankowej i wzmocnienia nadzoru nad bankami

"To początek wspólnych wysiłków, aby Cypr mógł powrócić na drogę wzrostu. (...) Wydarzenia w tym kraju pokazują, dlaczego potrzebna jest unia bankowa jako konieczny element unii gospodarczo-walutowej" - powiedział komisarz ds. gospodarczych i walutowych Olli Rehn.

Podkreślił on też, że kryzys na wyspie wskazał potrzebę zbudowania nadzoru bankowego, który w przyszłości będzie zapobiegał takim sytuacją. Dodał przy tym, że "nawet jeśli wzmocniony nadzór zawiedzie, musimy mieć wspólny mechanizm naprawczy, który pozwoli na ratowanie banków".

Poparcie dla programu ratunkowego dla Cypru wyraził chadecki europoseł Jean-Paul Gauzes. "Dziś naszym obowiązkiem jest przywrócenie zaufania narodowi cypryjskiemu dzięki solidarności europejskiej. Wierzymy, że rząd Cypru podejmie działania, które pozwolą na uzdrowienie sektora finansowego i zrównoważony wzrost w tym kraju" - mówił. Nie pozostał jednak bezkrytyczny. "W kwestii Cypru zabrakło odpowiedniego nadzoru. Nie było nikogo, kto mógłby zablokować nadmierny rozrost sektora finansowego" - podkreślił. Skrytykował też propozycję, aby w ratowaniu Cypru wzięli udział obywatele tego kraju, poprzez opodatkowanie ich depozytów bankowych. To - jego zdaniem - nadszarpnęło zaufanie obywateli dla polityki europejskiej.

Lider frakcji socjalistów i demokratów Hannes Swoboda uważa, że Europa nigdy nie powinna pozwolić, aby wykorzystać ubezpieczone depozyty obywateli dla ratowania banków. Wezwał on też do większego zaangażowania ze strony instytucji UE w ratowanie Cypru i utworzenie parlamentarnego podkomitetu ds. strefy euro. "Nie potrzebujemy już Międzynarodowego Funduszu Walutowego. Potrzebujemy silnego zaangażowania demokratycznie wybranych instytucji w przyszłości strefy euro. (...) Nadszedł czas na prawdziwy dialog między Radą, Komisją i Parlamentem" - powiedział.

Zdaniem szefa grupy liberałów i demokratów ALDE Guya Verhofstadta sprawa Cypru pokazuje konieczność utworzenia europejskiego funduszu bankowego, który mógłby ratować banki w potrzebie. Zasilany byłby przez składki wpłacane przez same banki. Podkreślił, iż zakończyłoby "grę" o to, z czyich pieniędzy mają być ratowanie banki. Podkreślił też, że chciałby się dowiedzieć, kto stał za pomysłem opodatkowania depozytów poniżej 100 tys. euro na Cyprze po to, by ratować upadające banki i jaka była rola trojki (KE, MFW, EBC) w sprzedaży banków cypryjskich. Zapowiedział, że jeśli nie dostanie odpowiedzi na te pytania, jego grupa zwróci się o utworzenie komisji śledczej PE.

Nigel Farage z eurosceptycznej frakcji Europa Wolności i Demokracji zaznaczył, że nawet w najbardziej pesymistycznych prognozach nie sądził, że trojka stanie się grupą "przestępców" i wskazał na "odbieranie" pieniędzy inwestorom. "To jasne przesłanie dla inwestorów - bierzcie swoje pieniądze i uciekajcie stąd" - wzywał.

Tymczasem  zdaniem jednego z liderów Zielonych Daniel Cohn-Bendit najlepszym rozwiązaniem jest zjednoczenie wsypy. Rozwinęłoby to tam inwestycje tureckie, oraz takie gałęzie, jak turystyka i przemysł energetyczny. "Nie możemy omawiać tylko nowego modelu zarządzania bankami. (...) Temu krajowi może pomóc Turcja. Musimy przemyśleć nasze stosunki z Turcją" - mówił.

Cypryjska europosłanka Eleni Teocharus z Europejskiej Partii Ludowej powiedziała jednak, że jej kraj nie chce być ratowany przez Turcję. "Ekonomiczna sytuacja na Cyprze jest tragiczna, a społeczeństwo jest rozczarowane UE. W 1974 r. Cypr stracił znaczną część terytorium, znaczną część wybrzeża i ludności. (...) Od tego czasu Cypr ponosi tego koszty. Najlepszą inwestycją dla Turcji byłoby zlikwidowanie okupacji Cypru. Wiemy, czym jest Turcja i nie chcemy, żeby nas ratowała" - powiedziała.

Irlandzka minister ds. europejskich Lucinda Creighton powiedziała podczas debaty, że do końca kwietnia zapadnie decyzja w sprawie wypłaty pomocy finansowej dla Cypru w ramach Europejskiego Mechanizmu Stabilizacyjnego (EMS), a pierwsza wypłata powinna nastąpić do połowy maja. Tymczasem Rehn, podsumowując debatę, zapewnił, że KE poważnie podejdzie do jej wyników. "Musimy razem kontynuować reformy strefy euro, by odbudować naszą gospodarczą i unię walutową, by sprostała swoim zadaniom" - podkreślił.

mc/PAP
[fot. PAP/EPA/Patric Seeger]
CS145fotMINI

Czas Stefczyka 145/2017

PDF (8,85 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook