Jedynie prawda jest ciekawa


PILNE: Gwardia wkracza do lokali w Katalonii, media oskarżają Rosję o inspirowanie secesji

01.10.2017

W niedzielę w Katalonii odbywa się referendum ws. niepodległości regionu, uznawane przez Madryt za nielegalne. Policja wkroczyła do wielu lokali i skonfiskowała urny oraz karty wyborcze. W kilku miejscach doszło do przepychanek uczestników plebiscytu z policją.

Hiszpański rząd został - wbrew swojej chęci - zmuszony do wysłania policji, by powstrzymać głosowanie, które przerodziło się w farsę - oświadczył na konferencji prasowej przedstawiciel rządu centralnego w Katalonii Enric Millo. - Zostaliśmy zmuszeni do zrobienia czegoś, czego nie chcieliśmy - dodał.

Zapytany o wcześniejsze oświadczenia regionalnych władz Katalonii, które poinformowały uczestników referendum, że jeśli ich lokal wyborczy będzie zamknięty, mogą głosować w dowolnym miejscu, Millo odpowiedział: To wszystko wstyd, farsa. Pierwszy raz w historii zasady gry zostają zmienione na 45 minut przed rozpoczęciem głosowania.

O 9.00 rano otwarto w Katalonii ponad tysiąc lokali wyborczych. Do niektórych wkroczyła policja, przejmując urny i karty wyborcze.

Funkcjonariusze Gwardii Cywilnej siłą, wybijając szyby, wdarli się m.in. do lokalu w Sant Julia de Ramis w prowincji Girona, gdzie głos planował oddać szef katalońskiego rządu Carles Puigdemont. Doszło tam do przepychanek między głosującymi a policją. Puigdemont jednak wziął udział w referendum, oddając głos w innym lokalu wyborczym.


Jednocześnie w Barcelonie funkcjonariusze siłą usunęli uczestników plebiscytu, którzy chcieli głosować w jednym z tamtejszych lokali. Kilka osób zostało zatrzymanych.

W relacji na żywo prowadzonej na stronie dziennika "El Pais" informowano, że są miejsca, w których uczestnicy głosują bez przeszkód. Jako przykład podano leżącą 10 km od Barcelony Badalonę. Według mediów tamtejsza szkoła, gdzie mieszkańcy wypowiadają się w plebiscycie, nie została zamknięta, ponieważ trwa tam jednocześnie mecz koszykówki.




Uczestnicy referendum odpowiadają na pytanie: "Czy chcesz, aby Katalonia została niepodległym państwem w formie republiki?". Rząd premiera Hiszpanii Mariano Rajoya zapowiadał, że zrobi wszystko, aby nie dopuścić do plebiscytu, który uważa za nielegalny. Premier wielokrotnie nazywał go "chimerą", grożąc wyciągnięciem konsekwencji wobec organizatorów.

Hiszpańskie media informują w niedzielę, że na referendum ws. niepodległości Katalonii wpływa Rosja. Wskazują, że osoby i instytucje powiązane z Kremlem na 48 godzin przed plebiscytem zwiększyły liczbę publikowanych informacji na jego temat o 2 tys. proc.

Jak poinformował hiszpański dziennik "El Mundo", rosyjski wpływ na nieuznawane przez rząd w Madrycie referendum niepodległościowe stał się szczególnie widoczny w ostatnich godzinach przed plebiscytem.

- Rosyjska machina zwiększyła swoją pracę w godzinach poprzedzających referendum w celu pogłębiania podziałów w Hiszpanii i dzielenia Unii Europejskiej - czytamy w madryckiej gazecie. Dziennik pisze w szczególności o działaniu użytkowników Twittera, powiązanych z Kremlem.


Hiszpańskie media wskazują, że podmioty związane z Moskwą w tendencyjny sposób przedstawiają scenariusz katalońskiego referendum, gdzie państwo jest traktowane jak "wróg obywateli, wielka państwowa machina blokująca demokratyczne prawo do głosowania". Przejawem tego miało być zamykanie stron internetowych i groźby Madrytu pod adresem wolontariuszy, pomagających w organizacji plebiscytu.

W piątek Hiszpański Urząd ds. Ochrony Danych (AEPD) zagroził wolontariuszom wchodzącym w skład komisji wyborczych katalońskiego referendum. Za nielegalne, zdaniem tej podległej rządowi centralnemu instytucji, korzystanie z danych osobowych mieszkańców regionu grozi kara do 300 tys. euro.

W tygodniu poprzedzającym kataloński plebiscyt władze w Madrycie zamknęły ponad 140 różnych stron internetowych dotyczących plebiscytu w Katalonii. Po kilku dniach od zamknięcia wiele z nich pojawiło się ponownie na innych serwerach. Według hiszpańskich służb bezpieczeństwa ich operatorami w wielu przypadkach są hakerzy z Rosji oraz "państw znajdujących się w orbicie Moskwy".

PAP

Warto poczytać

  1. worldcup14072018 15.07.2018

    Trójkolorowi mistrzem świata. Szalony finał!

    Piłkarze Francji po raz drugi w historii zostali mistrzami świata, w niedzielnym finale w Moskwie pokonali Chorwację 4:2.

  2. pitch14072018 15.07.2018

    Kim były osoby, które zakłóciły przebieg finału mistrzostw świata?

    Wtargnięcie na murawę stadionu Łużniki podczas finału piłkarskich mistrzostw świata członkiń grupy Pussy Riot, ubranych w policyjne uniformy, było pierwszym incydentem naruszającym bezpieczeństwo w trakcie trwającego pięć tygodni turnieju.

  3. gaza15072018 15.07.2018

    Największe naloty na strefę Gazy od 2014 roku. Zabici i ranni wśród protestujących palestyńczyków

    Izraelskie siły powietrzne przeprowadziły w sobotę największe od 2014 roku naloty na cele w Strefie Gazy w odpowiedzi na nocne ataki moździerzowe i rakietowe ze strony palestyńskiej radykalnej organizacji Hamas - poinformowały siły zbrojne Izraela.

  4. 1270immigrantschech 14.07.2018

    Czeski rząd nie zgodzi się na nielegalną migrację

    Czeskie MSZ oświadczyło w sobotę w odpowiedzi na uzgodniony w piątek przez kraje ONZ plan zawarcia Światowego Paktu w sprawie Migracji, że rząd w Pradze nie może się zgodzić i nie zgodzi się na nielegalną migrację.

  5. Imigranciwiki 14.07.2018

    Włosi przejęli kutry z 450 imigrantami

    450 migrantów, którzy wyruszyli z wybrzeży Afryki i dotarli kutrem rybackim w pobliże włoskiego wybrzeża, zostało zabranych na statek włoskiej Straży Przybrzeżnej i inną jednostkę patrolującą Morze Śródziemne. Teraz migranci czekają na wskazanie portu

  6. tajlandia12072018 14.07.2018

    Uratowani z jaskini chłopcy wyjdą w czwartek ze szpitala. Będą musieli zmierzyć się z innym zagrożeniem

    Chłopcy, których w skomplikowanej akcji ratowniczej wyciągnięto z zalanej wodą jaskini na północy Tajlandii, w czwartek zostaną wypuszczeni ze szpitala - poinformował w sobotę minister zdrowia tego kraju Piyasakol Sakolsatayadorn

  7. trump-putin-14072018 14.07.2018

    Ławrow: Trump i Putin z czasem mogą się zaprzyjaźnić

    "W ideale chcielibyśmy się porozumieć ws. wznowienia komunikacji i udrożnienia jej kanałów, ażebyśmy mogli pracować nad zbliżeniem stanowisk we wszystkich trudnych kwestiach" - powiedział w piątek szef rosyjskiego MSZ w wywiadzie, jakiego dzielił stacji RT

CS157fotoMINI

Czas Stefczyka 157/2018

PDF (9,17 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook