Jedynie prawda jest ciekawa


Pierwsze zatrzymania na granicy Węgier

15.09.2015

We wtorek rano policja zatrzymała dziewięciu Syryjczyków i siedmiu Afgańczyków, którzy pokonywali ogrodzenie - powiedziała rzeczniczka węgierskiej policji Viktoria Csiszer-Kovacs.

Kilkuset migrantów spędziło noc pod gołym niebem po serbskiej strony granicy z Węgrami. Ich podróż do Europy powstrzymało wejście w życie na Węgrzech zaostrzonych przepisów antyimigracyjnych. Policja zatrzymała 16 osób za nielegalne przekroczenie granicy.

Pracownicy organizacji pomocowych dostarczyli namioty, żywność i wodę dla ok. 500 migrantów, w tym wielu Syryjczyków, których w nocy z poniedziałku na wtorek nie wpuszczono na Węgry w związku z nowymi przepisami.

Reporter agencji Reutera widział, jak kilkanaście osób przechodziło przez dziury w niedokończonym ogrodzeniu, które Węgry budują wzdłuż swe 175-kilometrowej granicy z Serbią.

Niektórym udało się je pokonać, a inni zostali zatrzymani przez policję i żołnierzy, a następnie zaprowadzeni na oficjalne przejście graniczne. Inni, zziębnięci i zmęczeni, siedzieli na polach w pobliżu wysokiego na prawie cztery metry ogrodzenia.

W poniedziałek po południu węgierska policja zamknęła główny punkt graniczny wykorzystywany przez imigrantów do przekraczania granicy serbsko-węgierskiej w Roeszke.

O północy z poniedziałku na wtorek w życie weszły nowe przepisy, które przewidują m.in. do trzech lat więzienia dla osób nielegalnie przekraczających granicę oraz do pięciu, jeśli osoba ta jest uzbrojona lub niszczy ogrodzenie.

Rano we wtorek policja zatrzymała dziewięciu Syryjczyków i siedmiu Afgańczyków, którzy pokonywali ogrodzenie - powiedziała rzeczniczka węgierskiej policji Viktoria Csiszer-Kovacs.

Rzecznik węgierskiego rządu Zoltan Kovacs oświadczył tuż przed północą na granicy, że Węgry „rozpoczną nową erę”.

Powstrzymamy napływ nielegalnych imigrantów przez nasze zielone granice — zapewnił.

Od początku roku ponad 190 tys. migrantów przekroczyło nielegalnie granicę węgierską od strony południowej, w tym rekordowe 9 380 w poniedziałek. Jednak jest im coraz trudniej przedostać się na należące do UE Węgry, gdyż kończy się budowa ogrodzenia.

W poniedziałek wagon towarowy, z drutem żyletkowym z jednej strony, blokował jedno z nieformalnych przejść granicznych wykorzystywanych przez migrantów. Obok rozstawiono policjantów i żołnierzy; w okolicy krążyły śmigłowce.

Węgierski premier Viktor Orban zapewnił w wypowiedzi dla telewizji TV2, że uchodźcy będą mogli składać wnioski o azyl na dwóch oficjalnych przejściach granicznych, ale jeśli przybyli z Serbii i nie złożyli tam wniosku, to w ciągu ośmiu dni grozi im automatyczna deportacja. W lipcu władze w Budapeszcie uznały swego biednego południowego sąsiada za bezpieczny kraj dla uchodźców.

Urząd Wysokiego Komisarza ONZ ds. Uchodźców (UNHCR) skrytykował uznanie Serbii, która nie jest członkiem UE, za „bezpieczny kraj trzeci”. Oznaczałoby to, że uchodźcy powinni tam mieć szansę na otrzymanie azylu, odpowiedniej ochrony i wsparcia.

Organizacje broniące praw człowieka twierdzą, że Serbia nie spełnia żadnego z tych kryteriów i wciąż szuka schronienia dla tysięcy własnych uchodźców, ofiar wojny w byłej Jugosławii.

Do północy z poniedziałku na wtorek migranci mogli przechodzić w niewielkich grupach przez granicę serbsko-węgierską. Pojawiają się jednak obawy, że po serbskiej stronie stworzy się wąskie gardło, gdyż tysiące ludzi wciąż napływają przez Bałkany z Grecji, dokąd przypływają na łodziach lub pontonach.

Serbski minister polityki społecznej Aleksandar Vulin oświadczył, że Serbia nie przyjmie nikogo, kto będzie odesłany z Węgier.

To nie jest już naszym obowiązkiem — powiedział agencji Tanjug.

Oni są na terytorium Węgier i oczekuję, że państwo węgierskie będzie się wobec nich zachowywać w odpowiedni sposób — dodał.

Premier Orban zapowiedział, że we wtorek jego rząd podejmie prawdopodobnie decyzję o wprowadzeniu stanu kryzysowego w związku z napływem migrantów.

Tymczasem większość imigrantów, z którymi rozmawiała PAP w obozie przy węgiersko-serbskiej granicy oraz na dworcu Keleti w Budapeszcie, deklaruje, że chce dotrzeć do Niemiec.

Z tego powodu, jak mówią, nie chcą jechać do Polski, ani zostać na Węgrzech.

Większość krajów UE poparła w poniedziałek plany dyslokacji dodatkowych 120 tys. uchodźców, jednak jednomyślności w tej sprawie wciąż nie ma. Wśród przeciwników planu była Polska oraz inne kraje Grupy Wyszehradzkiej.

Tymczasem w niedzielę Niemcy, które do tej pory przyjęły najwięcej uchodźców, czasowo przywróciły kontrole na swych granicach, na razie przede wszystkim na granicy z Austrią, aby ograniczyć masowy napływ imigrantów.

Niewielu uchodźców, z którymi rozmawiała PAP, słyszało o Polsce, dlatego też nie potrafią powiedzieć, czy chcieliby w niej zamieszkać. Wielu mówi wprost - interesują nas tylko Niemcy.

Młody mężczyzna, pytany przez PAP w obozie w węgierskiej wsi Roeszke przy serbskiej granicy, dokąd jedzie, odparł: Do Niemiec, (…) moja rodzina jest w Niemczech.
Jak mówi, nie chce zostać na Węgrzech. Dopytywany, czy słyszał o Polsce i czy nie chciałby tam pojechać, odpowiedział: Polska - nie. Moja rodzina jest w Niemczech.
Inny uchodźca zapewnia, że słyszał o Polsce, ale także jego rodzina jest w Niemczech.

Tam jest lepiej, to duży kraj. Na pytanie, czy gdyby miał okazję, pojechałby do Polski, odparł: „nie wiem”. Jak relacjonuje, w drodze na Węgry, był w 5 lub 6 krajach.
Wiele osób zginęło po drodze, Syryjczycy z Afgańczykami walczący ze sobą, to było bardzo cieżkie — opowiada.

Młoda kobieta, pytana na dworcu Keleti w Budapeszcie, czy słyszała o Polsce, odparła: Nie. Nie znam. (…) Jestem z Aleppo. Cała Syria jest zniszczona, wiele osób zginęło, boimy się, nikt nie sypia”.

PAP/ansa

[fot. PAP/EPA]

Warto poczytać

  1. pentagon22012018 22.01.2018

    Pentagon potwierdza: Rosjanie budują największą bombę w historii!

    Przygotowany przez Pentagon raport o stanie arsenału atomowego, który niedawno wyciekł do mediów, potwierdza, że taka broń istnieje.

  2. Radio1 22.01.2018

    Rasizm w pigułce. BBC znów szuka nie-białych pracowników

    Stacjam szuka osób w wieku 16-25 lat chcących odbyć roczny staż w programie Newsbeat, przedstawianym przez BBC jako flagowy program informacyjny

  3. Cottbustt 22.01.2018

    Gorąca atmosfera tuż obok polskiej granicy! Niemieckie miasto ma dość uchodźców

    W Chociebużu (Cottbus) we wschodnich Niemczech po sobotniej kilkusetosobowej demonstracji przeciw obecności uchodźców doszło do utarczek między obywatelami Niemiec a cudzoziemcami. Interweniowała policja - donoszą w poniedziałek lokalne media

  4. Marszdlazyciaparyz 22.01.2018

    Francuzi po raz kolejny przeszli w obronie życia. Antifa zaatakowała uczestników gazem!

    Niedzielny marsz dla życia w Paryżu został zakłócony między innymi przez Femen i Antifę. Obecnie we Francji przeprowadza się około 200 tysięcy zabiegów aborcji rocznie

  5. 1270afganistan 21.01.2018

    Afganistan: w ataku na hotel zginęło 18 osób, w tym 14 obcokrajowców

    Co najmniej 14 cudzoziemców i czterech Afgańczyków zginęło w ataku na hotel Intercontinental w stolicy Afganistanu Kabulu - poinformowało w niedzielę MSW tego kraju

  6. Statuawolnosci 21.01.2018

    Symbol USA zamknięty. Wszystko przez... brak rządu

    Statua Wolności, stojąca od 1886 r. na wyspie Liberty Island i dawne centrum przyjmowania emigrantów z Europy na wyspie Ellis to pierwsze ofiary nieuchwalenia przez Kongres prowizorium budżetowego, które spowodowało zawieszenie działalności rządu USA

  7. isis20012018 20.01.2018

    Kolejny film ISIS. Państwo Islamskie zdradza cele następnych ataków… w hollywoodzkich produkcjach

    Jeśli wierzyć scenom pokazanym na krótkim materiale wideo, kolejnymi celami terrorystów staną się Waszyngton i Londyn.

  8. 1270euroflag 20.01.2018

    Niemiecki eurodeputowany krytykuje traktowanie Polski w UE

    Współprzewodniczący Europejskiej Partii Zielonych, niemiecki polityk Reinhard Buetikofer przestrzegł przed "wykluczaniem Polski" w UE. Nieprawidłowości dotyczące państwa prawa występują także w innych krajach, w tym w Niemczech - powiedział agencji dpa.

CS151fotMINI

Czas Stefczyka 151/2018

PDF (5,47 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook