Jedynie prawda jest ciekawa


Pentagon potwierdza: Rosjanie budują największą bombę w historii!

22.01.2018
pentagon22012018
Pentagon potwierdza: Rosjanie budują największą bombę w historii!

W listopadzie 2015 roku rosyjska telewizja pokazały segment, w którym ujawniono, że Rosjanie opracowują bezzałogowy okręt podwodny wyposażony w ogromną głowicę termojądrową. Kreml stwierdził później, że jego wyemitowanie było pomyłką, ale nie zdementował faktu pracy nad taką bronią. Przygotowany przez Pentagon raport o stanie arsenału atomowego, który niedawno wyciekł do mediów, potwierdza, że taka broń istnieje.

Wbrew doniesieniom medialnym nowa rosyjska broń, nazwana Status-6, nie jest torpedą. To mały, bezzałogowy okręt podwodny o długości 24 metrów i średnicy niemal dwóch. Najprawdopodobniej będzie napędzany małym reaktorem atomowym, co pozwoli mu na przepłynięcie do 10 tysięcy kilometrów na głębokości do kilometra z maksymalną prędkością 56 węzłów (ok. 103 km/h). Według rosyjskiej telewizji będzie ona podwieszana na zewnątrz okrętu klasy Sarow – najnowszego typu rosyjskich okrętów spalinowo-elektrycznych – lub z wewnętrznych wyrzutni nowych okrętów atomowych klasy Chabarowsk, które zdaniem części ekspertów są opracowywane specjalnie w tym celu.

Największa bomba w dziejach

Jednak to nie zasięg czy prędkość nowej broni są najbardziej przerażające, a jej głowica. Według amerykańskiego wywiadu jej moc może sięgać nawet 100 megaton – czyli jej wybuch stanowiłby równoważnik detonacji 100 milionów ton trotylu. Dla porównania Little Boy, bomba zrzucona na Hiroszimę, miała moc równą 15 tysiącom ton trotylu. Największy dotychczas ładunek termojądrowy, zdetonowana w 1961 roku Car-bomba, miała moc 50 megaton, a jej eksplozja była odczuwalna nawet na Alasce. Być może nowy ładunek jest oparty na tamtej technologii. Car-bomba była bowiem projektowana z myślą o osiągnięciu 100 megaton mocy, jednak zmieniono to w obawie o skalę opadu radioaktywnego po teście.

Nowa broń Rosjan w założeniu ma być przeznaczona do niszczenia miast znajdujących się na wybrzeżu. Eksplozja ma nastąpić pod wodą, a oprócz samej fali uderzeniowej bomba ma wywołać katastrofalne tsunami, którego fale sięgną osiągną nawet pół kilometra wysokości. Dla porównania fale tsunami, które uderzyło w Japonię w 2011 roku osiągały zaledwie 40 metrów. Według wywiadu Status-6 jest również tzw. brudną bombą. Zawiera w sobie, oprócz normalnego ładunku nuklearnego, izotopy kobaltu-60. Oznacza to, że teren jej wybuchu nie będzie nadawał się do zamieszkania przez setki lat.

Torpedy z ładunkiem nuklearnym nie są nową technologią i podczas Zimnej Wojny obie strony miały je w swoich arsenałach. Jednak wcześniejsze modele, jak amerykański Mark 45 czy rosyjska T5 były bronią przeznaczoną do niszczenia floty przeciwnika, a nie jego miast. Wykorzystanie okrętu podwodnego jako nośnika głowicy termojądrowej zapewne ma związek z rozwojem amerykańskiej tarczy antyrakietowej.

Nie ma obrony

Jeżeli Status-6 faktycznie wejdzie do służby to postawi amerykańską marynarkę w trudnej sytuacji. Jej wykrycie nie będzie dla niej problemem – eksperci są zgodni, że tak małej jednostki nie da się wyciszyć, więc istniejące sonary zauważą ją bez większego problemu. Amerykanie nie mają jednak na razie technologii, która pozwoliłaby im zatrzymać zbliżający się do wybrzeża okręt bez ryzyka, że wybuchnie. A ewentualny wybuch głowicy o tej mocy następujący w wodach terytorialnych USA lub dowolnego innego miasta byłby katastrofą na niewyobrażalną skalę.

Na chwilę obecną nie wiadomo jaki jest stan zaawansowania prac nad Statusem-6. Jednak jego ukończenie i wprowadzenie do służby to raczej nie jest kwestia najbliższych miesięcy. Tym bardziej, że według raportu Pentagonu nie jest to jedyna nowa broń nuklearna nad jaką pracują Rosjanie. Kreml chce zmodernizować cały arsenał nuklearny – głowice przenoszone przez samoloty, okręty podwodne i rakiety odpalane z lądu. Dodatkowo Rosjanie chcą opracować dwa nowe typy pocisków międzykontynentalnych oraz hipersoniczny pojazd szybujący – niezwykle szybki, osiągający prędkość nawet 10 mach, suborbitalny bombowiec atomowy. Tak ambitne plany muszą się skończyć tym, że prace nad Status-6 będą trwać dłużej z racji braku środków. Dzięki temu USA ma czas na opracowanie metod obrony przed tym całkiem nowym, śmiertelnym zagrożeniem.

Wiktor Młynarz

fot. David B. Gleason from Chicago, IL - The Pentagon, CC BY-SA 2.0

Warto poczytać

  1. justice16072018 16.07.2018

    Czy właściciel firmy może odmówić świadczenia usług klientowi ze względu na orientację seksualną? Przełomowy wyrok

    Joanna Duka i Breanna Koski, właścicielki studia Brush&Nib w Phoenix zajmującego się tworzeniem zaproszeń na śluby, odwołały się od wyroku sądu apelacyjnego stanu Arizona. Walczą z przepisami antydyskryminacyjnymi wprowadzonymi w ich mieście, jednak sprawa może mieć dużo dalej idące konsekwencje.

  2. bokoharam17062018 16.07.2018

    Boko Haram zdobyło bazę wojskową w Nigerii. Chrześcijanie boją się ludobójstwa

    Anonimowe źródła w rządzie Nigerii poinformowały agencję AFP, że islamscy terroryści z organizacji Boko Haram zdobyli bazę wojskową na północnym wschodzie kraju. Los setek nigeryjskich żołnierzy jest nieznany, ale wszyscy obawiają się najgorszego.

  3. 1270putintrumpszczyt 16.07.2018

    Zakończyło się spotkanie w cztery oczy prezydentów USA i Rosji

    Po ponad dwóch godzinach zakończyło się w poniedziałek spotkanie w cztery oczy prezydentów USA i Rosji, Donalda Trumpa i Władimira Putina, w Helsinkach i rozpoczęła się część szczytu z udziałem obu przywódców w poszerzonym gronie - poinformowały media w USA i Rosji.

  4. haiko16072018 16.07.2018

    Szef niemieckiej dyplomacji. "UE nie może już polegać na USA"

    Szef dyplomacji Niemiec Heiko Maas oświadczył w poniedziałek, że UE nie może w pełni polegać na administracji Donalda Trumpa i musi zewrzeć szeregi. Wypowiedział się wkrótce po tym, kiedy Trump uznał, że UE jest "wrogiem" USA, jeśli chodzi o handel.

  5. paryz16072018 16.07.2018

    Podpalania, kradzieże, starcia z policją. Francuzi "świętują" mistrzostwo na ulicach [WIDEO]

    W kilku francuskich miastach radość ze zdobycia przez "Trójkolorowych" tytułu piłkarskich mistrzów świata wymknęła się spod kontroli. Na słynnej Champs Elysees w Paryżu plądrowano sklepy i walczono z policją, do zamieszek doszło też m.in. w Lyonie i Marsylii.

  6. papiez16072018 16.07.2018

    Papież Franciszek znowu zaskakuje. Tym razem sprawił niespodziankę młodej parze

    O tym, że papież Franciszek lubi zaskakiwać wiadomo nie od dziś. Tym razem sprawił niespodziankę jednemu z członków gwardii szwajcarskiej oraz jego narzeczonej. Okazało się, że Ojciec Święty zdecydował się… zastąpić księdza, który miał udzielić ślubu młodej parze.

  7. trump14072018 16.07.2018

    O czym będą rozmawiać Trump z Putinem? Zdradzamy potencjalne scenariusze

    Czego można spodziewać się po tym spotkaniu, jakie ustalenia na nim zapadną i jak wpłynie to na nasze codzienne życie?

  8. worldcup14072018 15.07.2018

    Trójkolorowi mistrzem świata. Szalony finał!

    Piłkarze Francji po raz drugi w historii zostali mistrzami świata, w niedzielnym finale w Moskwie pokonali Chorwację 4:2.

CS157fotoMINI

Czas Stefczyka 157/2018

PDF (9,17 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook