Jedynie prawda jest ciekawa

PE przeciw ACTA

31.05.2012

Aż trzy komisje europarlamentu: przemysłu, prawna i wolności obywatelskich przyjęły w czwartek negatywne opinie o ACTA. Głosowanie w kluczowej komisji handlu międzynarodowego ma być 21 czerwca, a plenarne najpewniej w lipcu, choć chadecy wciąż próbują je odłożyć.

Trzy komisje Parlamentu Europejskiego zarekomendowały w czwartek odrzucenie międzynarodowej umowa handlowej o zwalczaniu handlu artykułami podrabianymi. Np. komisja ds. wolności obywatelskich stwierdziła, że ACTA "jest niezgodna z unijną Kartą Praw Podstawowych". Za taką negatywną opinią o ACTA głosowało aż 36 posłów tej komisji, tylko jeden był przeciw, a 21 się wstrzymało. Także komisje prawna i ds. przemysłu zarekomendowały odrzucenie umowy.      

Wszystkie te trzy opinie trafią teraz do kluczowej ws. ACTA komisji ds. handlu międzynarodowego. Ta głosuje 21 czerwca i to jej raport zostanie poddany pod głosowanie całego PE, wyjaśniły PAP służby prasowe PE.    

Wciąż nie wiadomo, kiedy głosowanie plenarne się odbędzie. Sprawozdawca PE ds. ACTA, socjaldemokrata David Martin rekomenduje odrzucenie umowy w głosowanie plenarnym już w lipcu. Ma poparcie nie tylko swojej frakcji, ale też Zielonych, liberałów, komunistów i części chadeków, a więc na dziś zdecydowanej większości.      

Sprawozdawcy ds. ACTA największej frakcji chadeckiej w PE chcą jednak, by z głosowaniem czekać na opinię Trybunału Sprawiedliwości UE - do którego o wyjaśnienie kontrowersji związanych z umową wystąpiła niedawno Komisja Europejska. W czwartek chadecy taką poprawkę (by odłożyć głosowanie) próbowali dołożyć do opinii komisji praw obywatelskich. Została odrzucona.

W kwietniu komisarz UE ds. handlu Karel De Gucht wezwał PE, by z głosowaniem poczekać na ocenę trybunału. Jego zdaniem większość krytyki przeciwko ACTA, jaką wyrażały dziesiątki tysięcy ludzi protestujących w całej Europie, koncentruje się na potencjalnym zagrożeniu dla praw podstawowych. "Tak więc skierowanie do Trybunału UE pozwoli temu najważniejszemu sądowi w Europie samodzielnie wyjaśnić legalność tej umowy" - powiedział.      

Ale czekanie na opinię Trybunału Sprawiedliwości UE może sprawić, że cały proces opóźni się nawet o dwa lata.      

Głos PE jest rozstrzygający: jeśli PE poprze umowę, to wejdzie ona w życie; jeśli wynik głosowania będzie negatywny, to nie. Ostatecznie o dacie głosowania zdecyduje Konferencja Przewodniczących, czyli liderów frakcji politycznych, która przyjmuje porządek obrad każdej sesji. Decyzja zostanie podjęta już po głosowaniu w komisjach (czyli po 21 czerwca - PAP) - mówił niedawno rzecznik PE Jaume Duch. Dodał, że fakt, iż KE wysyła ACTA do Trybunału Sprawiedliwości, by sprawdził zgodność umowy z prawami podstawowymi UE, nie obliguje PE do czekania na tę opinię.      

Frakcja chadeckiej Europejskiej Partii Ludowej, choć jest ws. ACTA podzielona (np. Polacy są przeciw) oficjalnie apeluje, by ACTA nie odrzucać, ale ją poprawić. "Zakończmy histerię wokół ACTA. (...) Rozwiązaniem nie jest głosowanie przeciw ACTA, ale wezwanie KE i krajów członkowskich do rozwiązania problematycznych kwestii, tak byśmy mieli umowę, która jest krokiem naprzód bez tworzenia nowych problemów" - tłumaczyli niedawno w imieniu EPL europoseł odpowiedzialny w tej grupie za ACTA Christofer Fjellner oraz koordynator EPL w komisji ds. handlu międzynarodowego Daniel Caspary. "Europa potrzebuje umowy międzynarodowej do walki z podróbkami. Podrabiane towary są każdego roku przyczyną szkód o wartości miliardów euro dla europejskich przedsiębiorstw, a także szkodzą miejscom pracy w Europie" - dodali.      

EPL chce, by KE i kraje UE zapewniły przejrzystość prawną w odniesieniu do kilku postanowień ACTA, które wzbudziły największe protesty publiczne, a także były kwestionowane przez wielu ekspertów pod kątem ich zgodności z unijnym dorobkiem prawnym i Kartą Praw Podstawowych. Chodzi m.in. o to, by została wyjaśniona rola dostawców usług internetowych, tak by zapewnić, że nie staną się internetową policją łamiąca zasady ochrony danych.

EPL domaga się też zdefiniowania, czym jest przewidziane w ACTA pojęcie "naruszenia praw własności intelektualnej na skalę przemysłową", by dać "prawną jasność, jak dalekie są kompetencje państw w nakładaniu środków karnych na użytkowników internetu". Tak, żeby zapewnić, aby indywidualni, niekomercyjni użytkownicy internetu nie byli ścigani karnie.      

ACTA to międzynarodowa umowa handlowa o zwalczaniu handlu artykułami podrabianymi. Zawiera zapisy dotyczące ochrony własności intelektualnej, które - zdaniem krytyków - ograniczą swobodne funkcjonowanie internetu. ACTA podpisały 26 stycznia w Tokio 22 kraje unijne; nie podpisały jej dotąd Cypr, Estonia, Niemcy, Holandia i Słowacja. Do tej pory ratyfikację ACTA zawiesiły: Austria, Polska, Rumunia, Czechy, Łotwa, Bułgaria oraz Słowenia.

PAP

[fot.sxc.hu]

Warto poczytać

  1. Hollywood 22.10.2017

    Popularny producent filmowy ma coraz większe kłopoty. Ujawniają się kolejne pokrzywdzone kobiety

    Skandal Harveya Weinsteina, producenta filmowego oskarżonego o molestowanie seksualne kobiet, zatacza coraz szersze kręgi. Prawie każdego dnia ujawniają się kolejne jego ofiary i wzrasta liczba osobistości Hollywood, które wiedziały o jego występkach.

  2. Babis 22.10.2017

    Sukces "Czeskiego Trumpa". Zmiażdżył przeciwników w wyborach

    Centroprawicowy ruch ANO wygrał wybory do czeskiej Izby Poselskiej. Po przeliczeniu głosów z 99,82 proc. lokali wyborczych partia Andreja Babisza prowadzi z rezultatem 29,67 proc. Do niższej izby czeskiego parlamentu dostanie się dziewięć partii.

  3. boy21102017 21.10.2017

    Mąż bił Polkę na oczach dzieci. Po interwencji policji trafiły do Jugendamtu

    Mam nadzieję, że to takie światełko w tunelu i że w takich sprawach będziemy dobrze współpracować z niemieckim rządem

  4. janpawel2215102017 21.10.2017

    Włoski historyk ujawnia: Jan Paweł II był ostrzegany przed zamachem

    W 1980 roku były premier Włoch Giulio Andreotti napisał w liście do Watykanu, że papież Jan Paweł II jest w niebezpieczeństwie. Epizod ten przywołał historyk, biograf polskiego papieża Andrea Riccardi podczas prezentacji książki o żandarmerii watykańskiej.

  5. Gdansk13092017 21.10.2017

    Wojska USA pozostaną w Europie. Możliwe, że ich liczebność się zwiększy

    Dowódca naczelny sił lądowych USA w Europie gen. Ben Hodges spodziewa się, że wynosząca obecnie 30 tys. liczba amerykańskich żołnierzy stacjonujących na kontynencie europejskim nie ulegnie na razie zmianie. Jego wypowiedź przytoczyła w sobotę agencja dpa.

CS148fotMINI

Czas Stefczyka 148/2017

PDF (10,17 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook