Jedynie prawda jest ciekawa

Papież: nie traćmy zaufania do rodziny!

27.12.2015

Rodzina jest miejscem bezinteresownej miłości i zrozumienia - mówił papież Franciszek.

Papież Franciszek powiedział w Niedzielę Świętej Rodziny, że rodzina jest przedmiotem niezrozumienia i trudności, które ją osłabiają. Apelował, by nie tracić zaufania do rodziny i wskazał, że jest ona potrzebna Kościołowi i światu bardziej niż kiedykolwiek.

W niedzielę w Watykanie odbył się Jubileusz Rodzin, pierwsza wielka uroczystość w ramach trwającego od 8 grudnia Roku Miłosierdzia. Przybyły tysiące rodzin z wielu krajów.

W południe przemawiając do 50 tysięcy wiernych zgromadzonych na placu Świętego Piotra na modlitwie Anioł Pański, Franciszek mówił, że rodzina jest "autentyczną szkołą Ewangelii".

"Tu podziwiamy realizację Bożego planu, by uczynić z rodziny specjalną wspólnotę życia i miłości. Tu uczymy się, że każda chrześcijańska komórka rodzinna wezwana jest do tego, by być domowym Kościołem, by mogły rozbłysnąć cnoty ewangeliczne i by stała się zaczynem dobra w społeczeństwie" - oświadczył papież.

Podkreślił, że od Świętej Rodziny należy czerpać cenne wskazówki dotyczące wyboru stylu życia. 

"Matka Boża i święty Józef nauczają, by przyjmować dzieci jako dar Boga" - dodał Franciszek. Jak zauważył, wraz z każdym rodzącym się dzieckiem świat obdarzany jest nowym uśmiechem. 

To w rodzinie - przypomniał - dzieci dojrzewają, doświadczając bezinteresownej miłości, czułości, wzajemnego szacunku, zrozumienia, przebaczenia i radości. Radość ta nie jest czymś przypadkowym - "to owoc głębokiej zgody między osobami, który pozwala zakosztować piękna bycia razem, wzajemnego wspierania się na drodze życia" - wskazywał papież.

"Jeśli nie otwiera się drzwi rodziny na obecność Boga i Jego miłości, rodzina traci zgodę, a górę bierze indywidualizm, zaś radość gaśnie" - ostrzegł.

Franciszek modlił się o to, by we wszystkich rodzinach świata "rządziły pogoda ducha i radość, sprawiedliwość i pokój".

Rano papież odprawił mszę dla rodzin w bazylice Świętego Piotra.

W homilii mówił, że wielka rola wychowawcza rodziny wyraża się w małych gestach. "Cóż może być dla ojca i matki piękniejszego niż pobłogosławienie swoich dzieci na początku dnia i na jego zakończenie, nakreślenie na ich czole znaku krzyża, jak w dzień chrztu?" - podkreślił.

Położył nacisk na znaczenie krótkiej modlitwy przed wspólnym posiłkiem oraz nauki dzielenia się z najbardziej potrzebującymi.

Papież wyraził pragnienie, by w Roku Miłosierdzia każda rodzina chrześcijańska była uprzywilejowaną przestrzenią, w której doświadcza się radości przebaczenia.

"Przebaczenie jest istotą miłości, która potrafi zrozumieć błąd i go naprawić. To w obrębie rodziny uczymy się przebaczenia, ponieważ mamy pewność, że jesteśmy zrozumiani i wspierani pomimo błędów, jakie mogliśmy popełnić" - dodał.

Papież podkreślił: "Nie traćmy zaufania do rodziny! To wspaniałe, gdy otwieramy serca jedni na drugich, niczego nie ukrywając". Przypominał, że tam, gdzie jest miłość, jest także zrozumienie i przebaczenie.

"Powierzam wam wszystkim, drogie rodziny, tę tak ważną misję, której Kościół i świat potrzebują bardziej niż kiedykolwiek" - powiedział na zakończenie homilii.


lap/PAP

[fot. PAP/EPA]
CS148fotMINI

Czas Stefczyka 148/2017

PDF (10,17 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook