Jedynie prawda jest ciekawa

Papież jedzie na Kubę i do Meksyku

22.03.2012

Benedykt XVI wyrusza w piątek w wyjątkowo trudną podróż do Meksyku i na Kubę. Pielgrzymka jest wyzwaniem dla zdrowia prawie 85-letniego papieża, ale stawia również jego i Watykan, w związku z wizytą w Hawanie, przed wyborami natury politycznej.

Benedykt XVI będzie podążać śladami Jana Pawła II. Pielgrzymki papieża Polaka do obu tych krajów miały szczególny symboliczny charakter. Podróż w 1979 roku do bliskiego mu Meksyku, gdzie mieszkają miliony żarliwych katolików, była pierwszą w jego pontyfikacie. Na Kubę Jan Paweł II pojechał zaś w 1998 roku z historyczną misją otwarcia jej na świat.

Teraz podczas pobytu w Hawanie, oczekiwanego z wielką uwagą niemal na całym świecie, jego następca podejmie ponownie taką próbę i będzie musiał zmierzyć się z wciąż notowanymi przypadkami łamania praw człowieka przez kubańskie władze.

Poważną trudność sprawiła organizacja pierwszego, meksykańskiego etapu wizyty Benedykta XVI. Lekarze odradzili mu bowiem - w związku z ryzykiem komplikacji zdrowotnych - wizytę w położonej wysoko stolicy. Dlatego nie odwiedzi on też znajdującego się tam największego sanktuarium maryjnego na świecie - Matki Bożej z Guadalupe.

Jako cel pielgrzymki wybrano miasto Leon w środkowej części Meksyku, gdzie panują bardziej sprzyjające warunki.

Jeszcze większym wyzwaniem są kwestie bezpieczeństwa w kraju o rekordowo wysokiej, okrutnej przestępczości, gdzie w brutalnych wojnach narkobiznesu giną setki ludzi. Podczas gdy niektóre tamtejsze gangi deklarują wstrzymanie się od przemocy podczas papieskiej wizyty, inne, przeciwnie, demonstrują siłę. Na tydzień przed przyjazdem Benedykta XVI na ulicach stanu Guerrero znaleziono dziesięć odciętych głów.

Papież uda się do Meksyku rano w piątek 23 marca, a w mieście Silao koło Leon spodziewany jest w nocy z piątku na sobotę polskiego czasu. Na lotnisku odbędzie się ceremonia powitalna.

Przez większość soboty Benedykt XVI będzie odpoczywał. Późnym popołudniem złoży wizytę prezydentowi Meksyku Felipe Calderonowi. Na placu w Leon spotka się też z dziećmi.

W niedzielę rano w miejscowym parku odbędzie się papieska msza. Pod wieczór w katedrze Matki Bożej Światła Benedykt XVI będzie przewodniczyć nieszporom z udziałem biskupów z całego Meksyku i Ameryki
Łacińskiej.

Na wizycie w tym kraju wyjątkowo gorącej i entuzjastycznie wyznawanej wiary cieniem kładzie się największy skandal pedofilii w Kościele na świecie, wywołany przez pochodzącego w Meksyku księdza Marciala Maciela Degollado, zmarłego w 2008 roku założyciela zgromadzenia Legioniści Chrystusa. Na jaw wyszło, że przez kilkadziesiąt lat molestował on dziesiątki nieletnich i seminarzystów,  prowadził podwójne życie, miał dzieci. Pod koniec jego życia Benedykt XVI ukarał go nakazując mu życie w izolacji.

Rzecznik Watykanu ksiądz Federico Lombardi poinformował,  że nie należy spodziewać się, aby papież spotkał się z ofiarami ks. Maciela. Wcześniej, w czasie kilku swych podróży Benedykt XVI rozmawiał z ofiarami pedofilii w Kościele w krajach, dotkniętych przez ten skandal. Tym razem jednak, jak przyznał ks. Lombardi, biskupi meksykańscy nie poprosili o organizację takiego spotkania.

W poniedziałek Benedykt XVI rozpocznie wizytę na Kubie, której pierwszym etapem będzie pobyt w Santiago de Cuba. Na placu w tym mieście o godzinie 17.30 (we wtorek o godz. 0.30 czasu polskiego) papież odprawi mszę z okazji 400. rocznicy odnalezienia figury Matki Bożej Miłosierdzia del Cobre.

We wtorek odwiedzi sanktuarium Matki Bożej Miłosierdzia del Cobre w Santiago de Cuba, a następnie odleci do Hawany. Po odpoczynku Benedykt XVI złoży wizytę przewodniczącemu Rady Państwa i Rady Ministrów Republiki Kuby Raulowi Castro w Pałacu Rewolucji. Tego samego dnia spotka się również z biskupami Kuby.

W środę, w ostatnim dniu pobytu na Kubie, Benedykt XVI odprawi rano (o godzinie 16 czasu polskiego) mszę na Placu Rewolucji w Hawanie, miejscu historycznej mszy Jana Pawła II. To tam polski papież wypowiedział słynne słowa, do których być może powróci jego następca: "Kuba jest powołana do wyrwania się z izolacji, musi otworzyć się na świat, a świat musi otworzyć się na Kubę, na jej naród, na jej dzieci, które stanowią niewątpliwie jej największy skarb. Nadeszła godzina, by wejść na nowe drogi, jakich domaga się czas odnowy".

Po południu po ceremonii pożegnania na stołecznym lotnisku papież odleci do Rzymu, gdzie powróci w czwartek rano.

Choć w oficjalnym programie pielgrzymki na Kubę nie zaplanowano spotkania papieża z przywódcą rewolucji, ciężko chorym 85-letnim Fidelem Castro, to Watykan nie wyklucza, że do niego dojdzie. "Jeśli Fidel Castro pragnie spotkania, papież z wielką przyjemnością się z nim zobaczy" - wyjaśnił rzecznik Watykanu.

Obserwatorzy oczekują, że podczas rozmów z przedstawicielami najwyższych władz Kuby Benedykt XVI poruszy kwestię łamania praw człowieka i losu więzionych dysydentów, o których w ostatnich dniach przeciwnicy reżimu przypomnieli światowej opinii publicznej prowadząc okupację kościołów, między innymi bazyliki w Hawanie.

Znany kubański dysydent Guillermo Farinas, przebywający w domu pilnowanym przez służby bezpieczeństwa, w wystosowanym niedawno liście do papieża poprosił go, by spotkał się z opozycjonistami i upomniał się o wolność dla Kuby oraz by skrytykował dyktaturę braci Castro.  "Ojcze Święty, z chrześcijańską pokorą proszę w imieniu narodu kubańskiego, byś w trakcie Twojej wizyty na wyspie wystąpił w obronie uciemiężonych mieszkańców wyspy i uchodźców. Ojciec Święty dobrze zna metody dyktatury totalitarnej, pod którą Kubańczycy cierpią od 53 lat" - napisał Farinas.

Jednak rzecznik Watykanu oświadczył, że papież nie zobaczy się z dysydentami. "Nie ma powodów, by przewidywać takie spotkanie" - stwierdził. "Nawet Jan Paweł II podczas swej podróży w 1998 roku nie odbył takiego spotkania" - dodał ksiądz Lombardi.

Watykański sekretarz stanu kardynał Tarcisio Bertone powiedział zaś na kilka dni przed pielgrzymką, że w jej trakcie w obu krajach Benedykt XVI wystosuje apele o położenie kresu przemocy i korupcji, w obronie życia, małżeństwa i rodziny.

Komentatorzy spodziewają się także zajęcia stanowiska w sprawie amerykańskiego embarga gospodarczego wobec komunistycznej Kuby. Watykan powtarza, że jest przeciwny takiej polityce i twierdzi, że sankcje nie są "ani pozytywne, ani użyteczne".

PAP
fot.sxc.hu

Warto poczytać

  1. barc200092017 20.09.2017

    Hiszpański rząd przejął bezterminowo kontrolę nad budżetem Katalonii

    Kanclerz Niemiec Angela Merkel w wywiadzie dla telewizji Deutsche Welle ostro skrytykowała w środę wystąpienie prezydenta USA Donalda Trumpa na forum Zgromadzenia Ogólnego ONZ. Zaznaczyła, że Niemcy odrzucają militarne rozwiązanie konfliktu z Koreą Północną.

  2. football127020092017 20.09.2017

    Anglicy zwolnili trenera reprezentacji, choć ten miał świetne wyniki. Zgubiło go poczucie humoru

    - Mark Sampson od 2013 roku prowadził piłkarską reprezentację Angli kobiet. Jego podopieczne grały bardzo dobrze, ale został zwolniony za niewłaściwe zachowanie w poprzedniej pracy.

  3. Merkel05092017 20.09.2017

    Merkel ostro krytykuje przemówienie Trumpa w ONZ

    - Kanclerz Niemiec Angela Merkel w wywiadzie dla telewizji Deutsche Welle ostro skrytykowała w środę wystąpienie prezydenta USA Donalda Trumpa na forum Zgromadzenia Ogólnego ONZ.

  4. StanislawPietrow 20.09.2017

    Zmarł człowiek, który "uratował świat"

    Rodzina rosyjskiego oficera Stanisława Pietrowa - nazywanego człowiekiem, który uratował świat przed wojną nuklearną - potwierdziła informację o jego śmierci. W 1983 roku Pietrow słusznie ocenił, iż sygnał o ataku rakietowym USA na ZSRR jest błędny.

  5. Katalonia 20.09.2017

    Hiszpańskie media: Katalonia bez szans na referendum

    Władze Katalonii zostały, zdaniem hiszpańskich mediów, pozbawione możliwości organizacji referendum niepodległościowego w tym regionie. Trudności mają wynikać z zatrzymania 14 urzędników odpowiedzialnych za plebiscyt i przejęcia ważnych materiałów wyborczych.

CS147fotMINI

Czas Stefczyka 147/2017

PDF (5,87 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook