Jedynie prawda jest ciekawa

Gorące tematy:

Papież Franciszek musi odpocząć?

23.06.2014

„Wasza Świątobliwość, proszę, odpocznij!” - pod takim tytułem ukazał się w azjatyckiej agencji UCANews komentarz nt. niepokojów o stan zdrowia papieża Franciszka.

Według ks. Dwighta Longeneckera mogą być one rozwiane w bardzo prosty sposób: papież powinien odpocząć w czasie wakacji.

Autor odnosi się do opinii, że Franciszek wygląda na zmęczonego, do odwołania środowych audiencji generalnych w lipcu, anulowania niektórych spotkań a nawet porannych Mszy w czerwcu i zapewnień dyrektora Biura Prasowego Stolicy Apostolskiej o tym, że papież czuje się dobrze, do pogłosek, że przybiera na wadze z powodu chronicznej choroby serca itd. - Czy papież jest chory? Czy ten pontyfikat skończy się tragicznie? - pyta duchowny.

Ze spokojem odpowiada, że „to nic więcej jak tylko plotki”. - Papież jest silny, ale zmęczony. Zdrowy rozsądek podpowiada, że papież Franciszek potrzebuje wakacji. Jan Paweł II znany był z tego, że w wakacje chodził po górach, by zmienić otoczenie i odzyskać siły. Poprzednicy Franciszka odpoczywali w wakacje w Castel Gandolfo, gdzie mogli się odprężyć, cieszyć odrobiną prywatności i naładować baterie. Atletycznemu Janowi Pawłowi II zbudowano nawet basen, by mógł trenować - przypomina ks. Longenecker.

Jego zdaniem Franciszek „odrzucił ideę wakacji w Castel Gandolfo prawdopodobnie w tym samym duchu, w jakim nie zamieszkał w Pałacu Apostolskim”. Duchowny podziwia „znaczące gesty” papieża i stawia go za wzór ciężkiej pracy i osobistego poświęcenia. Jednak, jego zdaniem, ważne jest, by Ojciec Święty wykroił trochę czasu dla siebie. - Nawet jeśli nie chce spędzić lata w Castel Gandolfo, wszyscy mają nadzieję, że uda mu się znaleźć trochę czasu, by zgromadzić energię do następnej bitwy - pisze ks. Longenecker.

Tłumaczy, że wielu księży woli w wakacje zostać w parafii, bo „tyle jest do zrobienia”, bo nie ma kto ich zastąpić, bo samotny wyjazd celibatariusza wydaje się im nieatrakcyjny, bo wakacje kojarzą się z „odpuszczeniem” obowiązków albo z nicnierobieniem czy leżeniem na plaży, a więc ze stratą czasu. Uważają, że wydawanie pieniędzy na wakacje jest luksusem, gdy pomyślą o ubóstwie, w jakim żyje wielu ludzi. 

- Czy takie troski odgrywają rolę w postawie papieża Franciszka? Gdy Jana Pawła II krytykowano za koszty basenu zbudowanego w Castel Gandolfo, żartował, że są one mniejsze niż koszt nowego konklawe. Był pewny, że czas wakacji jest dobrą inwestycją, a wysiłek fizyczny ma kluczowe znaczenie dla zdrowej posługi - dodaje komentator agencji.

Proponuje, by papież i inni księża spojrzeli z innej perspektywy i nie mówili o wakacjach, lecz o rekolekcjach. - Jezus regularnie oddalał się od tłumów, by samotnie spędzić czas w górach na modlitwie. Dawał sobie czas nie po to, by pławić się w słońcu lub sączyć koktajle w barze. Nie wypływał w luksusowy rejs, przejadał się i bawił do świtu. Ale oddalał się, by słuchać swego Ojca, by ponownie skupić się na swych celach i ustalić priorytety - przekonuje ks. Longenecker.

KAI, lz 

[fot: PAP/EPA]
Słowa kluczowe:

Papież Franciszek

,

prasa

CS141fotMINI

Czas Stefczyka 141/2017

PDF (4,89 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook