Jedynie prawda jest ciekawa

Papież: „Europa przeżywa inwazję arabską"

04.03.2016

Pytany o swą wizję przyszłości Europy i jej tożsamości, Ojciec Święty przyznał, że "można dziś mówić o inwazji arabskiej". To "fakt społeczny" - mówił papież Franciszek podczas spotkania z przedstawicielami katolicyzmu społecznego we Francji – informuje włoski dziennik „L’Osservatore Romano”.

„Świat widać lepiej z peryferii niż z centrum” -mówił Franciszek około 30 przedstawicielom ruchu Poissons Roses i związanego z nim laboratorium idei Esprit Civique. "Poissons roses" to ruch polityczny o inspiracji chrześcijańskiej, działający przy francuskiej Partii Socjalistycznej, a "Esprit civique", skupia osoby o poglądach lewicowych i chrześcijańskich, działające w organizacjach pozarządowych i stowarzyszeniach.

Ojciec Święty przyjął ich 1 marca w Watykanie na prośbę kard. Philippe’a Barbarina z Lyonu. Relacje z trwającego półtorej godziny spotkania opublikowały m.in. tygodnik "La Vie" oraz dzienniki "Le Monde" i "Ouest-France".

„Chiny mają być może najstarszą, najgłębszą kulturę, ale tylko Europa ma powołanie do uniwersalności i służby” - przekonywał. Nawiązał też do swego wystąpienia w Strasburgu, gdzie porównał Europę do "babci". „Oto matka stała się babcią. Hiszpania i Włochy mają wskaźnik urodzin bliski zera. Francja lepiej daje sobie radę, bo stworzyła politykę prorodzinną, która sprzyja narodzinom” - dodał.

Zapytany przez swych francuskich rozmówców o to, czy Europa może odmłodnieć i znów stać się matką, odparł: „Być matką to znaczy mieć dzieci. Jeśli Europa chce odmłodnieć, musi odnaleźć swoje korzenie kulturowe” - oświadczył papież i zauważył, że spośród wszystkich państw zachodnich te ze Starego Kontynentu mają
najmocniejsze i najgłębsze. Według niego poprzez kolonizację korzenie te dotarły nawet do nowego świata.

„Lecz zapominając o swej historii, Europa osłabia się, a zatem grozi jej to, że stanie się pustym miejscem” - ocenił. Również w kontekście Europy Franciszek, cytowany przez watykańską gazetę, stwierdził: „Możemy dziś mówić o arabskiej inwazji; to fakt społeczny” - zaznaczył oraz dodał: „Ile inwazji Europa przeżyła w ciągu swych dziejów! Zawsze potrafiła zapanować nad sobą, iść naprzód, by stać się jakby bardziej poszerzoną dzięki wymianie międzykulturowej” - mówił.

Franciszek ubolewał, że trudno znaleźć dziś polityków na miarę Robert Schumana lub Konrada Adenauera, "tych wielkich założycieli Unii Europejskiej", którzy by się tego podjęli.

Obecny na spotkaniu dyrektor "La Vie" Jean-Pierre Denis przestrzegł przed wyrwaniem słów o "inwazji arabskiej" z kontekstu. Wyjaśnił, że papież nie wzywał do "zderzenia cywilizacji", gdyż dla niego sposobem relacji z islamem jest dialog.

Ryb, Spiegel.de, Radio Watykan, PAP

Fot. [PAP/epa]

CS149FOTMINI

Czas Stefczyka 149/2017

PDF (4,39 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook