Jedynie prawda jest ciekawa


Organizacje żydowskie i romskie apelują o odszkodowanie

08.11.2013

"68 lat temu wraz z kapitulacją Niemiec zakończyła się II wojna światowa i tym samym narodowosocjalistyczny terror" - piszą sygnatariusze apelu skierowanego do posłów wybranego we wrześniu parlamentu.

Organizacje żydowskie i romskie, wspólnie z grupą niemieckich polityków zaapelowały w piątek na łamach dziennika "Berliner Zeitung" do Bundestagu o uznanie cierpień ofiar II wojny światowej i przyznanie im odszkodowań.
Ofiarą "bezlitosnej żądzy mordu nazistów" padło sześć milionów Żydów, pół miliona Romów, 200 tys. osób objętych eutanazją oraz tysiące homoseksualistów i członków ruchu oporu - stwierdzają autorzy, zwracając uwagę, że poszczególne grupy ofiar nadal walczą o uznanie ich roszczeń, zaś muzea w miejscach pamięci walczą o przetrwanie.
"Republika Federalna Niemiec wystarczająco długo grała na czas" - piszą przedstawiciele organizacji. "Zamiast wzruszających przemówień, domagamy się czynów. W roku 2017 będzie na to za późno (po kolejnych wyborach - PAP)" - dodają.
"Uznać ofiary i przyznać im odszkodowania" - domagają się. Autorzy apelu zwracają uwagę na los 4,5 do 6 mln jeńców radzieckich, z których 60 proc. zmarło w niemieckich obozach, przetrzymywanych w nieludzkich warunkach, z zamiarem unicestwienia ich.
Sygnatariusze przyznają, że w Niemczech istnieje cała sieć instytucji i pomników poświęconych zbrodniczej polityce nazistów. "Te pomniki nie spełniają jednak swojej funkcji, jeżeli pamięć nie prowadzi do  odpowiedzialności" - czytamy.
Organizacje popierające apel domagają się od niemieckich władz większego wsparcia dla muzeów w Auschwitz-Birkenau i Sobiborze. Ostrzegają też przed stawianiem na jednej płaszczyźnie bezprawia komunistycznego ze zbrodniami nazistowskimi, gdyż może to ich zdaniem prowadzić do relatywizacji niemieckich zbrodni.
Apel podpisali m.in. przedstawiciel gminy żydowskiej w Berlinie Sergey Lagodinsky, szefowa Żydowskiego Forum na rzecz Demokracji Lala Suesskind, dyrektorka Jewish Committee Berlin Deidre Berger, szef Centralnej Rady Romów Romani Rose oraz szereg osób prywatnych, w tym była przewodnicząca Bundestagu Rita Suessmuth.
Z Berlina Jacek Lepiarz - PAP/run
fot. PAP/EPA

Warto poczytać

  1. italy22042018 22.04.2018

    Imigranci przekraczają granicę włosko-francuską. Kordon policji rozbija… Antifa (wideo)

    Świetna organizacja środowisk lewicowych wspierających nielegalnych imigrantów.

  2. sejm22042018 22.04.2018

    Mniejszość niemiecka w Polsce domaga się większych praw. "Chcemy więcej lekcji niemieckiego"

    Działacze mniejszości niemieckiej w Polsce domagają się utrzymania prawa uczniów do nauki języka niemieckiego zarówno jako obcego, jak i ojczystego.

  3. Le-Mont-Saint-Michel 22.04.2018

    Panika we Francji. Będzie kolejny zamach?

    Francuskie władze w niedzielę poinformowały o ewakuacji będącej atrakcją turystyczną wyspy Le Mont-Saint-Michel u zachodnich wybrzeży kraju. Policja szuka mężczyzny, który zachowywał się w podejrzany sposób i który według świadka rano groził policjantom

  4. CharlieFien 22.04.2018

    Chora na Zespół Downa wrzuciła na Twittera zdjęcie w obronie życia. Serwis ją zablokował

    W świecie politycznej poprawności można wiele, pod warunkiem że nie porusza się wątku prawa do życia, zwłaszcza jeśli chodzi o życie niepełnosprawnych. Boleśnie przekonała się o tym niepełnosprawna działaczka pro-life, zablokowana przez Twittera

  5. 1270jews 21.04.2018

    Europejski Żydzi ponad prawem? „Powinni mieć broń!”

    Jeden z najpoważniejszych europejskich rabinów Menachem Margolin domaga się od europejskich ministrów żeby pozwolili osobom pochodzenia żydowskiego na posiadanie broni bez specjalnych zezwoleń. Jego zdaniem to najlepszy sposób by powstrzymać antysemickie ataki.

CS154fotoMINI

Czas Stefczyka 154/2018

PDF (7,35 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook