Jedynie prawda jest ciekawa

Gorące tematy:

Orban: "Za Polskę wielu z nas przelałoby krew"

25.02.2016

Premier Węgier Viktor Orban w wywiadzie dla niemieckiego tabloidu "Bild" kwestionuje otwarcie porozumienie UE-Turcja w sprawie uchodźców, zarzucając Brukseli, że uzależnia swoje bezpieczeństwo od dobrej woli Ankary; krytykuje też Grecję i broni sojuszu z Polską.

Orban zarzucił Unii Europejskiej, że zabiegając o poparcie Turcji "zachowuje się jak żebrak". „Żebrzemy pokornie u pana (prezydenta Recepa Tayyipa) Erdogana - oferując w zamian pieniądze i obietnice - o bezpieczeństwo naszych granic, ponieważ nie jesteśmy w stanie sami ich chronić. To nie jest dobra polityka. Uzależniamy przyszłość i bezpieczeństwo Europy od dobrej woli Turcji” -powiedział Orban "Bildowi".

Jego zdaniem Bruksela "składa Turcji obietnice, których nie będzie mogła i nie chce dotrzymać". „Plan przyjęcia setek tysięcy migrantów z Turcji i ich podziału w Europie jest złudzeniem. Żaden kraj UE nie chce ani nie może zrealizować tego planu” - zaznaczył premier Węgier, dodając, że "powieszono by go w Budapeszcie na latarni, gdyby zgodził się na to". Orban ostro skrytykował także władze greckie.

„Wystarczająco długo żebraliśmy u nich. Oferowaliśmy wszelką pomoc: pieniądze, ludzi, techniczną pomoc. Byliśmy gotowi dostarczyć 300 oficerów straży granicznej. Wszystko zostało odrzucone. Pomóc można tylko temu, kto da sobie pomóc” - wyjaśnił premier. Na pytanie, czy opowiada się za wykluczeniem Grecji z obszaru Schengen, Orban powiedział: „Traktaty są jednoznaczne. Kto nie wypełnia swoich obowiązków, związanych z ochroną granic zewnętrznych, ten musi ponieść konsekwencje”.

Premier Węgier nazwał decyzję UE o podziale 160 tys. uchodźców pomiędzy kraje Wspólnoty za "nielegalną i naruszającą unijne prawo". Powiedział, że nie obawia się unijnych sankcji.

„Następny budżet UE zostanie przyjęty w 2020 roku. Do uchwalenia sankcji potrzebne byłyby w najbliższych latach głosy wszystkich krajów członkowskich. Do tego nie dojdzie. [….] Podział imigrantów według kwot to idiotyzm. To nie działa. Ale nikt nie chce tego w Brukseli przyznać” - przekonuje. Odnosząc się do sojuszu z Polską w ramach Grupy Wyszehradzkiej, Orban zaznaczył, że narody Europy Środkowej stanowią "wspólnotę losów na życie i śmierć".

„Za Polskę wielu z nas przelałoby w każdej chwili krew, a wielu Polaków oddałoby w razie potrzeby życie, by chronić Węgry. W przeszłości nie raz tak było” - powiedział "Bildowi" Orban. Węgierski premier odniósł się także do referendum ws. kwot imigracyjnych na Węgrzech, którego organizację zapowiedział wczoraj.

„Nie możemy podejmować decyzji, które będą miały wpływ na przyszłe pokolenia Węgrów, nie pytając obywateli o zdanie. Kwoty imigracyjne zmienią religijny, etniczny i kulturowy profil Węgier oraz Europy. Postanowiłem więc bronić europejskiej demokracji. My wschodni Europejczycy wiemy, że stracimy naszą wolność jeśli nie będziemy bronili interesów naszych obywateli” - tłumaczy Orban. Jak dodaje, Węgrzy nie chcą przyjmować imigrantów.

„Dlaczego mielibyśmy importować do nas problemy, z którymi borykają się zachodnie państwa?” - pyta. Według niego Europa składa się z interesów narodowych poszczególnych państw. „Smuci mnie, że Bruksela promuje kulturę łamania traktatów. Kryteria z Maastricht, Dublin, Schengen. Nic się już nie liczy. […] Jeśli nie będziemy szanowali traktatów, Europa się rozpadnie” - uważa premier Węgier. Według niego Niemcy nie próbują dominować sowich partnerów w UE.

„Nie nazwałbym tego dominacją. Ale ton płynący z Niemiec jest szorstki, grubiański, agresywny. To problematyczne w obecnej sytuacji. Powinniśmy być zjednoczeni, zamiast się spierać. Tym bardziej, że sygnały płynące z Brukseli to: chaos, wielokulturowość i łamanie traktatów” - zaznacza Orban. Jego zdaniem Angela Merkel otwierając drzwi dla imigrantów rozpoczęła „społeczny eksperyment”, na który Węgrzy „nie mają ochoty”.

„Gdy ktoś przyjmuje masy niezarejestrowanych imigrantów z Bliskiego Wschodu importuje wraz z nimi terroryzm, antysemityzm i homofobię. Węgry to kulturowy melting pot. Synagogi stoją obok kościołów. Nie ma gett ani stref bezprawia, nie dochodzi do takich scen jak w noc Sylwestrową w Kolonii. […] Mam cztery córki. Nie chce, by dorastały w świecie w którym dzieją się takie rzeczy jakie działy się w Kolonii” - mówi.

„Nie musimy naśladować wszystkiego, co robią Niemcy. Istnieje alternatywa dla polityki imigracyjnej Berlina. Nie widzę alternatywy dla Angeli Merkel, ale dla jej polityki tak. Gdyby Berlin i Bruksela nas posłuchali latem ub. r. mielibyśmy dziś kilkadziesiąt tysięcy prawdziwych i sprawdzonych uchodźców w Europie zamiast ponad milion niekontrolowanych imigrantów” - dodaje szef węgierskiego rządu. Jednocześnie zastrzega, że „Niemcy nigdy nie zdradziły Węgier”.

„Mimo iż mamy odmienne poglądy na różne sprawy. Nie chcemy nielegalnych imigrantów, nie chcemy importować niemieckich problemów na Węgry i nie będziemy tolerowali prób zmuszenia nas do tego. Jestem przekonany, że Angela Merkel podjęła decyzję o przyjęciu imigrantów w zgodzie ze swoim sumieniem. Ja również konsultowałem swoje sumienie i doszedłem do zupełnie innych wniosków niż ona” - wyjaśnia Orban. Jak zaznacza Węgry „nie są niczego winne Niemcom, ani Niemcy Węgrom”.

„Zarzuca się nam brak solidarności. Ale my jesteśmy solidarni. Chronimy południowe granice UE. Bez finansowej pomocy z Brukseli. Pomagamy także państwom Bałkańskim. [….] Europa jest jak starsza kobieta, która potrząsa głową w szoku po przeczytaniu przerażającego newsa w gazecie, a jednocześnie zapomina zamknąć drzwi od swojego domu”- podkreśla premier Węgier.

Ryb, bild.de, PAP

Fot. [PAP/epa]

Warto poczytać

  1. MK51700IMG3013 24.03.2017

    Prounijni Węgrzy

    Jak wynika z sondażu, większość Węgrów popiera pozostanie ich kraju w UE.

  2. rzym-stef 24.03.2017

    Kontrole, patrole i ograniczenia w ruchu przez dwa dni w stolicy Włoch

    Nadzwyczajne środki bezpieczeństwa obowiązują od piątku w Rzymie w związku z uroczystościami 60-lecia Traktatów Rzymskich

  3. mid-epa05867116 24.03.2017

    Le Pen broni Kremla

    Szefowa Frontu Narodowego była gościem rosyjskiej Dumy Państwowej.

  4. mid-epa05864121 24.03.2017

    Waszczykowski: Zapisy Deklaracji Rzymskiej są oględne

    Szef MSZ mówił w TVP o zbliżającym się szczycie UE w Rzymie.

  5. mid-epa05864394 24.03.2017

    Trump: Miałem rację ws. podsłuchów

    Republikański kongresmen Devin Nunes zapowiedział przedstawienie dodatkowych dowodów na uzasadnienie zarzutów Trumpa wobec administracji Obamy.

  6. mid-epa05866163 23.03.2017

    Próba zamachu terrorystycznego w Antwerpii

    Mężczyzna kierujący rozpędzonym samochodem usiłował w czwartek wjechać na zatłoczony główny deptak handlowy Antwerpii, na północy Belgii - poinformowała policja. Został zatrzymany, w jego samochodzie była broń. Władze twierdzą, że udało się zapobiec zamachowi.

  7. C7mQ0JRVsAA9Kb 23.03.2017

    Zastrzelono byłego deputowanego do rosyjskiej Dumy

    W centrum stolicy Ukrainy, Kijowa, zastrzelono w czwartek byłego deputowanego do rosyjskiej Dumy Państwowej Denisa Woronienkowa, który pod koniec ubiegłego roku zrzekł się obywatelstwa rosyjskiego i przyjął obywatelstwo ukraińskie.

  8. mid-epa05865154 23.03.2017

    Polak ranny w zamachu w Londynie

    Premier Theresa May poinformowała, że wśród poszkodowanych w zamachu w Londynie jest jeden Polak. Dodała, że w mieście obowiązuje czwarty stopień alarmu antyterrorystycznego.

CS141fotMINI

Czas Stefczyka 141/2017

PDF (4,89 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook