Jedynie prawda jest ciekawa

Gorące tematy:

Orban: Wojska Europy w Libii powinny chronić wybrzeża

07.07.2017
03ORBANLIBIAWOJSKOUESI03072017
Orban: Wojska Europy w Libii powinny chronić wybrzeża

Premier Węgier Viktor Orban powiedział, że europejskie siły zbrojne powinny chronić wybrzeże Libii, aby powstrzymać imigrantów zmierzających do Europy. Dodał, że nie należało zabijać Muammara Kadafiego, bo dopóki żył nie było fali migrantów z Afryki.

"Jeśli nie ma rządu, to nie ma kogo prosić o pozwolenie na ochronę północnego wybrzeża Libii. Zatem europejskie siły zbrojne powinny się tam udać i chronić je" - wyjaśnił Orban. Przyznał, że rodzi to problemy pod względem prawa międzynarodowego, ale jeśli jest wola działania, to znajdzie się rozwiązanie.

Premier Węgier podkreślił, że można lubić lub nie byłego libijskiego dyktatora Muammara Kadafiego, i on także ma o nim swoje zdanie, ale gdy żył, "nie było wędrówki ludów i nie było fali imigrantów", gdyż obowiązywało porozumienie libijsko-włoskie. Odniósł się w ten sposób do włosko-libijskiego traktatu o przyjaźni z 2008 roku, który przewidywał, że Libia będzie walczyć z nielegalną imigracją i nie dopuszczać do odpływania łodzi ze swoich wybrzeży.

"Nie trzeba było zabijać Kadafiego. Nikt nie twierdzi, że w Libii rządził dawniej europejski demokrata i dżentelmen bez skazy, ale przynajmniej był rząd" - powiedział Orban.

Węgierski premier podkreślił też, że jeżeli w Unii Europejskiej będzie się mówić o rozdzielaniu imigrantów między państwa członkowskie, będzie to interpretowane przez mieszkańców Afryki jako zaproszenie. Według Orbana, wszyscy już wiedzą, że Węgry miały rację, zamykając swoje granice. Zarzucił przy tym Brukseli, że realizuje "plany imigracyjne (finansisty George'a – red.) Sorosa", który według jego opinii chce ściągnąć do Europy milion migrantów.

O ile liczba imigrantów przedostających się do Europy przez Turcję w zeszłym roku radykalnie spadła, to szlakiem morskim z Libii do Włoch przeprawia się ich rekordowa liczba. W ubiegłym roku tą trasą przybyło do UE około 181 tys. osób - najwięcej od 2013 roku.

PAP/MBB

Fot. kremlin.ru

CS145fotMINI

Czas Stefczyka 145/2017

PDF (8,85 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook