Jedynie prawda jest ciekawa

Orban w Berlinie o chrześcijańskich korzeniach Europy

08.05.2014

Szef węgierskiego rządu w Berlinie zdecydowanie opowiedział się przeciwko powtarzaniu przez Europę Środkowo-Wschodnią wzorców Europy Zachodniej. Orban przypomniał także o chrześcijańskich wartościach, o których powinna pamiętać Europa.

W przemówieniu wygłoszonym na konferencji międzynarodowej, zorganizowanej przez niemiecką telewizję publiczną WDR oraz instytucje UE, Orban skrytykował dominujący w Europie Środkowej w latach 90. pogląd, iż skopiowanie rozwiązań politycznych wypróbowanych w Europie Zachodniej rozwiąże wszystkie problemy krajów starających się o wstąpienie do UE.

"Wcześniej oczekiwaliśmy od Europy Zachodniej poparcia w zabiegach o wejście do UE. Dziś oczekujemy od Zachodu uznania faktu, iż nie jesteśmy jedynie konsultantami w poszukiwaniu nowych rozwiązań, lecz że Europa Środkowa i Węgry mają własne rozwiązania i oferty dla całej Europy" - powiedział Orban. "Oczekujemy, że Zachód zaakceptuje, że to, co reprezentujemy, nie jest głupotą, odstępstwem od ortodoksji, lecz jest wkładem Europy Środkowej, który powinien być oceniany na podstawie skuteczności i rezultatów" - dodał węgierski premier.

Orban opowiedział się za zrównoważoną polityką finansową krajów UE. "Nie możemy żyć za pieniądze innych krajów" - podkreślił, przypominając, że jego kraj przedterminowo spłacił pożyczkę zaciągniętą w MFW. Węgierski polityk ostrzegł, że masowa imigracja nie może stanowić panaceum na problemy demograficzne Europy. "Historia pokazuje, że cywilizacje, które nie są w stanie przetrwać biologicznie, znikają" - powiedział, ostrzegając, że napływ imigrantów prowadzi do konfliktów religijnych i politycznych.

Skrytykował niedostateczne jego zdaniem uwzględnienie chrześcijańskiej tradycji w działalności instytucji unijnych. "Chrześcijaństwo nie jest jedynie religią, jest kulturą, na której zbudowaliśmy cywilizację" - powiedział i sprzeciwił się próbom relatywizowania chrześcijańskiego pojęcia rodziny.

Partia Orbana - Fidesz - po czterech latach rządów ponownie wygrała w zeszłym miesiącu wybory parlamentarne. Węgry zmniejszyły deficyt finansów publicznych do 3 proc. PKB, ale uczyniły to kosztem m.in. nadzwyczajnego opodatkowania banków oraz firm z innych sektorów gospodarki: telekomunikacji, energetyki i sieci supermarketów, a także upaństwowienia prywatnych funduszy emerytalnych.

Zachodni politycy oraz media wielokrotnie zarzucały Orbanowi ograniczanie swobód obywatelskich i zasad rynkowych.

Zapraszamy na profil Stefczyk.info na facebooku!

mc,PAP

[fot. PAP/EPA]

Warto poczytać

  1. Reichtag 28.07.2017

    Niemcy: "nie" dla sankcji USA przeciw firmom europejskim

    Szef MSZ Niemiec Sigmar Gabriel oświadczył w wywiadzie, opublikowanym w piątek w internetowym wydaniu tygodnika "Der Spiegel", że "w żadnym wypadku" nie zaakceptuje amerykańskich sankcji przeciwko europejskim firmom współpracującym z Rosją.

  2. Merkel28072017 28.07.2017

    Wybory w Niemczech: Gigantyczna przewaga Merkel

    Na niecałe dwa miesiące przed wyborami do Bundestagu przewaga chrześcijańskich demokratów Angeli Merkel nad SPD Martina Schulza wzrosła do 17 pkt. proc. - wynika z najnowszego sondażu Deutschlandtrend dla pierwszego programu telewizji publicznej ARD.

  3. Putin28072017 28.07.2017

    Rosja odpowiada na sankcje. Będą restrykcje dla dyplomatów

    Liczba pracowników przedstawicielstw dyplomatycznych USA w Rosji ma być do 1 września zrównana z liczbą personelu rosyjskiego w placówkach w USA, czyli wynieść 455 osób; ambasada USA traci dostęp do magazynów i ośrodka wypoczynkowego w Moskwie - ogłosiło MSZ Rosji.

  4. KoreaPolnocnaFlickr 28.07.2017

    Korea Północna zdobywa dewizy. Wysyłają pracowników

    W arabskich państwach Zatoki Perskiej zatrudnione są tysiące pracowników z Korei Północnej; ich wynagrodzenia w większości zabierane są przez rząd w Pjongjangu, który w ten sposób obchodzi sankcje i uzyskuje środki finansowe - pisze w piątek agencja AP.

  5. PaulRyan28072017 28.07.2017

    Klęska Republikanów w Senacie. Obamacare utrzymane

    Republikanom w Senacie USA nie udało się w piątek częściowo wycofać ustawy o dostępnej opiece zdrowotnej, znanej jako Obamacare. Jest to cios dla prezydenta Donalda Trumpa i być może koniec wysiłków GOP, by anulować system powszechnych świadczeń zdrowotnych.

CS145fotMINI

Czas Stefczyka 145/2017

PDF (8,85 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook