Jedynie prawda jest ciekawa


Orban: solidarność Polski i Węgier jest źródłem siły

15.03.2018
1270victor
Orban: solidarność Polski i Węgier jest źródłem siły

Solidarność Polski i Węgier jest źródłem siły; jeśli Polska jest silna, Węgry nie zginą, a jeśli Węgry są silne, mogą pomóc polskim przyjaciołom - oświadczył premier Węgier Viktor Orban w czwartek podczas obchodów święta narodowego swego kraju.

Orban ostrzegł też, że zbliżające się wybory parlamentarne 8 kwietnia mogą przesądzić o przyszłości Węgier na całe dziesięciolecia. 

Premier przemawiał przed tysiącami zgromadzonych przed parlamentem w Budapeszcie uczestników Marszu Pokoju, zorganizowanego przez prorządowe Forum Jedności Społecznej (COeF), na którym obecna była też duża grupa Polaków.

"Pozdrawiam uczestników Marszu Pokoju, a ze szczególnym szacunkiem pozdrawiam naszych polskich przyjaciół. Nasza więź jest czymś naturalnym, a nasza solidarność jest źródłem siły" - powiedział Orban.

"Jeśli Polska jest silna, to Węgry nie mogą zginąć, jeśli my jesteśmy silni, możemy pomóc naszym polskim przyjaciołom. Dlatego Marsz Pokoju jest dziś nie tylko poparciem sprawy ojczyzny, ale też poparciem Polski. Szacunek dla Polski, szacunek dla Węgier!" - powiedział. 

Orban podkreślił, że stawką wyborów parlamentarnych na Węgrzech jest przyszłość kraju. "Za niecałe cztery tygodnie znów zdecydujemy w wyborach o losie Węgier. Stawką tych wyborów nie są jednak następne cztery lata" - oświadczył, wyrażając przekonanie, że mogą one zdecydować o losie kraju na całe dziesięciolecia.

Premier ostrzegł, że Węgrom chcą odebrać ich kraj. "Chcą, abyśmy na przestrzeni kilku dekad dobrowolnie oddali nasz kraj obcym, przybywającym z innych kontynentów, którzy nie mówią naszym językiem, nie szanują naszej kultury, naszych praw i sposobu życia (...)" - oznajmił.

Ocenił, że Europa, a w niej Węgry, dotarły do punktu zwrotnego. "Jeszcze nigdy napięcie pomiędzy siłami narodowymi a globalnymi nie było tak wyraźne i tak silne" - stwierdził.

"Po jednej stronie jesteśmy my, nastawione narodowo miliony, a po drugiej stronie kosmopolityczne elity. Po jednej stronie stoimy my, wierzący w państwa narodowe, w obronę granic, w wartość rodziny i pracy. Naprzeciw nas stoją ci, którzy pragną społeczeństwa otwartego, świata bez granic i narodów, nowych rodzajów rodziny, zdewaluowanej pracy i taniego robotnika, którymi rządzi nieprzejrzysta i niemożliwa do rozliczenia rzesza biurokratów" - oznajmił.

Według Orbana w wyborach koalicja rządząca musi pokonać nie "żądne krwi opozycyjne partyjki", lecz zorganizowaną międzynarodową sieć - "media utrzymywane przez zagraniczne koncerny i krajowych oligarchów, zawodowych działaczy na wynajem, wichrzycielskich organizatorów protestów, siatkę organizacji pozarządowych finansowanych przez międzynarodowych spekulantów, których łączy nazwisko George'a Sorosa". Soros, amerykański finansista węgierskiego pochodzenia, jest od kilku lat ostro atakowany przez władze w Budapeszcie, które zarzucają mu chęć sprowadzenia do Europy milionów imigrantów. 

Ostrzegł, że w każdym okręgu wyborczym z kandydatami partii rządzących będą konkurować "kandydaci Sorosa". "Europa już teraz stoi w obliczu inwazji. Jeśli na to pozwolimy, w ciągu następnych 10-20 lat dziesiątki milionów ruszą do Europy z Afryki i Bliskiego Wschodu. Bruksela nie obroni Europy" - ocenił.

Zaapelował w związku z tym do młodych o udział w wyborach. "Ojczyzna was teraz potrzebuje. Chodźcie i walczcie razem z nami, aby ojczyzna jeszcze istniała, gdy wy będziecie jej potrzebować" - powiedział. 

Sondaże przedwyborcze dają rządzącej koalicji konserwatywnego Fideszu Orbana i Chrześcijańsko-Demokratycznej Partii Ludowej (KDNP) ogromną przewagę nad rywalami.

Według opublikowanego w środę badania ośrodka Median na Fidesz-KDNP chce głosować 39 proc. ankietowanych, poparcie dla skrajnie prawicowego niegdyś, a obecnie bardziej centrowego w swej retoryce Jobbiku wynosi 12 proc., dla lewicowej koalicji Węgierskiej Partii Socjalistycznej i partii Dialog 9 proc., dla partii Polityka Może Być Inna 6 proc., a dla Koalicji Demokratycznej byłego premiera Ferenca Gyurcsanya 4 proc. 27 proc. respondentów jest niezdecydowanych.

Z Budapesztu Małgorzata Wyrzykowska (PAP)

fot. PAP/EPA/Tamas Soki

Warto poczytać

  1. pizza-17072018 17.07.2018

    Znana sieć pizzerii oskarżona o rasizm. Właściciel użył "zakazanego słowa"

    John Schnatter, założyciel powoli wchodzącej do Polski popularnej sieci pizzerii "Papa John’s" musiał zrezygnować ze stanowiska szefa rady nadzorczej własnej firmy. Wszystko przez to, że w ramach ćwiczeń użył... niewłaściwego słowa.

  2. krokodyl17072018 17.07.2018

    Krokodyl w Rzymie? Karabinierzy przeszukują kanały

    W rejonie Rzymu trwają poszukiwania krokodyla, choć nie ma pewności czy istnieje. Ci, którzy twierdzą, że go widzieli w jednym z kanałów, mówią, że gad jest ogromny. Okolice miasteczka Fiumicino przeszukują karabinierzy.

  3. schwarzenegger117072018 17.07.2018

    Schwarzenegger w ostrych słowach do Trumpa. "Sprzedał pan nasz kraj" [WIDEO]

    Były gwiazdor filmów akcji i b. gubernator Kalifornii Arnold Schwarzenegger w zamieszczonym na Twitterze nagraniu wideo powiedział, że prezydent Donald Trump na konferencji prasowej z prezydentem Rosji "sprzedał wywiad, wymiar sprawiedliwości i swój kraj".

  4. kolinda-grabar-kitarovic-17072018 17.07.2018

    Te zdjęcia prezydent Chorwacji stały się hitem sieci. Kto odpowiada za tę manipulację?

    Finałowe starcie na stadionie Łużniki w Moskwie pomiędzy Chorwacją oraz Francją skupiło na sobie uwagę milionów osób na całym świecie.

  5. justice16072018 16.07.2018

    Czy właściciel firmy może odmówić świadczenia usług klientowi ze względu na orientację seksualną? Przełomowy wyrok

    Joanna Duka i Breanna Koski, właścicielki studia Brush&Nib w Phoenix zajmującego się tworzeniem zaproszeń na śluby, odwołały się od wyroku sądu apelacyjnego stanu Arizona. Walczą z przepisami antydyskryminacyjnymi wprowadzonymi w ich mieście, jednak sprawa może mieć dużo dalej idące konsekwencje.

  6. bokoharam17062018 16.07.2018

    Boko Haram zdobyło bazę wojskową w Nigerii. Chrześcijanie boją się ludobójstwa

    Anonimowe źródła w rządzie Nigerii poinformowały agencję AFP, że islamscy terroryści z organizacji Boko Haram zdobyli bazę wojskową na północnym wschodzie kraju. Los setek nigeryjskich żołnierzy jest nieznany, ale wszyscy obawiają się najgorszego.

  7. 1270putintrumpszczyt 16.07.2018

    Zakończyło się spotkanie w cztery oczy prezydentów USA i Rosji

    Po ponad dwóch godzinach zakończyło się w poniedziałek spotkanie w cztery oczy prezydentów USA i Rosji, Donalda Trumpa i Władimira Putina, w Helsinkach i rozpoczęła się część szczytu z udziałem obu przywódców w poszerzonym gronie - poinformowały media w USA i Rosji.

  8. haiko16072018 16.07.2018

    Szef niemieckiej dyplomacji. "UE nie może już polegać na USA"

    Szef dyplomacji Niemiec Heiko Maas oświadczył w poniedziałek, że UE nie może w pełni polegać na administracji Donalda Trumpa i musi zewrzeć szeregi. Wypowiedział się wkrótce po tym, kiedy Trump uznał, że UE jest "wrogiem" USA, jeśli chodzi o handel.

CS157fotoMINI

Czas Stefczyka 157/2018

PDF (9,17 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook