Jedynie prawda jest ciekawa

Gorące tematy:

Orban do McCaina: Atakowana jest niepodległość Węgier!

05.12.2014

Premier Węgier w ostrych słowach odpowiedział amerykańskiemu senatorowi. Sprawdź, o co poszło!

Atakowana jest niepodległość Węgier - ocenił w piątek premier tego kraju Viktor Orban, nawiązując do wypowiedzi republikańskiego senatora Johna McCaina. Przed kilkoma dniami Amerykanin nazwał Orbana "neofaszystowskim dyktatorem".

W wywiadzie dla radia Kossuth konserwatywny szef węgierskiego rządu uznał słowa McCaina za ekstremistyczne i stwierdził, że "świadczą one o osobie, która je wypowiedziała". Ocenił, że "atakowana jest niepodległość Węgier" i że obecnie priorytetem jest jej zachowanie. Premier zapewnił, że nie będzie "wicekrólem Węgier na zlecenie jakiegoś obcego państwa".

Szef rządu w Budapeszcie bronił swych działań na rzecz "niezależności energetycznej, finansowej i handlowej" swego kraju. Jego zdaniem ta niezależność "nie jest atrakcyjna dla beneficjentów czasów sprzed 2010 roku, gdy Węgry nie były niezależne i gdy mogli oni czerpać nadmierne korzyści" z tego raju.

Senator McCain krytykował we wtorek plany wysłania producentki oper mydlanych Colleen Bell na placówkę w Budapeszcie, gdyż jego zdaniem nie ma ona kompetencji, by pełnić funkcję ambasadora na Węgrzech. "Tu chodzi o naród, który jest na skraju zrzeczenia się suwerenności na rzecz neofaszystowskiego dyktatora, który idzie do łóżka z Władimirem Putinem, a my wyślemy mu jako panią ambasador producentkę +Mody na sukces+" - powiedział McCain.

Stosunki między Waszyngtonem a Budapesztem w ostatnich miesiącach się pogorszyły. USA, tak jak część społeczności międzynarodowej, krytykują centralizację władzy, podporządkowywanie sobie systemu sprawiedliwości, mediów i społeczeństwa obywatelskiego od dojścia Orbana do władzy w 2010 r.

Orban nawiązał też w wywiadzie do wprowadzonego przez USA zakazu wjazdu do kraju wobec sześciu węgierskich urzędników. Jedną z tych osób jest szefowa Narodowego Urzędu Podatków i Ceł (NAV) Ildiko Vida. Według Orbana "sprawa jest coraz jaśniejsza", gdyż "Amerykanie wyjaśnili, że popełniła ona przestępstwo korupcyjne".

Premier uważa, że Vida powinna jak najszybciej złożyć pozew o zniesławienie. Zapewnił, że jeśli szefowej urzędu udowodniona zostanie korupcja, "trafi ona za kratki".

Węgierski premier w wywiadzie poruszył również kwestię gazociągu South Stream, o rezygnacji z którego poinformował w poniedziałek prezydent Rosji Władimir Putin.

"Kwestia South Streamu jest już zamknięta", ale w interesie Węgier nadal jest, by powstał "gazociąg, który dociera do Węgier z pominięciem Ukrainy" - uznał Orban.

Podkreślił, że po fiasku projektu Nabucco i rezygnacji z South Streamu konieczne jest przygotowanie trzeciej opcji. Powiedział, że te przygotowania już trwają i dodał, że Węgry muszą skorzystać z możliwości wynikających z niedawnego porozumienia z Azerbejdżanem.

W poniedziałek w trakcie wizyty w Ankarze Putin powiedział, że w obecnych warunkach Rosja nie może realizować projektu South Stream, m.in. dlatego, że dotychczas nie uzyskała zezwolenia od Bułgarii na wejście z budową do strefy ekonomicznej tego kraju. Prezydent Rosji zapowiedział przekierowanie rosyjskich źródeł energii w inne regiony świata i możliwe przyspieszenie realizacji projektów dotyczących gazu skroplonego.

Mający liczyć 3600 km South Stream miał zapewnić dostawy gazu z Rosji do Europy Środkowej i Południowej. Rura miała prowadzić z południa Rosji przez Morze Czarne do Bułgarii, a następnie do Serbii, na Węgry, do Austrii i Słowenii. Jedna z odnóg miała dostarczać surowiec do Grecji i na południe Włoch. South Stream miał być drugą - po Gazociągu Północnym (Nord Stream) - magistralą gazową z Rosji omijającą Ukrainę.

Komisja Europejska zgłaszała poważne zastrzeżenia do projektu, gdyż w jej ocenie porozumienia międzyrządowe Bułgarii, Węgier, Grecji, Słowenii, Chorwacji i Austrii z Rosją są sprzeczne z tzw. trzecim pakietem energetycznym UE. Prezes rosyjskiego Gazpromu Aleksiej Miller poinformował w poniedziałek, że zamiast gazociągu South Stream zostanie ułożona do Turcji, a następnie do granicy z Grecją, magistrala o takiej samej mocy przesyłowej, tj. 63 mld metrów sześciennych rocznie. Miller poinformował, że jego koncern podpisał z tureckim Botas list intencyjny w sprawie budowy nowego gazociągu przez Morze Czarne w stronę Turcji.

lw, PAP

Warto poczytać

  1. putasiorbasrazemSI 21.01.2017

    Władimir Putin jedzie na Węgry

    Wśród tematów poruszanych podczas wizyty rosyjskiego prezydenta będą kwestie energetyczne oraz projekt rozbudowy węgierskiej elektrowni atomowej w Paksu.

  2. mid-epa05736347 21.01.2017

    Cud w Rigopiano: Uratowana rodzina i trzy osoby

    "Już nie wierzyliśmy, nie mieliśmy już więcej nadziei” - mówiła Adriana Parete po tym, gdy ratownicy wyciągnęli ją i jej dwoje dzieci z rumowiska.

  3. turcjaawanturaSI 21.01.2017

    Parlament Turcji przegłosował zmianę systemu politycznego

    Głosowanie przebiegało w burzliwej atmosferze. Na sali posiedzeń doszło do starcia posłanek opozycji i partii rządzącej. Dwie trafiły do szpitala.

  4. mid-epa05736765 21.01.2017

    Nowy prezydent USA rozpoczął urzędowanie

    Tuż po przybyciu do Białego Domu Trump podpisał dekret w sprawie reformy ubezpieczeń zdrowotnych, zwanej Obamacare.

  5. mid-epa05735839 21.01.2017

    Trump: „Sprawimy, że Ameryka będzie wielka”

    „Złożyłem dziś przysięgę. To przysięga posłuszeństwa wszystkim Amerykanom, bez wyjątku”.

  6. mid-epa05734897 20.01.2017

    Rozpoczęła się inauguracja prezydentury Trumpa

    Prezydent elekt USA Donald Trump wraz z małżonką Melanią wzięli w piątek udział w nabożeństwie w kościele episkopalnym św. Jana w Waszyngtonie, w pobliżu Białego Domu.

  7. mid-epa05730825 20.01.2017

    Unijne przepisy socjalne szkodliwe dla Polski

    Komisja Europejska może uderzyć przygotowywanymi właśnie przepisami dotyczącymi standardów socjalnych, w tym praw pracowniczych, w Polskę i inne kraje "nowej Unii".

  8. mid-epa05732686 20.01.2017

    Celebryci wśród protestujących przeciwko Trumpowi

    Robert de Niro i Alec Baldwin, piosenkarka Cher i reżyser Michael Moore przyłączyli się do tysięcy mieszkańców Nowego Jorku, którzy protestowali przeciwko Donaldowi Trumpowi.

CS139fotoMINI

Czas Stefczyka 139/2017

PDF (4,73 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook