Jedynie prawda jest ciekawa

Gorące tematy:

Orban chce zabezpieczyć Węgry przed terroryzmem

05.02.2016

"Europę czeka dalsze zagrożenie terrorystyczne i w związku z tym Węgry chcą mieć odpowiednie narzędzia - oświadczył w piątek premier Węgier Viktor Orban, nawiązując do planowanych przez rząd zmian w konstytucji.

Według Orbana warto, by w jak największej liczbie państw europejskich jak najszybciej udostępniono rządom odpowiednie narzędzia w tej sferze. 

"My też chcemy tylko tyle, tylko takich narzędzi i takiego pola manewru, jakie w innych państwach europejskich dają ich własne parlamenty" - oznajmił w Radiu Kossuth.

Orban podkreślił, że niewątpliwie należy zachować przy tym ostrożność, gdyż prawa do swobód są ważne i nie należy ich ograniczać bardziej niż to uzasadnione, ale na pierwszym miejscu należy postawić bezpieczeństwo ludności.

Węgierski rząd chce wprowadzenia do konstytucji pojęcia stanu zagrożenia terrorystycznego, który dawałby mu prawo m.in. do zamykania granic. Gdyby odpowiednie poprawki zostały przyjęte, byłaby to już szósta zmiana konstytucji za rządów obecnej koalicji centroprawicowego Fideszu Orbana i Chrześcijańsko-Demokratycznej Partii Ludowej (KDNP). Opozycja krytykuje te plany.

Koalicja rządząca proponuje zapisanie w konstytucji możliwości ogłoszenia przez rząd z ominięciem parlamentu stanu zagrożenia terrorystycznego w razie zamachu terrorystycznego lub jego niebezpieczeństwa.

Stan zagrożenia terrorystycznego trwałby 60 dni, ale mógłby zostać przedłużony przez parlament.

Podczas jego obowiązywania w wykonywaniu obowiązków policji mogłoby pomagać wojsko.

Obecnie w konstytucji jest zapisana możliwość ogłaszania pięciu rodzajów szczególnych stanów: stanu wyjątkowego, stanu nadzwyczajnego, stanu niespodziewanego ataku, stanu obrony prewencyjnej i stanu zagrożenia.

Ten ostatni jednak może być wprowadzany wyłącznie w przypadku klęski żywiołowej lub katastrofy przemysłowej. Ogłoszono go np. w 2010 r., gdy pękł zbiornik huty aluminium w Ajka, co spowodowało  wyciek około 700 tys. metrów sześciennych czerwonego szlamu, powstającego przy oczyszczaniu boksytu ze związków żelaza metodą ługowania. Była to największa katastrofa ekologiczna w historii Węgier.

Niezależny portal Origo opublikował niektóre szczegóły projektowanych zmian. Rząd miałby m.in. prawo do zamknięcia granic, zmiany budżetu państwa, wprowadzenia godziny policyjnej czy zakazu zgromadzeń, a także tymczasowego zawieszania niektórych ustaw. Inne uprawnienia rządu to ograniczanie działalności mediów, nadzór internetu i poczty, zakaz ruchu drogowego, kolejowego i lotniczego czy zarządzenie wysiedlenia ludności z jakiegoś terenu.
Węgierska Partia Socjalistyczna sprzeciwiła się zmianom w obecnej postaci i zaproponowała dwustopniowe ogłaszanie stanu zagrożenia terrorystycznego: rząd mógłby wprowadzić nadzwyczajne środki najwyżej na dziewięć dni, a potem parlament większością dwóch trzecich głosów decydowałby o użyciu wojska i znaczniejszych ograniczeniach.

Ugrupowanie Polityka Może być Inna (LMP) oceniło, że konstytucja już w obecnej postaci umożliwia reagowanie na różne zagrożenia, a jej lider Andras Schiffer zarzucił Orbanowi, że "chce ręką parlamentu sam sobie wystawić na 60 dni czek in blanco, aby robić praktycznie to, co mu się podoba". Skrajnie prawicowy Jobbik uznał zaś wprowadzenie do konstytucji pojęcia stanu zagrożenia terrorystycznego za uzasadnione, ale domagał się, by można go było ogłaszać tylko za zgodą większości czterech piątych.

Poparcie przynajmniej niektórych posłów opozycji jest kluczowe dla przyjęcia poprawek, gdyżkoalicja Fidesz-KDNP, która przez długi czas dysponowała większością dwóch trzecich miejsc w parlamencie, utraciła ją na początku ub.r. po wygranej kandydata lewicowej opozycji w wyborach uzupełniających do parlamentu.

K.R/PAP 
[Fot.stefczyk.info]



Warto poczytać

  1. paris1270 29.05.2017

    Francja: Festiwal antyrasistowski wyklucza udział białych uczestników

    Szaleństwo ideologiczne w Europie nie ustępuje! Chodzi o białe kobiety i białych mężczyzn, które reprezentują, zdaniem organizatorów, grupy winne największej opresji wobec mniejszości.

  2. 29.05.2017

    Francja: Festiwal antyrasistowski wyklucza udział białych uczestników

  3. forest-17040001270x71445vg56sb5sb56sb 29.05.2017

    Resort środowiska odpowiada KE

    "Analizujemy ją, w ciągu kilku tygodni podejmiemy decyzje co dalej".

  4. mid-epa05992566 29.05.2017

    "FT": Szczyt G7 pokazał różnice między USA i partnerami

    Szczyt G7 na Sycylii nie pozwolił rozwiać wątpliwości co do intencji prezydenta Donalda Trumpa w sprawie klimatu i handlu - pisze „Financial Times”.

  5. mid-17526122 29.05.2017

    Prezes NIK wiceprzewodniczącym EUROSAI

    Prezes Najwyższej Izby Kontroli Krzysztof Kwiatkowski został wiceprzewodniczącym Europejskiej Organizacji Najwyższych Organów Kontroli (EUROSAI).

  6. kom98 29.05.2017

    Za rok dokument o przyszłości UE

    Do końca przyszłego roku ma być przygotowany dokument dot. przyszłości UE bez podziału na strefę euro i na kraje, które nie są w tej strefie.

  7. e4ea28d5a49a4ea6b8e2fe42f0ac23f8 29.05.2017

    Szymański: KE powinna przyjąć stanowisko w sprawie uchodźców, jak G7

    Podkreślił, że Polska nie godzi na „ton szantażu” w sprawie uchodźców i wiązanie tego z kwestią budżetu UE.

  8. CHAD1708157t55e57d0em800x67fd61d6 29.05.2017

    Szczerski: Zaproszenie dla Trumpa jest otwarte

    Zaproszenie dla prezydenta USA Donalda Trumpa na szczyt państw Trójmorza, który w lipcu ma się odbyć we Wrocławiu, jest jedną z opcji - powiedział w poniedziałek szef gabinetu prezydenta Krzysztof Szczerski pytany o możliwą datę wizyty prezydenta USA w Polsce.

CS143fotMINI

Czas Stefczyka 143/2017

PDF (5,50 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook