Jedynie prawda jest ciekawa

Gorące tematy:

Ofiary gonitwy byków

10.07.2015

W czwartej tegorocznej gonitwie byków w Pampelunie, na północny Hiszpanii, dwie osoby odniosły lekkie obrażenia. W mieście odbywa się doroczna fiesta ku czci św. Fermina. Gonitwa trwała dwie minuty i 24 sekundy.

Poszkodowani nie zostali ugodzeni rogami - poinformowały lokalne media. Dwie osoby doznały urazu łokcia, jedna z nich została przewieziona do szpitala.

Podczas trzech poprzednich gonitw w ramach tegorocznego festiwalu ku czci św. Fermina poszkodowanych zostało w sumie 19 osób, z czego cztery (dwóch Amerykanów, Australijczyk i Brytyjczyk) zwierzęta ugodziły rogami. Wszyscy trafili do szpitala; ich życiu nic nie zagraża.

Każdego roku tysiące poszukujących mocnych wrażeń ludzi, trzymając w dłoniach jedynie zwinięte w rulon gazety, wychodzi na ulice Pampeluny, aby na około 850-metrowej trasie wiodącej przez wąskie uliczki uciekać przed rozjuszonymi bykami. Bieg kończy się na arenie, gdzie zwierzęta giną z rąk torreadorów. Wieczorem mięso zwierząt serwowane jest w miejscowych restauracjach.

Tradycja fiesty w Pampelunie sięga XVI wieku. Uroczystości i zabawy z tej okazji rozsławił amerykański pisarz Ernest Hemingway w powieści "Słońce też wschodzi".

Zapraszamy na profil Stefczyk.info na Facebooku!

PAP/JKUB

[fot. PAP/EPA]
Słowa kluczowe:

Hiszpania

,

szpital

,

zwięrzęta

,

mięso

,

ofiara

CS139fotoMINI

Czas Stefczyka 139/2017

PDF (4,73 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook