Jedynie prawda jest ciekawa

Gorące tematy:

Odnaleziono pracowników KL Stutthof

13.08.2016

Niemiecki Centralny Urząd Ścigania Zbrodni Nazistowskich w Ludwigsburgu zidentyfikował i ustalił miejsce pobytu ośmiu osób z załogi niemieckiego obozu koncentracyjnego KL Stutthof koło Gdańska. O tym, czy podejrzani staną przed sądem, zdecyduje prokuratura.

Czterech mężczyzn i cztery kobiety zatrudnionych było latem 1944 roku w charakterze strażników, telefonistek i sekretarek w obozie koncentracyjnym w Stutthof. Placówka w Ludwigsburgu, która sama nie ma uprawnień prokuratorskich, skierowała ich sprawy do właściwych prokuratur. To one zdecydują, czy podejrzani, w wieku od 88 do 97 lat, staną przed sądem. Wszyscy mieszkają w Niemczech.

Niemiecki dziennik „Frankfurter Allgemeine Zeitung”, który poinformował w sobotę o najnowszych działaniach placówki w Ludwigsburgu, ocenia, że jest to - po skazaniu strażników z Auschwitz - „kolejny rozdział w pełnej meandrów historii ścigania zbrodniarzy nazistowskich w powojennych Niemczech”.

Osiem zidentyfikowanych osób jest podejrzanych o pomocnictwo w zamordowaniu wielu tysięcy więźniów. Szef placówki w Ludwigsburgu Jens Rommel przyznał, że nie wie, czy praca w charakterze strażnika czy telefonistki jest wystarczającym powodem do skazania.

- Nie wiemy, czy możemy poszerzyć w ten sposób krąg (podejrzanych) - powiedział Rommel.

Jego zdaniem argumentem przemawiającym za postawieniem podejrzanych przed sądem jest fakt, iż od lata 1944 roku obóz w Stutthofie stał się obozem zagłady włączonym do systemu Holokaustu.

Pomiędzy czerwcem a październikiem 1944 roku do Stutthofu przybyło 26 dużych transportów więźniów, którzy byli systematycznie zabijani strzałem w tył głowy lub uśmiercani w komorze gazowej. W tym okresie cały obóz podporządkowany był masowej zagładzie- uważa Rommel.

Jego zdaniem każdy zatrudniony na terenie obozu powinien dostrzec, co się w nim dzieje, i zrozumieć, że swoją działalnością przyczynia się do zbrodni.

Sprawa członków załogi KL Stutthof jest przejawem nowego, bardziej aktywnego podejścia niemieckiego wymiaru sprawiedliwości do nazistowskich zbrodni. Do niedawna byli strażnicy byli bezkarni, ponieważ niemiecki Trybunał Federalny orzekł w 1969 roku, że warunkiem skazania za pomoc w morderstwach jest udowodnienie indywidualnej winy oskarżonego. Ze względu na brak świadków zbrodni było to w większości przypadków niemożliwe.

Przełomowe dla ścigania sprawców tej kategorii przestępstw okazało się skazanie na pięć lat więzienia Johna Demjaniuka, byłego strażnika w obozie w Sobiborze. Sąd w Monachium uznał go w 2011 roku za winnego współuczestnictwa w zamordowaniu ponad 28 tys. więźniów, pomimo braku dowodów na popełnienie konkretnych czynów karalnych.

Trzy lata temu centralny urząd ds. ścigania zbrodni nazistowskich w Ludwigsburgu, opierając się na precedensowej sprawie Demjaniuka, zalecił właściwym prokuraturom wszczęcie postępowania przeciwko 30 byłym strażnikom. Rok temu na karę czterech lat pozbawienia wolności skazany został Oskar Groening - były strażnik z niemieckiego obozu zagłady Auschwitz-Birkenau. Sąd w Lueneburgu uznał w środę 94-letniego esesmana za winnego pomocnictwa w zamordowaniu co najmniej 300 tys. osób.

Ludwigsburg znajduje się na terenie kraju związkowego Badenia-Wirtembergia. Placówka ścigająca przestępców powstała 1 grudnia 1958 roku z inicjatywy landów tworzących RFN. Do chwili obecnej prokuratorzy z Ludwigsburga przeprowadzili ponad 7,5 tys. śledztw przygotowawczych. Niemieckie kraje związkowe przeznaczają na działalność placówki w Ludwigsburgu 1,25 mln euro rocznie.

wkt/PAP

[fot. wPolityce.pl]

Warto poczytać

  1. mid-epa05721007 16.01.2017

    Katastrofa tureckiego samolotu

    Maszyna spadła w okolicach Biszkeku w Kirgistanie.

  2. petrylepenwildersSI 16.01.2017

    Le Pen, Wilders i Petry kontra mainstreamowe media

    AfD poinformowała dziennikarzy i mediów, że nie będą mieć dostępu do zaplanowanej na 21 stycznia w Koblencji konferencji z udziałem szefowej tej partii, a także liderów francuskiego Frontu Narodowego i holenderskiej Partii na rzecz Wolności.

  3. mid-epa05720996 16.01.2017

    Steinmeier zaniepokojony słowami Trumpa

    Szef niemieckiej dyplomacji komentuje wywiad Trumpa dla "Bilda".

  4. mid-epa057207922 16.01.2017

    Trump krytycznie o polityce Merkel

    Nowy prezydent USA podkreślił, że szanuje Kanclerz Niemiec, ale jej polityka migracyjna to "duże nieszczęście".

  5. barbed-wire-1269430960720 15.01.2017

    Litwa odgrodzi się od Rosji

    - Litwa wybuduje długie na 135 km ogrodzenie na granicy z obwodem kaliningradzkim - informują litewskie media.

  6. mid-epa05718761 15.01.2017

    Prezydent Serbii o Kosowie: obronimy "każdą piędź" ziemi

    Prezydent Serbii Tomislav Nikolić ostrzegł w niedzielę władze Kosowa, że jego kraj będzie bronił "każdej piędzi swej ziemi".

  7. 916a486308ab48feb64b971a58c227f1 15.01.2017

    Uniwersytet w Mosulu odbity z rąk IS

    Irackie siły specjalne oswobodziły z bojowników Państwa Islamskiego (IS) uniwersytet w Mosulu, przejmując całkowitą kontrolę nad tym obszarem - poinformował w niedzielę rzecznik prasowy oddziałów antyterrorystycznych Sabah al-Numan.

  8. uchodzcy17 15.01.2017

    Uchodźcy docierają do UE przez Polskę

    O nowym szlaku migracyjnym, który prowadzi do UE od wschodu, wspomniał w sobotę doradca premiera Węgier Viktora Orbana ds. bezpieczeństwa wewnętrznego.

CS139fotoMINI

Czas Stefczyka 139/2017

PDF (4,73 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook