Jedynie prawda jest ciekawa

Większość Amerykanów za kryzys wini prezydenta

20.10.2011

Na początku października Barack Obama przedstawił plan mający uratować amerykańską gospodarkę. Zaproponował „American Jobs Act”, który ma na celu zwiększenie zatrudnienia. Amerykanie jednak coraz słabiej wierzą, że ich prezydent jest w stanie uratować gospodarkę Stanów Zjednoczonych.

Mimo obwiniania Bracka Obamy, społeczeństwo nadal wspiera go w jego staraniach. Zanim prezydent przeprowadził plan antykryzysowy, organizacja przeprowadzająca ankiety wykazała, że coraz więcej ludzi jest za obniżką podatków od wynagrodzeń i wydatków na infrastrukturę.

Gdy Barack Obama obejmował urząd prezydenta stopa bezrobocia w Stanach Zjednoczonych wynosiła 7,6 procenta, obecnie wynosi - 9,2. Większość badanych uznaje, że plan prezydenta wcale nie obniży stopy bezrobocia. Podkreślają przy tym, że jeżeli rzeczywiście stopa bezrobocia zwiększy się, lub będzie taka sama – Barack Obama może wpisać się w rejestr bezrobotnych po wyborach. W historii USA po II Wojnie Światowej żaden prezydent nie zdobył reelekcji, jeśli stopa bezrobocia wynosiła przynajmniej 6 procent. Wyjątkiem był jedynie Ronald Reagan.

Wyniki ostatnich sondaży Obamy nie dają mu powodów do zadowolenia. Z czerwcowego badania Instytutu Gallupa wynikało, że przegrałby on wybory prezydenckie z kandydatem Partii Republikańskiej.

Jak informują amerykańskie media, w walce o reelekcję Obamę wspiera cała rodzina. Z kampanią promocyjną po USA jeździ żona prezydenta Michelle. Zbiera pieniądze na kampanię wyborczą męża oraz na potrzeby Demokratów. Za zdjęcie z pierwszą damą trzeba płacić bagatela 10 tysięcy dolarów. Chętni podobno są.

MK
[fot. PAP/Larry W. Smith]

CS148fotMINI

Czas Stefczyka 148/2017

PDF (10,17 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook