Jedynie prawda jest ciekawa

Obama apeluje o zakończenie budżetowego impasu

05.10.2013

Prezydent USA Barack Obama wezwał członków Partii Republikańskiej, by "skończyli z tą farsą" i zagłosowali za nową ustawą budżetową, umożliwiając rządowi normalne funkcjonowanie. Kryzys wywołany brakiem porozumienia w tej sprawie trwa od wtorku.

"Zagłosujcie (za ustawą budżetową - PAP). Skończcie z tą farsą. Zakończcie paraliż prac rządu" - powiedział Obama w cotygodniowym wystąpieniu transmitowanym w radiu, telewizji i internecie.

Senat już zatwierdził ustawę w sprawie budżetu, a "w Izbie Reprezentantów jest wystarczająco wielu członków Partii Demokratycznej i Republikańskiej gotowych postąpić tak samo i natychmiast położyć kres paraliżowi budżetowemu" - podkreślił prezydent.

Kompromisu nie udaje się jednak osiągnąć z powodu "prawicowego skrzydła Partii Republikańskiej, które nie chce, by przewodniczący Izby Reprezentantów John Boehner poddał projekt ustawy pod głosowanie" - dodał Obama.

"Nie zapłacę okupu po to, by administracja mogła wrócić do pracy, a już na pewno nie w zamian za podniesienie pułapu zadłużenia państwa" - podkreślił szef państwa. Ocenił, że "paraliż gospodarczy", jaki nastąpiłby w wyniku niepodwyższenia tego limitu, byłby "o wiele bardziej niebezpieczny niż paraliż budżetowy".

Obama zadeklarował chęć współpracy "z każdym w każdej partii w sprawie zwiększenia wzrostu gospodarczego, tworzenia nowych miejsc pracy i przywrócenia porządku w budżecie w dłuższym okresie". Współpraca taka - zastrzegł - nie może jednak mieć miejsca w sytuacji, gdy "grozi się gospodarce".

Rząd amerykański od kilku dni funkcjonuje bez budżetu, gdyż wraz z zakończeniem 30 września roku budżetowego w USA Kongres nie zdołał przyjąć nowej ustawy o wydatkach państwa. W konsekwencji od wtorku około 800 tys. pracowników federalnych jest na bezpłatnych urlopach, niedostępna jest więc ta część usług agencji i instytucji, które nie mają kluczowego znaczenia dla funkcjonowania kraju.

Kontrolujący Izbę Reprezentantów Republikanie uzależniają przyjęcie nowej ustawy budżetowej od ustępstw prezydenta i Demokratów na rzecz osłabienia reformy systemu opieki zdrowotnej (tzw. Obamacare), która jest kluczowym osiągnięciem Obamy.

Już wkrótce porozumienia między partiami będzie wymagała inna kwestia - podniesienie limitu długu budżetowego, który obecnie dopuszczalny poziom osiągnie 17 października. Brak zgody w tej kwestii grozi niewypłacalnością USA, czyli niemożnością uregulowania zobowiązań wynikających z obsługi amerykańskiego długu na rynkach międzynarodowych. Taka sytuacja zdarzyłaby się po raz pierwszy w historii.

PAP/kop
[Fot. PAP/EPA]

Warto poczytać

  1. Madryt 19.10.2017

    W sobotę decyzja w sprawie Katalonii? Madryt może zlikwidować autonomię

    Premier Hiszpanii Mariano Rajoy zwołał na sobotę nadzwyczajne posiedzenie Rady Ministrów, by zdecydować, jakie środki powinny zostać przyjęte w celu zawieszenia politycznej autonomii Katalonii - wynika z czwartkowego oświadczenia rządu w Madrycie.

  2. Afganistan19102017 19.10.2017

    Dramat w Afganistanie. Kilkudziesięciu zabitych w ataku talibów

    Co najmniej 43 afgańskich żołnierzy zginęło w nocy ze środy na czwartek w ataku talibów na ich bazę na zachodzie prowincji Kandahar w południowym Afganistanie - poinformowało ministerstwo obrony tego kraju.

  3. ISIS 19.10.2017

    Islamiści pokonywani na wszystkich frontach

    Jeden z najważniejszych malezyjskich bojowników islamistycznych Mahmud Ahmad najpewniej zginął w walkach, do których doszło w nocy ze środy na czwartek w mieście Marawi na południu Filipin - poinformowała w czwartek filipińska armia.

  4. Katalonia11102017 19.10.2017

    Katalonia oświadcza: na utratę autonomii odpowiemy secesją

    Premier Katalonii Carles Puigdemont powiedział w środę, że ogłosi niepodległość regionu, jeśli rząd Hiszpanii zawiesi jego autonomię - poinformowały źródła w gabinecie Puigdemonta. Madryt dał władzom Katalonii czas do czwartku, by wycofały się z planu secesji.

  5. Londyn 19.10.2017

    Wielka Brytania jednak chce Polaków? "Chcę, żebyście zostali po Brexicie"

    W czwartek premier Theresa May zwróci się do 3,3 mln obywateli Unii Europejskiej mieszkających w Wielkiej Brytanii, w tym miliona Polaków, z zapewnieniem, że będą mogli pozostać w kraju po wyjściu z UE - zapowiedziało Downing Street.

CS148fotMINI

Czas Stefczyka 148/2017

PDF (10,17 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook