Jedynie prawda jest ciekawa


O Rosję bez Putina

29.01.2012

Setki kierowców uczestniczyły w niedzielę w Moskwie w akcji w obronie prawa do uczciwych wyborów. Domagali się unieważnienia grudniowych wyborów do Dumy Państwowej i rozpisania nowych. Żądali też dymisji premiera Władimira Putina.

Uczestnicy akcji "O uczciwe wybory" przez dwie godziny jeździli po Sadowym Kolcu, szerokiej obwodnicy otaczającej pierścieniem centrum stolicy Rosji. Swoje samochody udekorowali białymi wstążkami, chorągiewkami, balonikami i zabawkami. Niektórzy dodatkowo umieścili na autach plakaty z hasłem "Rosja bez Putina!".

Solidarność z kierowcami manifestowało wielu przechodniów. Przy wyjściach ze stacji metra na cześć przejeżdżających wiwatowało po kilkadziesiąt osób. Wielu miało białe wstążki przypięte do ubrań. Biały kolor jest symbolem nabierających na sile protestów przeciwko sfałszowaniu grudniowych wyborów parlamentarnych na korzyść kierowanej przez Putina partii Jedna Rosja.

Według policji, w niedzielnej akcji wzięło udział około 300 samochodów. Organizatorzy utrzymują, że manifestowało ponad 3000 kierowców. Demonstracja była pomyślana jako promocja zapowiedzianego na 4 lutego kolejnego wielotysięcznego wystąpienia opozycji w Moskwie.

Policja nie interweniowała. Jeden z organizatorów, bloger Ilja Warłamow poinformował, że na krótko zatrzymano tylko kierowcę, który umieścił na masce swojego samochodu kukłę Putina. "Poproszono go, by usunął ją z maski, posadził na przednim siedzeniu i przypiął pasem" - przekazał bloger.

Wśród uczestników manifestacji był nieformalny przywódca protestów przeciwko fałszerstwom przy urnach - znany adwokat, bojownik z korupcją i bloger Aleksiej Nawalny.

Z inicjatywą rajdu po Sadowym Kolcu wystąpiło stowarzyszenie Niebieskie Wiaderka, od kilku lat walczące z dygnitarzami łamiącymi przepisy ruchu drogowego. Aktywiści organizacji publikują w internecie zdjęcia i filmiki, dokumentujące naruszenia, których na rosyjskich drogach dopuszczają się kierowcy uprzywilejowanych pojazdów. Na dachach swoich aut przyklejają niebieskie, plastikowe kubełki, chcąc w ten sposób ośmieszyć VIP-ów jeżdżących z "kogutami".

Akcję poparła Liga Wyborców (LW), utworzona po grudniowych protestach przez grupę znanych twórców kultury, naukowców, dziennikarzy i blogerów. Wśród założycieli LW są m.in. literaci: Ludmiła Ulicka, Borys Akunin i Dmitrij Bykow, piosenkarz rockowy Jurij Szewczuk, politolog Dmitrij Orieszkin, dziennikarze: Tatiana Łazariewa, Olga Romanowa, Siergiej Parchomienko i Leonid Parfionow, a także blogerzy: Warłamow i Rustem Adagamow.

4 grudnia 2011 roku w Federacji Rosyjskiej odbyły się wybory parlamentarne. Według Centralnej Komisji Wyborczej (CKW), wygrała je kierowana przez Putina partia Jedna Rosja, zdobywając 49,32 proc. głosów, co przełożyło się na 238 mandatów w 450-miejscowej izbie, tj. większość absolutną. Opozycja zarzuciła władzom fałszerstwa wyborcze. Niektórzy eksperci utrzymują, że rezultat Jednej Rosji został "poprawiony" o 10-15 proc.

Po wyborach przeciwko oszustwom demonstrowały na ulicach Moskwy i innych miast tysiące osób. Największe akcje protestacyjne odbyły się 10 i 24 grudnia w stolicy. W tej pierwszej wzięło udział 25 tys., a według niektórych źródeł - nawet 40 tys. osób. W drugiej - ponad 60 tys. osób.

Uczestnicy domagali się m.in. odejścia Putina, unieważnienia wyników wyborów do Dumy i rozpisania nowych, a także odwołania i pociągnięcia do odpowiedzialności karnej przewodniczącego CKW Władimira Czurowa oraz innych urzędników państwowych odpowiedzialnych za fałszerstwa. Żądano też zarejestrowania wszystkich formacji politycznych, którym w ostatnich latach odmówiono wpisania do rejestru partii, zwolnienia więźniów politycznych i zniesienia cenzury w federalnych środkach masowego przekazu.

Kolejne takie wystąpienia opozycji zaplanowano na 4 i 26 lutego.

PAP
Fot. PAP/Grzegorz Michałowski

Warto poczytać

  1. abo22052018 25.06.2018

    Aborcjoniści walczą w sądzie o finansowanie edukacji seksualnej

    Przedstawiciele sieci klinik aborcyjnych Planned Parenthood w wielu amerykańskich miastach podali do sądu administrację Donalda Trumpa. Chcą, aby prowadzone przez nich programy edukacji seksualnej nadal były elementem edukacji w publicznych szkołach.

  2. usa24062018 24.06.2018

    Presja światowej opinii publicznej złamała Trumpa. Dzieci imigrantów ponownie z rodzicami

    Amerykańskie ministerstwo ds. bezpieczeństwa narodowego poinformowało, że 522 dzieci imigrantów oddzielonych od rodziców zatrzymanych za próbę nielegalnego przekroczenia granicy z Meksyku do USA, spotkało się już z rodzicami.

  3. trump23062018 24.06.2018

    Sto drewnianych trumien na granicy obu Korei. Przywieźli je Amerykanie

    Amerykańskie siły zbrojne poinformowały, że na granicę z Koreą Północną przewieziono sto sztuk trumien. Nie są to jednak przygotowania do wojny: KRLD użyje tych trumien aby oddać USA zwłoki ich żołnierzy, którzy zginęli podczas wojny koreańskiej.

  4. merkel23062018 24.06.2018

    Szef MSW Niemiec: „Zaczniemy zawracać imigrantów na granicy, wbrew Angeli Merkel”

    Jeśli szczyt UE nie przyniesie rozwiązania w sprawie imigracji, CSU zacznie zawracać więcej migrantów na granicy mimo argumentu kanclerz Angeli Merkel, że decyzja w tej sprawie należy do niej - powiedział przewodniczący CSU i szef MSW Horst Seehofer.

  5. car23062018 24.06.2018

    Rewolucja w świecie islamu. Po latach zakazu Saudyjki za kierownicą. "Zaufaj Allahowi i w drogę!"

    Po wielkiej kampanii nauki przepisów drogowych, przeprowadzonej pod hasłem "Zaufaj Allahowi i w drogę!", saudyjska Generalna Dyrekcja Ruchu zgodnie z dekretem króla Salmana dała od niedzieli zielone światło kobietom, które chcą same prowadzić samochody.

  6. time23062018 23.06.2018

    Płacząca dziewczynka, którą odebrano matce. Ta okładka miała zniszczyć Trumpa. Ujawniamy kulisy kłamstwa!

    Portal Time.com zamieścił zdjęcie dziewczynki z Hondurasu, która wybuchła płaczem po tym, jak agenci amerykańskiej służby granicznej odebrali ją matce, która miała trafić do więzienia za nielegalne przekroczenie granicy USA.

CS156fotoMINI

Czas Stefczyka 156/2018

PDF (8,87 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook