Jedynie prawda jest ciekawa


Nowy prezydent USA rozpoczął urzędowanie

21.01.2017

45. prezydent USA Donald Trump rozpoczął w piątek wieczorem czasu lokalnego urzędowanie. Tuż po przybyciu do Białego Domu podpisał dekret w sprawie reformy ubezpieczeń zdrowotnych, którą wprowadził jego poprzednik, Barack Obama.

Dekret zobowiązuje agencje federalne do "ograniczenia obciążeń" związanych z reformą ubezpieczeń zdrowotnych, zwaną Obamacare. 

Już podczas kampanii wyborczej Donald Trump zapowiadał zniesienie tej reformy i stworzenie nowego systemu ubezpieczeń zdrowotnych. 

W ceremonii podpisania dekretu wzięli udział m.in. zaprzysiężeni przez wiceprezydenta Mike'a Pence'a nowi ministrowie: obrony James Mattis i bezpieczeństwa narodowego John Kelly. 

Wcześniej, tuż po zaprzysiężeniu Trumpa na prezydenta, ich nominacje zatwierdził Senat USA. James Mattis i John Kelly to emerytowani generałowie piechoty morskiej. 

Mattis dowodził operacjami na Bliskim Wschodzie, a także stał na czele Centralnego Dowództwa. Od 2007 do 2010 roku był naczelnym dowódcą ds. transformacji w NATO, odpowiedzialnym za poprawę skuteczności militarnej Sojuszu Północnoatlantyckiego. Nowy szef Pentagonu opowiada się za stanowczą polityką USA zwłaszcza wobec Iranu. 

Kelly to emerytowany czterogwiazdkowy generał z 40-letnim stażem w piechocie morskiej. W latach 2012-16 kierował Dowództwem Południowym na Florydzie obejmującym rejon Ameryki Łacińskiej, będąc tym samym odpowiedzialnym m.in. za więzienie w amerykańskiej bazie wojskowej w Guantanamo na Kubie. 

Dowodził m.in. siłami USA walczącymi w zachodnim Iraku. W 2003 roku został pierwszym od 1951 roku pułkownikiem piechoty morskiej awansowanym do stopnia generała brygady podczas misji bojowej. Jego syn, również wojskowy, zginął w 2010 roku podczas walk w Afganistanie. 

Cały piątek trwały w Waszyngtonie uroczystości inauguracji prezydentury Donalda Trumpa, których kulminacją było zaprzysiężenie go na 45. prezydenta USA. Z urzędem pożegnał się Barack Obama. 

"Wszystko rozpoczyna się dzisiaj!" - napisał o świcie na Twitterze Trump. 

Donald i Melania Trumpowie rozpoczęli dzień od godzinnego nabożeństwa w kościele episkopalnym św. Jana w pobliżu Białego Domu, który zwany jest "kościołem prezydentów". Potem oboje zostali przyjęci na herbacie w Białym Domu przez odchodzącego Baracka Obamę z żoną Michelle. Opuszczając Gabinet Owalny po raz ostatni, Obama zgodnie z tradycją pozostawił następcy list na biurku. Jego treści nie ujawniono. 

Dwie pary prezydenckie - nowa i stara - pozowały do wspólnego oficjalnego zdjęcia. Donald Trump założył czerwony krawat, będący jego znakiem rozpoznawczym. Melania Trump wystąpiła w błękitnej pastelowej sukience od amerykańskiego projektanta Ralpha Laurena. Odebrano to jako nawiązanie do pamiętnej pierwszej damy Jackie Kennedy, która w uderzająco podobnym stroju wystąpiła na inauguracji swego męża Johna Fitzgeralda Kennedy'ego w 1961 roku. 

Z Białego Domu Obamowie i Trumpowie pojechali jedną limuzyną na Kapitol, gdzie na trybunie ustawionej przed zachodnią fasadą gmachu czekali zaproszeni goście: kongresmeni, senatorowie (poza tymi, którzy zbojkotowali uroczystości), a także byli prezydenci: Jimmy Carter, George W. Bush i Bill Clinton z żoną Hillary, która była rywalką Trumpa w wyborach. Były prezydent George H.W. Bush nie wziął udziału w uroczystościach ze względu na zły stan zdrowia. 

Trump złożył przysięgę w południe (czasu waszyngtońskiego), kładąc dłoń na dwóch Bibliach - tej samej, na którą przysięgał prezydent Abraham Lincoln, a także na egzemplarz, jaki dostał w 1955 roku od swej matki. Kilka minut wcześniej przysięgę złożył wiceprezydent Mike Pence. Zgodnie z tradycją zaprzysiężeniu towarzyszyły występy chórów wykonujących pieśni patriotyczne, a także modlitwy duchownych różnych religii i wyznań. 

Inauguracyjne przemówienie Trumpa było echem haseł z jego kampanii wyborczej. Świeżo zaprzysiężony prezydent powiedział, że "zabierze władzę z Waszyngtonu" i obiecał "koniec masakrowania Ameryki". Mówił o odbudowie przemysłu, ochronie miejsc pracy i kierowaniu się dewizą "Ameryka przede wszystkim". 

"Zbyt długo broniliśmy granic innych krajów, podczas gdy odmawialiśmy obrony naszego" - oznajmił Trump. Dodał, że żałuje, iż Ameryka finansuje "armie innych krajów", podczas gdy siły zbrojne USA zostały "w smutny sposób" osłabione; obiecał ochronę amerykańskich granic i to, że od tej pory interesy Ameryki będą zawsze priorytetem Waszyngtonu. 

"Wszyscy Amerykanie (...) usłyszcie te słowa: nigdy więcej nie będziecie ignorowani" - powiedział, kończąc przemówienie hasłem wyborczym: "Uczynimy Amerykę znowu wielką!". Potem hymn narodowy zaśpiewała 16-letnia Jackie Evancho, która zyskała sławę w amerykańskiej edycji programu "Mam talent!". 

Po ceremonii Obamowie polecieli z Kapitolu śmigłowcem do bazy lotniczej Andrews, skąd były prezydent po raz ostatni zwrócił się do swoich zwolenników. "Udowodniliście, jak wielka jest siła nadziei" - powiedział. Była para prezydencka udała się na wakacje do Kalifornii. 

Tuż po zaprzysiężeniu Trump podpisał jako prezydent pierwsze dokumenty. Wśród nich znalazły się: nominacje w jego gabinecie, ustanowienie Narodowego Dnia Patriotyzmu oraz ustawa umożliwiająca Jamesowi Mattisowi stanięcie na czele Pentagonu. Chodzi o uchylenie obowiązkowego okresu 7 lat między odejściem z wojska a objęciem wysokiego stanowiska w administracji. 

Potem na Kapitolu odbył się tradycyjny lunch. Po wejściu na salę Trump od razu podszedł do stolika, przy którym siedziała Hillary Clinton, i uścisnął jej rękę. 

Następnie nowo zaprzysiężony prezydent USA wyruszył limuzyną z Kapitolu do Białego Domu. Pokonując Pennsylvania Avenue, na krótko wysiadł wraz z żoną Melanią i synem Barronem, by pozdrowić tłumy zgormadzone wzdłuż alei. 

Przez Pennsylvania Avenue przeszła parada, w której udział wzięli przedstawiciele różnych formacji wojsk USA, reprezentujący wszystkie rodzaje sił zbrojnych, a także policyjnych oraz formacji skautowskich, ratowniczych i strażackich, weteranów oraz orkiestry uniwersyteckie i licealne ze wszystkich zakątków USA. 

Przez cały piątek uroczystościom inauguracji urzędowania Trumpa towarzyszyły protesty jego przeciwników. Na ogół miały spokojny przebieg, ale kilku miejscach doszło do starć z policją. Zamaskowani ludzie rozbijali witryny sklepowe i podpalali samochody. Policja użyła przeciwko nim m.in. gazu łzawiącego. Sześciu policjantów zostało lekko rannych, zatrzymano 217 osób. 

Do pilnowania bezpieczeństwa podczas piątkowych uroczystości w Waszyngtonie zmobilizowano blisko 30 tys. policjantów i innych funkcjonariuszy. 

ak/PAP 

[fot. PAP/EPA]

Warto poczytać

  1. 1270niemieckiewojsko 22.07.2018

    Polacy będą służyć w niemieckiej armii?

    Bundeswehra znów rozważa pomysł naboru obywateli z państw UE

  2. polska-usa-niagara-22072018 22.07.2018

    Piękny gest USA wobec Polski z okazji 100-lecia odzyskania niepodległości. Zobacz co zrobili

    Wodospad Niagara zaświecił się na biało-czerwono. Jest to gest ze strony USA z okazji 100-lecia odzyskania przez Polskę niepodległości

  3. strazacy22072018 22.07.2018

    Szwedzi nie mogą wyjść z podziwu dla naszych strażaków, którzy ratują ich kraj. „Dziękujemy Ci Polsko!”

    Szwedzi witają polskich strażaków KGPSP, którzy udzielą wsparcia swoim szwedzkim kolegom w walce z ogniem trawiącym lasy

  4. papiez20062018 22.07.2018

    Papież Franciszek apeluje, aby nie powtarzały się tragedie łodzi z imigrantami

    Papież Franciszek wezwał w niedzielę wspólnotę międzynarodową, by dołożyła starań, aby nie powtórzyły się katastrofy łodzi z migrantami na Morzu Śródziemnym. Apelował o zagwarantowanie bezpieczeństwa i poszanowanie godności oraz praw wszystkich

  5. rowhani-vs-trump-22072018 22.07.2018

    Przywódca Iranu przestrzega Trumpa przed wojną: Nie igraj z ogniem

    Prezydent Iranu Hasan Rowhani oświadczył w niedzielę, że Stany Zjednoczone "powinny wiedzieć, że wojna z Iranem to matka wszystkich wojen". Ostrzegł przywódcę USA Donalda Trumpa przed "igraniem z ogniem"

  6. lavrow1902018 21.07.2018

    Ławrow wzywa Pompeo do uwolnienia szpiega

    Minister spraw zagranicznych Rosji Siergiej Ławrow wezwał w sobotę w rozmowie telefonicznej sekretarza stanu USA Mike'a Pompeo do uwolnienia aresztowanej w Stanach Zjednoczonych pod zarzutami działalności szpiegowskiej na rzecz Moskwy Marii Butiny

  7. james-e-larkin-21072018 21.07.2018

    Wzywał do spowiedzi wszystkich, którzy głosowali za prawem do aborcji. Kapłan stał się niewygodny dla przełożonych

    W archidiecezji Dublińskiej doszło do przeniesienia księdza Jamesa E. Larkina do kapelanii. Powodem takiej są wystąpienia kapłana, który namawiał wiernych do spowiedzi, jeśli w referndum dotyczącym aborcji zagłosowali na „tak”

  8. inka-21072018 21.07.2018

    Pierwsze zagraniczne uhonorowanie "Inki"

    W kościele w Butrymańcach, miejscowości leżącej na trasie XXVIII Międzynarodowej Pielgrzymki Suwałki-Wilno, w sobotę poświęcono tablicę ze srebrnym sercem, upamiętniającą Danutę Siedzikównę - "Inkę". Tablicę przynieśli pielgrzymi

CS157fotoMINI

Czas Stefczyka 157/2018

PDF (9,17 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook